Fandomy

Uwaga: trwają prace modernizacyjne - mogą występować przerwy / błędy w działaniu. Przepraszamy ! Dane w rankingach tylko w celach testowych, wszystkie zostaną wyzerowane w piątek !


+5 głosów

Grałeś kiedyś w tę grę? Może planujesz do niej zajrzeć? W tym poście przybliże wam tematykę moich ulubionych części!

Battlefield: Bad Company

Historia zaczyna się w momencie, gdy animowany przez nas żołnierz, Preston Marlowe, trafia do kompanii B (zwanej także Bad Company), w której armia skupia samych awanturników stających co chwilę przed sądem wojskowym. Przeznaczeniem tych żołnierzy jest naturalnie iść na wojnę w charakterze mięsa armatniego. Preston zostaje przydzielony do drużyny składającej się z samych ciekawych postaci – Haggarda (porywczy facet lubujący się w materiałach wybuchowych), Sweetwatera (typowy grzeczny chłopiec z amerykańskiego college’u) i sierżanta Redforda, starającego się, by wszystkie jego akcje zawsze trzymały się ustalonego planu. Ich pierwsze wspólne zadanie na wojnie przeciwko Rosjanom wprawdzie zostaje zakończone sukcesem, lecz po drodze natykają się na nieznanych najemników pracujących dla wroga. Żaden z bohaterów by się nad tym faktem dłużej nie zastanawiał, gdyby Sweetwater nie zdradził kompanom, że armia najemna opłacana jest sztabkami złota. Ponura perspektywa śmierci w walce dla regularnej armii i okazja do odnalezienia większej ilości drogocennego kruszcu sprawia, że cała czwórka postanawia zdezerterować w poszukiwaniu najemników i ich fortuny.

Battlefield: Bad Company 2

Po zabawie w poszukiwaczy złota Parszywa Kompania zostaje wysłana z misją zdobycia pewnej potężnej broni. Ponownie wskakujemy więc w skórę Prestona Marlowe’a i przez kolejnych siedem godzin zabawy przychodzi nam znosić towarzystwo wyszczekanego Sweetwatera, nadpobudliwego Haggarda i sierżanta Redforda, który porzucił już nadzieję na spokojne dotrwanie do emerytury. Oczywiście, nie wszystko idzie tak, jak to sobie zaplanowały gryzipiórki z dowództwa i już w kolejnej misji lądujemy w Boliwii, szukając zaginionego agenta. Okoliczności przyrody zmieniają się jak w kalejdoskopie. Raz brniemy po kolana w śniegu, by za moment chłonąć wilgotne powietrze południowoamerykańskiej dżungli, a chwilę później prażyć się na spalonej słońcem pustyni. Autorzy nie silili się przy tym na wyszukaną fabułę i zaserwowali standardowy zestaw większości strzelanin, w których uganiamy się za złymi facetami, chcącymi zniszczyć Amerykę. Osoby, które wcześniej ukończyły kampanię w Modern Warfare 2, co najmniej kilka razy doznają deja vu. Inną sprawą jest, że Infinity Ward też nie siliło się zbytnio na oryginalność, ale przejście obu gier według kolejności pojawienia się ich w sklepach może pozostawiać wrażenie zapożyczenia tego i owego przez ekipę DICE. To i podobieństwo niektórych misji, to właściwie jedyny element Bad Company 2 zbieżny z dziełami konkurencji.

Battlefield 3

Kampania zaczyna się od nieco tajemniczej, bo nic nam nie mówiącej sceny w pędzącym metrze. Nie wiemy kim jest kierowany przez nas bohater, nie wiemy co tu robimy, ani dlaczego. Nie wiemy nic. Wiemy jedynie, że musimy walczyć o swoje życie. Tempo jest wysokie, szybko przestajemy więc myśleć o przyczynach, skupiając się na skutkach, czyli „tu i teraz”.W najmniej spodziewanym momencie następuje cięcie i... widzimy amerykańskiego żołnierza, przesłuchiwanego przez dwóch agentów. Rozmowa nie należy do tych najprzyjemniejszych i w pewnej chwili żołnierz zaczyna opowiadać o pewnej akcji. W tym momencie pojawia się ekran ładowania i lądujemy w znanym już z filmów wnętrzu transportera.Tak wygląda konstrukcja fabularna Battlefield 3 i muszę przyznać, że ten klasyczny zabieg z retrospekcjami sprawdza się tu doskonale. Dzięki temu unikamy zdziwienia przy przeskokach w czasie i przestrzeni, co pozwala autorom rzucać nas w różne zakątki świata i oglądać wydarzenia z kilku różnych perspektyw. Bo choć głównym bohaterem jest przesłuchiwany, czyli sierżant Henry „Black” Blackburn, to podczas zabawy przyjdzie nam wcielić się także w inne role.

Battlefield 4

Główną atrakcją Battlefielda 4 jest tryb multiplayer, ale gra zawiera także kampanię solową. Jej fabuła osadzona jest w 2020 roku. Wcielamy się w rolę Reckera, członka amerykańskiej jednostki specjalnej nazywanej Tombstone. Razem z nami w „Grabarzach” znajdują się również sierżant Dunn, gość o pseudonimie „Irish”, medyk „Pac” oraz Ruger. W rolę Irisha wcielił się aktor Michael K. Williams, znany szerszej publiczności jako gangster Omar Little z serialu The Wire. Większość kampanii rozgrywa się na terytorium Chińskiej Republiki Ludowej, a głównym celem jest uratowanie kilku VIP-ów znajdujących się w Szanghaju. Z powodu dość poważnych tarć politycznych pomiędzy Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Chinami nie jest to jednak proste i prowadzi do wywołania przez Tombstone globalnego konfliktu.

Podsumowanie

Chciałabym zaznaczyć, że nie są to wszystkie części ale MOJE ulubione. Chciałabym w szczególności was zachęcić do zagrania w Battlefield: Bad Company 2. Według mnie ta gra po prostu nie ma sobie równych jeśli chodzi o ten typ. Potrafię w nią przegrać cały dzień bez przerwy i nie nudzi mi się ona po prostu. Na pozostałe także polecam poświęcić czas, ponieważ szczególnie 3 część widać, że bardzo dużo osob nad nią pracowało, ponieważ wszystko dopięte jest na ostatni guzik. Post został stworzony z pomocami internetowymi (nie wikipedia)


Klarciocha Użytkownik zweryfikowany 574,091 punktów 3 10
38 czytelników Wrz 12

Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby skomentować ten post.

1 Komentarz

Martyna Wajer Użytkownik zweryfikowany 140,927 punktów 2 6
Jeju, ile ty postów piszesz xD Jeśli chodzi o mnie, nienawidzę gier komputerowych, chyba, że już nie mam nic pożyteczniejszego do roboty
+2 głosów
Wrz 12
Klarciocha Użytkownik zweryfikowany 574,091 punktów 3 10
Mam czas, to pisze

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
106 osób na stronie
3 Użytkowników oraz 103 Gości
Użytkownicy aktualnie na stronie
Dziś posty czytano : 6097 razy

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 1

  1. The 100
    79186 punktów
  2. Riverdale
    51523 punktów
  3. Ananasy Sylwii
    46947 punktów
  4. GRY
    2955 punktów
  1. Kopytkująca Sarna
    33696 punktów
  2. Milena z Setki
    21754 punktów
  3. Klaudia z Setki
    14124 punktów
  4. Karolina z Setki
    5856 punktów
  5. jestem_pegazem
    2092 punktów
  6. majjaak
    601 punktów
  7. M.F
    409 punktów
  8. Gevherhan S.
    311 punktów
  9. JakubWichowski
    111 punktów
  10. Nemo
    43 punktów
  1. V-Lovers
    188785 punktów
  2. Bambinos
    92990 punktów
  3. Tinistas
    87327 punktów
  4. Violetta
    84668 punktów
  5. BVB Army
    81377 punktów
  6. The 100
    79186 punktów
  7. Lodofanaticas
    60986 punktów
  8. Directioners
    58834 punktów
  9. Beliebers
    54579 punktów
  10. Riverdale
    51523 punktów
  11. Ananasy Sylwii
    46947 punktów
  12. 5SOSFam
    45063 punktów
  13. Jorgistas
    42749 punktów
  14. Soy Luna
    42010 punktów
  15. Shawn Mendes Army
    41617 punktów
  16. Smilers
    37824 punktów
  17. Arianators
    27626 punktów
  18. Tonia's
    26679 punktów
  19. Once Upon A Time
    26676 punktów
  20. Jereminators
    24153 punktów
Kontakt