+3 głosów
(postid: 322673) 
ZALOGUJ SIĘ I DOŁĄCZ DO TEGO FANDOMU!

Po co przejmować się czymś o czym nie mamy pojęcia? Po co mamy przejmować się przyszłością skoro można żyć teraźniejszością? Poznajmy Lunę Valente - dziewczynę, dla której jutra mogłoby nie być, bo dzisiaj czerpię z życia pełnymi garściami.Poznajmy również jej przyjaciół, którzy są zawsze kiedy młoda Valente ich potrzebuje.Wspólnie tworzą paczkę zgranych przyjaciół, którzy są w stanie razem podbić świat.

Rozdział trzydziesty siódmy

Ayer todavía:

Zdenerwowany chłopak wpada do mieszkania, w którym obecnie mieszka. Ledwo powstrzymuje się przed rozwaleniem czegoś. Spotkanie, który odbył jeszcze kilka minut temu kompletnie wyprowadziło go z równowagi i sprawiło, że w jego głowie powstał wielki bałagan. Jednak nie to jest teraz najważniejsze. Próbuje się uspokoić, ponieważ na głowie ma teraz dużo ważniejsze sprawy. Dziewczyna, która teraz zapewne siedzi w swoim pokoju, nie jest potrzebne więcej zmartwień. Szybkim krokiem idzie do jej pokoju - chce już przy niej być. Z hukiem otwiera drzwi do jej królestwa, ale jedyne co tam zastaje to ogromny bałagan. Jakby ktoś pakował się w pośpiechu. Skoro nie ma jej tutaj to jest pewien, że albo siedzi dalej w salonie, albo na tarasie. Szybko się tam udaje, ale w żadnym z tych miejsc nie zastaje drobnej szatynki. Gdzie jesteś do cholery? Wkurzony do granic możliwości wpada do pokoju jej siostry, skąd dochodzą go głośne śmiechy.

- Gdzie Luna? - pyta dwójki siedzącej na łóżku dziewczyny. Ledwo powstrzymuje swoje emocje. Targają nim sprzeczne uczucia. Błaga w myślach, aby dziewczyna nie wpadła na żaden ze swoich pomysłów, pokroju wczorajszego. Zdezorientowani Simon i Ámbar patrzą na niego niezrozumiale.

- Siedzi w salonie? -  dziewczyna odpowiada mu pytaniem retorycznym z dziwnym wyrazem twarzy.

- Nie ma jej nigdzie! Simon, do jasnej cholery, prosiłem Cię! - chłopak już nie powstrzymuje żadnych emocji. Wręcz wrzeszczy na dwójkę nastolatków, a swoje dłonie brutalnie wplata we włosy, za które następnie mocno pociąga. Wygląda na wyjątkowo przejętego całą sytuacją.

- Jak to? - wyżej wymieniony chłopak gwałtownie zrywa się z miejsca i robi dokładnie to samo, co Balsano jeszcze kilka chwil temu.

- Nie ma jej. - wzrok Simona jest pełen poczucia winy, gdy wraca z powrotem do pokoju Ambar. Dwójka mężczyzn patrzy na siebie zrezygnowana i gorączkowo zastanawiają się co mogło stać się z dziewczyną. Oboje wiedzą, że Diego dnia dzisiejszego nie byłby w stanie nic jej już zrobić.

- Ktoś mi powie co się dzieje?! Przecież Luna mogła wyjść po prostu na spacer. Czemu aż tak panikujecie?! - po chwili i blondynka zrywa się z łóżka i wkurzona spogląda raz na jednego chłopaka, raz na drugiego.

- Ambar...jest coś o czym nie wiesz… - Simon spogląda na dziewczynę wzrokiem pełnym skruchy. Wie, że obiecał młodej Valente, że nic nie powie jej siostrze, jednak sytuacja go do tego zmusza. Nikt nie wie co mogło się z nią stać, a w ich głowach lęk o jej osobę jest coraz większy. Dziewczyna jest w takim stanie, że oboje są pewni, że zdolna jest do naprawdę wszystkiego.

- Czekaj! - Ambar gwałtownie mu przerywa i wyciąga ze swojej kieszeni telefon. Ze zmarszczonymi brwiami dokładnie analizuje treść wiadomości, jaką dostała.

- Luna napisała mi wiadomość… - niepewnym głosem zwraca się do swoich towarzyszy i kolejny już raz patrzy na nich niezrozumiale. Gdy tylko brunet słyszy te słowa, wyrywa z rąk dziewczyny telefon i robi dokładnie to samo co ona jeszcze chwilę temu.

- Gdzie macie te cholerne domki?! - wkurzony oddaje dziewczynie telefon. Martwi się o Lunę. Dobrze wie, że z jej stanem psychicznym nie jest za dobrze. Nie chce, aby stało się coś przez co wszyscy będą cierpieć. Dokładnie wie, że dziewczyna nie potrzebuje teraz samotności, a jego obecności. Wie, że musi jej pomóc.

- Nie wiem Matteo! Jest ich z 10, a każdy rozrzucony w innym zakątku kraju! - dziewczyna zrezygnowana unosi ręce do góry. Naprawdę nie ma pojęcia do którego mogła udać się jej siostra. Zaczyna powoli się martwić. Kompletnie nie rozumie co właśnie się dzieje.

- A klucze do nich? Musicie je trzymać w domu! - do głowy chłopaka przychodzi pewien pomysł. Jest to jego ostatnia deska ratunku. Jeśli się nie powiedzie, będzie w stanie odwiedzić każdy z tych domków, tylko po to aby odnaleźć dziewczynę.

- Są w szafce w przedpokoju, ale co Ci po nich? - Matteo coraz bardziej zaczyna irytować zdezorientowanie i jednocześnie dociekliwość Ambar. Nie ma czasu na takie rzeczy.

- Pokaż mi je! - unosi głos, już na maksa wkurzony, jednak od razu tego żałuję, gdy widzi reakcję dziewczyny na jego krzyk.

- Przepraszam… - jego głos jest skruszony, jednak on mimo wszystko w ogóle się nie uspokaja. Wie, że zaraz straci cierpliwość. Blondynka bez słowa kieruje się do przedpokoju i z jednej z szuflad komody, wyciąga pudełko pełne kluczy. Wszystkie wyciąga i każdy poszczególny dokładnie analizuje.

- Brakuje tego do domku nad morzem! - po chwili zadumy, wreszcie mówi podekscytowana tym, że udało się jej to odkryć. Nie jesteś taka sprytna, jak Ci się wydawało Valente. Balsano wywraca oczami, nie ma pojęcia czym dziewczyna tak się zachwyciła.

- Gdzie on jest? - pyta ją, a w tym samym czasie już zakłada swoje buty. Idzie do pokoju, aby spakować kilka najpotrzebniejszych rzeczy.

- Matteo… jest 23, a to jest dobre 6 godzin jazdy stąd… - dziewczyna mu odpowiada, jednak on nie oczekiwał takiej odpowiedzi, dlatego irytuje się jeszcze bardziej.

- Gdzie to jest?!! Ambar nie obchodzi mnie to ile czasu się tam jedzie! Chcę znać adres! - sfrustrowany odwraca się w stronę dziewczyny, a jego donośny głos rozchodzi się po całym mieszkaniu. Blondynka już lekko wystraszona, podaje mu adres oraz mówi, aby na siebie uważał. Balsano w odpowiedzi mamrocze tylko ciche "dzięki" pod nosem i w ekspresowym tempie opuszcza mieszkanie, a następnie kieruje się do swojego samochodu. Szybko do niego wsiada, a torbę rzuca wkurzony na miejsce pasażera. Wreszcie ma chwilę, aby trochę odetchnąć i pozbierać myśli. Opiera zrezygnowany swoją głowę o zagłówek i nabiera dużo powietrza, które po chwili ze świstem wypuszcza. Co Ty miałaś w głowie dziewczyno? Nie wie ile dokładnie tak siedzi, ale zdążył się uspokoić na tyle, aby bezpiecznie prowadzić auto. Zanim jednak jeszcze rusza postanawia wysłać dziewczynie krótkiego smsa. Chce, aby wiedziała, że przed nim nie ucieknie, a nawet jeśli to on będzie jej szukał dopóki nie znajdzie.

Ahora:

Nie mogłam spać całą noc. Myśli, które mnie męczą nie dają mi odpłynąć do krainy Morfeusza chociaż na chwilę. Za każdym razem, gdy zamykam oczy widzę te czekoladowe tęczówki pełne szczęścia. Miałam od Ciebie odpocząć, a nawet tutaj nie dajesz mi spokoju. Rezygnuję z dalszej walki i jednym ruchem zrzucam z siebie kołdrę. Na stopy nasuwam ciepłe bamboszki, a na ramiona zakładam gruby szlafrok. Zanim jeszcze wychodzę z pokoju to szybko zerkam na zegarek i dostrzegam, że jest dopiero 6. Czeka mnie długi dzień. Gdy tylko docieram do kuchni, zaparzam sobie duży kubek kawy. Jestem pewna, że po całej nieprzespanej nocy wyglądam jak zombie. Czuję się jakbym była na kacu po jakiejś trzydniowej imprezie - kompletnie wyprana z życia. Chwytam w swoje lodowate dłonie kubek z gorącą cieczą i swoje kroki kieruje w stronę tarasu. Siadam na jednym z foteli, przymykam powieki i biorę głęboki wdech. Na moje usta wkrada się mały uśmiech, uwielbiam nadmorskie klimaty. Odstawiam na stolik kubek, a dłonią sięgam do kieszeni mojego szlafroka. Ruch ten powoduje, że moje nogi zostają odkryte, a na nich pojawia się gęsia skórka.

- Dzień dobry. - słyszę po mojej prawej stronie cichy, zachrypnięty głos. Powoduje to, że z głośnym piskiem podskakuje w miejscu. Szybko spoglądam w tamtą stronę i widzę tak bardzo pożądanego i jednocześnie niepożądanego, człowieka. Chłopak siedzi nonszalancko oparty, a swój wzrok utkwił w mojej osobie.

- Co Ty tu robisz?! - mój głos bardziej przypomina pisk. Jestem strasznie skołowana i jednocześnie zaskoczona. Nie tak to miało wyglądać. Nie sądziłam, że ruszysz za mną w pogoń.

- Siedzę i czekam aż zaproponujesz mi coś do picia, ponieważ strasznie zmarzłem czekając tu na Ciebie. Czekam również na wyjaśnienia. - głos chłopaka jest wyprany z jakichkolwiek uczuć, a wzrok całkowicie pusty. Spuszczam głowę w dół i przymykam powieki, próbuję uspokoić siebie i swoje rozszalałe serce.

- Nikt nie kazał Ci tu przyjeżdżać. - z moich warg wydostaje się cichy szept, jednak mam nadzieję, że na tyle głośny, że chłopak go usłyszał.

- Niby tak, ale chciałem Lu. Kompletnie nie rozumiem co się dzieje! - brunet gwałtownie zrywa się ze swojego fotela i nerwowo zaczyna przechadzać się po tarasie. Nagle zatrzymuje się, a swój wzrok utkwił w wzburzonym morzu.

- Sama chciałabym wiedzieć… - do moich oczu znowu napływają łzy, przez co mój głos jest jeszcze cichszy niż poprzednio.

- Dobrze w takim razie ja zacznę… Dlaczego nie powiedziałaś mi od razu o sytuacji z Diego w kuchni? - jego głos pełen wyrzuty sprawia, że uwalniam wreszcie łzy i zaczynają one powoli spływać po moich policzkach.

- Telefon, który odebrałeś strasznie Cię uszczęśliwił… uważałam za zbędne dzielenie się z Tobą tymi informacjami… - po tych słowach mocno zaciskam swoje ramiona. Przeraźliwy chłód przeszył moje ciało.

- To źle uważałaś! Gdybyś mi powiedziała, to moglibyśmy uniknąć tych wszystkich sytuacji!! - podniesiony głos chłopaka sprawia, że wreszcie mam odwagę na niego spojrzeć. Widzę jak kipi ze złości, jednak ja też mam jedno bardzo ważne pytanie.

- Dlaczego nie powiedziałeś mi, że spotykasz się z Susaną? - pytam niepewnie, ale już na niego nie patrzę. Mój wzrok błądzi po niebie, po drzewach, żeby tylko nie napotkać jego osoby.

- CO? Chyba sobie ze mnie żartujesz. - brunet nagle się uspokaja, staje w miejscu i przestaje gestykulować swoimi rękami.

- Błagam Cię! Nie rób ze mnie idiotki! - tym razem to ja nie wytrzymuje, gwałtownie wstaję z krzesła i podchodzę do niego.

- Kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi… - jego głos jest pełen skruchy i zdezorientowanie, jednak ja w to nie wierzę.

- Przecież widziałam na własne oczy! Też chcesz zobaczyć?! - moje całe ciało zaczyna się trząść ze zdenerwowania. Już ledwo nad sobą panuje, jestem wykończona psychicznie i fizycznie. Chłopak delikatnie przytakuje głową, a ja wyciągam z kieszeni telefon i pokazuje mu zdjęcie, które dostałam wczoraj. Zdegustowany brunet przygląda mu się dłuższą chwilę.

- Luna… jak zwykle wyciągasz pochopnie wnioski… - Matteo patrzy na mnie z troską, dłonią w której nie trzyma telefonu, próbuje dotknąć mojej twarzy. Jednak ja gwałtownie się odsuwam.

- Proszę, z chęcią posłucham Twoich bajek. - posyłam mu krzywy uśmiech, naprawdę jestem ciekawa tego co ma mi do powiedzenia. Chłopak nie zwracając uwagi na moje protesty, szybko do mnie podchodzi i obejmuje swoimi ramionami, po czym mocno mnie do siebie przyciąga.

- Puść! Nie chcę… - z moich warg wydobywa się żałosny jęk, a ja na marne się z nim szamocze, aby tylko mnie puścił.

- Przestań. Oboje tego potrzebujemy… - cicho szepcze wprost do mojego ucha. Wystarczyło tylko to, a ja już miękne. Swoimi rękami niepewnie obejmuje chłopaka w talii, a twarz wtulam w jego klatkę piersiową. Czuję tak długo wyczekiwany spokój, moje wszystkie mięśnie się rozluźniają i dopiero teraz dochodzi do mnie to, jak bardzo jestem zmęczona. Kolana uginają się pod ciężarem mojego ciała, jednak Matteo nie pozwala mi upaść. Szybko bierze mnie na ręce, tak że bez problemu wtulam się w jego szyję. Wchodzi do wnętrza domku i swoje kroki kieruje do sypialni na górze. Podchodzi do łóżka i delikatnie mnie na nim kładzie.

- Poczekaj tu na mnie chwilę  Skarbie… - tym razem jego głos jest pełen różnych uczuć. Nasze spojrzenia się ze sobą spotykają, a chłopak zastyga w bezruchu. Zwisa nad moim ciałem i dokładnie skanuje moją twarz. Po chwili delikatnie całuję mnie w czoło i znika za drzwiami łazienki. Przewracam się na lewy bok, a swój wzrok zatrzymuje na owych drzwiach. Nie wyjaśniliśmy sobie tak naprawdę nic. Jednak dzisiaj nie mam siły na więcej. Chcę żebyś za chwilę do mnie wrócił i żebyśmy mogli poleżeć razem w tym ogromnym łóżku. To będzie najlepsza forma odpoczynku dla mnie. Czas na rozmowy jeszcze przyjdzie. Na razie już nie chcę się tym zadręczać.

Po kilkunastu minutach Matteo wraca do pokoju. Powoli podchodzi do łóżka i ponownie bierze mnie w swoje ramiona. To w nich czuję się najlepiej. Błagam, nie puszczaj mnie już nigdy. Wchodzimy razem do łazienki, a do moich nozdrzy dociera lawendowy zapach olejków. Zaskoczona spoglądam w stronę wanny - wypełniona jest po brzegi wodą i pianą. Anioł, nie człowiek. Z moich ust wydobywa się cichy jęk na ten widok, co powoduje śmiech bruneta. Stawia mnie na samym środku łazienki i rozwiązuje sznurek mojego szlafroka. Powoli zsuwa go z moich ramion, a po chwili ląduje już na podłodze. Widzę, jak chłopak uśmiecha się szeroko pod nosem, a ja mam ochotę zapaść się pod ziemię, gdy uświadamiam sobie, że spałam w jego koszulce. Na moją twarz wkradają się dwa duże rumieńce.

-.Kocham, gdy się rumienisz. A najlepiej z mojego powodu. - mówi spokojnym głosem, a następnie delikatnie całuje mnie w nos. Tym razem już szybkim ruchem pozbywa się koszulki i powoduje, że stoję przed nim całkowicie naga. Chłopak nie przerywając naszego kontaktu wzrokowego sam zaczyna się rozbierać w pośpiechu. Gdy stoimy przed sobą całkowicie nadzy, chwyta moją dłoń i prowadzi nas do wanny. Siada w niej pierwszy, a następnie ciągnie mnie za sobą, tak że siedzę oparta plecami o jego klatkę piersiową. Chłopak obejmuje mnie swoimi silnymi ramionami, a ja mrucze pod nosem. Woda jest idealna. Wszystko jest idealne. Matteo zaczyna składać na mojej szyi gorące pocałunki, czym wywołuje przyjemny dreszcz na moim ciele.

- Kocham Cię Lu… Błagam nie zapominaj o tym. - z jego warg wydobywa się cichy szept. Słowa, które powiedział sprawiają, że gwałtownie odwracam się w jego stronę, powodując przy tym to, że z wanny wylało się mnóstwo wody. Patrzę na niego zaskoczona. Kompletnie nie spodziewałam się takich słów. Przysuwam się do niego na taką odległość, że nasze twarze dzielą milimetry. Widzę jak chłopak otwiera usta, aby powiedzieć coś jeszcze jednak ja szybko przykładam do nich palec, nie pozwalając mu na to.

- Shhh… Nie mów nic. - nachylam się nad jego twarzą i łącze nasze wargi w bardzo powolnym, lecz namiętnym pocałunku.


OCENA JAKOŚCI

Uważasz, że ocena jest nieuczciwa? Zgłoś to przyciskiem "zgłoś" na dole, a administracja portalu sprawdzi tą ocenę!
Ciąg dalszy tej historii od Autora

Alternatywne kontynuacje tej historii na bazie Waszych wyborów
Jak dalej powinna potoczyć się ta historia? A może chcesz zaproponować alternatywną kontynuację? Zaproponuj swój pomysł w komentarzach zaznaczając, że jest to opcja kontynuowania tej historii. Możesz dodać dowolną ilość propozycji - puść wodze fantazji!

Chcesz napisać kontynuację tej historii korzystając z zaproponowanego wyboru? Po prostu kliknij w przycisk "Napisz ciąg dalszy z tym wyborem" przy wybranej wersji kontynuacji i... pisz co wydarzy się dalej!

Jaka jest Twoja reakcja?
0
OK
0
Super
0
Śmiech
0
Zdziwienie
0
Złość
0
Smutek
PUNKTACJA Z TEGO POSTA NIE JEST WLICZANA DO AKTUALNYCH AKCJI KONKURSOWYCH PORTALU ALE
Wciąż możesz go komentować, oceniać i brać udział w jego wyzwaniach, a być może zdecydujemy się go podbić i tym samym zaliczyć z niego punkty do aktualnych akcji serwisu - im większa w nim aktywność, tym większa szansa byśmy podjęli taką decyzję :)

Twórca tego fanfiction zarobił dotychczas 119 punktów za:

Jakość:50Popularność:34
Wsparcie:0Ocena i wartość ocen:3
Wyróżnienia/kary:0Komentarze i wybory:20
W trwającej akcji twórca dla tego fandomu uzyskał skuteczność % ( polecanych postów z napisanych w tym fandomie)

Zaloguj się, aby zarabiać punkty z aktywności w postach !

Interesuje Cię ten serial? Bądź na bieżąco ! Dołącz do polecanej przez nas grupy fanowskiej o Soy Luna na Facebooku i poznaj innych fanów serialu !
Kliknij tutaj, aby dołączyć
majjaak Użytkownik 59,237 pkt
34 czytelników Paz 1, 2017

Twój komentarz lub propozycja kontynuowania tej historii

Możesz wkleić bezpośredni link do grafiki / video aby umieścić ją w treści komentarza
Podpisz się (nick, imię etc.)
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

2 Komentarzy

OnlyRaige Użytkownik 138,150 pkt
To opowiadanie to czyta poezja, powinnaś je wydać :D
0 głosów
Paz 1, 2017
Karolista3011 Użytkownik 55,051 pkt
Najlepsze opowiadanie na fandoms!
0 głosów
Paz 1, 2017

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
202 osób na stronie
1 Użytkowników oraz 201 Gości
Użytkownicy aktualnie na stronie
Dziś posty czytano : 31909 razy

Fandomy, do których należę

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, do których należysz i dołączać do nowych!

Fandomy, które obserwuję

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, które Cię interesują i obserwować nowe!

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 1

Największe fandomy

  1. Riverdale
    146 osób
  2. Ananasy Sylwii
    126 osób
  3. The 100
    122 osób
  4. Bambinos
    115 osób
  5. Bartek Lovers
    112 osób
  6. Supiwerki
    67 osób
  7. Arturonators
    64 osób
  8. Shawn Mendes Army
    46 osób
  9. SikorskiSquad
    36 osób
  10. Domisiaki
    32 osób
  11. Once Upon A Time
    28 osób
  12. Donaty Agaty
    25 osób
  13. Pretty Little Liars
    21 osób
  14. Remonators
    14 osób
  15. Misiaki Sysi
    13 osób
  16. Pamiętniki Wampirów
    13 osób
  17. Famous In Love
    11 osób
  18. Kluseczki Olgi
    10 osób
  19. GRY
    6 osób
  20. Temorki
    5 osób
  21. FANDOMS YOUTUBE
    5 osób
  22. Dua Lipa
    4 osób
  23. Life Is Strange
    3 osób
  24. The Good Place
    3 osób
  25. PC
    2 osób
  26. Nintendo
    1 osób
  1. Riverdale
    455918 punktów
  2. Bartek Lovers
    39385 punktów
  3. Supiwerki
    37553 punktów
  4. The 100
    33758 punktów
  5. SikorskiSquad
    31556 punktów
  6. Young Stars Festival
    27250 punktów
  7. SERIALE
    22964 punktów
  8. GRY
    21465 punktów
  9. Life Is Strange
    17518 punktów
  10. Ania, nie Anna
    17117 punktów
  11. FILMY/SERIALE/TV
    16214 punktów
  12. Ananasy Sylwii
    15250 punktów
  13. Arturonators
    15119 punktów
  14. Famous In Love
    14941 punktów
  15. Once Upon A Time
    13238 punktów
  16. Domisiaki
    12782 punktów
  17. Bambinos
    12195 punktów
  18. Shawn Mendes Army
    12097 punktów
  19. YOUNG STARS
    11595 punktów
  20. Pretty Little Liars
    10559 punktów
  21. Remonators
    9588 punktów
  22. Eurowizja
    9462 punktów
  23. GWIAZDY YOUNG STARS
    8328 punktów
  24. Playstation VR
    5891 punktów
  25. TALENTY
    5565 punktów
  26. Nintendo
    5012 punktów
  27. MUZYKA
    4980 punktów
  28. Detroit
    4902 punktów
  29. Dua Lipa
    4902 punktów
  30. Tomb Raider
    4839 punktów
  31. Forza
    4622 punktów
  32. INNE
    4438 punktów
  33. KSIĄŻKI
    4437 punktów
  34. Progress Armia
    4214 punktów
  35. The Originals
    4114 punktów
  36. Misiaki Sysi
    3789 punktów
  37. Pamiętniki Wampirów
    3728 punktów
  38. 13 Reasons Why
    3666 punktów
  39. Stranger Things
    3016 punktów
  40. K-Pop
    2650 punktów
  41. American Horror Story
    2491 punktów
  42. God Of War
    2443 punktów
  43. Young Stars News
    2389 punktów
  44. Sport
    2258 punktów
  45. FILMY
    2247 punktów
  46. Puthinators
    1898 punktów
  47. Sony Playstation
    1127 punktów
  48. Przygodowe
    1080 punktów
  49. Temorki
    827 punktów
  50. FPS
    622 punktów
  51. Team Rieger
    606 punktów
  52. PC
    476 punktów
  53. Uncharted
    474 punktów
  54. Kluseczki Olgi
    413 punktów
  55. MMers
    407 punktów
  56. YOUTUBE
    384 punktów
  57. Arianators
    294 punktów
  58. R5Family
    258 punktów
  59. Akcja & Przygoda
    220 punktów
  60. LUDZIE
    203 punktów
  61. Soy Luna
    199 punktów
  62. #talentobranie
    156 punktów
  63. Directioners
    149 punktów
  64. The Good Place
    100 punktów
  65. PROJEKT FANDOMS
    98 punktów
  66. 5SOSFam
    88 punktów
  67. Beautilles
    88 punktów
  68. Donaty Agaty
    78 punktów
  69. FANDOMS TALENTS
    70 punktów
  70. Selenators
    65 punktów
  71. Podróże
    51 punktów
  72. Strzelanki
    51 punktów
  73. Wyścigi
    45 punktów
  74. Orlandonators
    40 punktów
  1. Potterheads
    215 punktów
  2. FILMY
    50 punktów
  3. FILMY/SERIALE/TV
    50 punktów
  1. The 100
    9393 punktów
  2. SERIALE
    5526 punktów
  3. FILMY/SERIALE/TV
    5000 punktów
  4. Riverdale
    3717 punktów
  5. YOUNG STARS
    2701 punktów
  6. Young Stars Festival
    1460 punktów
  7. Bartek Lovers
    1408 punktów
  8. SikorskiSquad
    881 punktów
  9. Ananasy Sylwii
    864 punktów
  10. Once Upon A Time
    518 punktów
  11. Domisiaki
    347 punktów
  12. Remonators
    218 punktów
  13. MUZYKA
    145 punktów
  14. Supiwerki
    137 punktów
  15. Arturonators
    93 punktów
  16. Bambinos
    46 punktów
  17. Shawn Mendes Army
    41 punktów
  18. Pretty Little Liars
    38 punktów
  19. GRY
    27 punktów
  20. Pamiętniki Wampirów
    27 punktów
  21. INNE
    26 punktów
  22. TALENTY
    25 punktów
  23. KSIĄŻKI
    21 punktów
  24. Stranger Things
    21 punktów
  25. Dua Lipa
    16 punktów
  26. Young Stars News
    16 punktów
  27. Ania, nie Anna
    14 punktów
  28. Eurowizja
    12 punktów
  29. The Originals
    12 punktów
  30. FILMY
    11 punktów
  31. Nintendo
    11 punktów
  32. Famous In Love
    10 punktów
  33. Sport
    10 punktów
  34. God Of War
    8 punktów
  35. Detroit
    6 punktów
  36. Life Is Strange
    6 punktów
  37. 13 Reasons Why
    5 punktów
  38. Arianators
    3 punktów
  39. LUDZIE
    2 punktów
  40. Progress Armia
    2 punktów
  41. Misiaki Sysi
    1 punktów
  42. Playstation VR
    1 punktów
  1. Ananasy Sylwii
    3072 punktów
  2. Riverdale
    2699 punktów
  3. Pretty Little Liars
    2607 punktów
  4. Shawn Mendes Army
    2045 punktów
  5. Bartek Lovers
    1425 punktów
  6. The 100
    1297 punktów
  7. Once Upon A Time
    1216 punktów
  8. Dua Lipa
    1047 punktów
  9. The Originals
    989 punktów
  10. Soy Luna
    986 punktów
  11. Bambinos
    918 punktów
  12. K-Pop
    902 punktów
  13. Supiwerki
    645 punktów
Kontakt Post