Fandomy

Uwaga: trwają prace modernizacyjne - mogą występować przerwy / błędy w działaniu. Przepraszamy !


+1 głos

Kiedyś platformówek było zatrzęsienie - dwie generacje temu ilość tego rodzaju gier przyprawiała o zawrót głowy - nie było miesiąca, by nie pojawił się nowy, ciekawy tytuł z tego gatunku. Ba, bywały i miesiące, gdy odbywały się premiery kilku świetnych platformówek i trzeba było wybierać. Tak było, niestety. Jest jednak światełko w tunelu, bowiem po wielu latach posuchy w tym temacie, developerzy i wydawcy zaczęli w końcu dostrzegać, że fanów gier tego rodzaju jest mnóstwo. Dotychczas garściami czerpano z tego tworząc gry na sprzęt Nintendo (Wii, Wii U) , jednak wygląda na to, że coś w tym temacie się zmienia.

Zaczęło się od Knacka...

Knack jest jedną z gier start-upowych konsoli PlayStation 4. Przez wielu skrytykowana - w szczególności dziennikarzy growych, okazała się jednak naprawdę ciekawą grą , która łączyła w sobie dwa elementy : platformówka i slasher. Niestety, choć graficznie tytuł prezentował bardzo dobrą jakość, rozgrywka była naprawdę długa i ogólnie Knack mógł sie podobać , to jednak gameplayowo tytuł pozostawiał sporo niedociągnięć. Koszmarnie długie pojedynki z przeciwnikami w postaci fal wrogów (naprawdę bywało ich bardzo dużo) z minimalnymi elementami platformówki… coś tu poszło nie tak. Co więcej, mogło to dziwić, bo przecież Twórcą gry był człowiek, który stworzył Crasha, Spyro i tego rodzaju klasyki gier platformowych. Zawód był, choć podkreślmy to raz jeszcze - Knack to naprawdę dobra gra… ale jej druga część jest lepsza. Znacznie .

Lepsza w każdym calu


Zapomnijcie o niedociągnięciach “jedynki” . Knack 2 to wspaniały exclusive konsoli PlayStation 4 ! Poprawiono tu praktycznie wszystko - wreszcie mamy dużo (naprawdę pomysłowego !) skakania a i samo siekanie wrogów stało się dużo ciekawsze za sprawą bardziej rozbudowanego arsenału ciosów, jakie możemy im zadawać. Gra zdecydowanie poprawiła mankamenty poprzednika i można ją obecnie z czystym sumieniem polecić każdemu, kto kocha staroszkolne skakanie po platformach, jak i oczekuje od gry przygodowej czegoś więcej. Wielką robotę w grze robi patent Knacków w róznych wersjach. W określonych etapach gry zbieramy relikty, które powodują , że nasz bohater przyjmuje dodatkowe umiejętności - może więc np. połączyć kable, aby uruchomić gdzieś dźwignie, ziać lodem, czy też przyjmować postać świetnie pomyślanego “Taj-Knacka” i przemieszczać się bez problemów przez najeżone laserami fragmenty gry. To wszystko jednak było już jedynce. Co zatem się zmieniło? Otóż możemy w każdej chwili zmniejszyć postać , którą kierujemy - albo stajemy się kolosalnym, wielometrowym Knackiem, siejącym grozę i zniszczenie (oczywiście tylko w dobrej wierze) , albo… małym Knaczkiem, szczególnie wykorzystywanym w ramach platformówkowej zabawy.

Gameplay nareszcie odpowiednio zróżnicowany


Patent sprawdza się rewelacyjnie i sprawia, że gra co rusz nas zaskakuje designem świata. W dodatku tych jest naprawdę dużo - będziecie zdziwieni jaka ta gra jest...długa ! Spodziewajcie się nawet 15 godzin grania - to naprawdę rewelacyjny wynik ! A najlepsze jest to, że światy te są odpowiednio zróżnicowane, podobnie jak ilość różnych wrogów, z którymi mamy do czynienia, przeszkód do pokonania, a nawet - uwaga - zagadek do rozwiązania ! Knack 2 zawiera w sobie bardzo dobrze przemyślane elementy logiczne, które nie są może trudne do rozwiązania, ale radość z ich pokonania jest na poziomie wyższym niż “bleh, banalne” . Zdecydowanie najbardziej cieszy mnie, jako weterana platformówek, odpowiednie dopracowanie tego elementu. Skacze się świetnie, a niezły rozstrzał formuł w ramach różnych etapów naprawdę cieszy. Jeśli nadal Wam mało, to w grze znajdują się też swoiste quick time eventy (polegające na wciskaniu w odpowiednim momencie danego klawisza - niestety, niezbyt skomplikowane, a poziomie z Heavy Rain nie ma tu co marzyć), a także naprawdę rozmachem przygotowane sekcje zręcznościowo-slasherowe, które potrafią zrobić wrażenie. Końcówka gry z inspiracjami Shadow Of The Colossus i inne tego rodzaju - naprawdę dają radę !


Cała rozgrywka opiera się o kilka elementów , które są wzajemnie przeplatane tak, aby nie znudzić się danym elementem zabawy. Kill roomy i fale wrogów nadal tu występują podobnie jak w jedynce, jednak odpowiednio zróżnicowane ciosy do zastosowania sprawiają, że nie są one już tak nużące jak w pierwowzorze - szczególnie po połowie gry, gdy nasz bohater potrafi już naprawdę sporo. W trakcie gry poznajemy różne style walki, dodatkowe narzędzia, uczymy się jak walczyć z osłonami wrogów, a czasami mamy też szansę wykonania swoistego “szału zabijania” dysponując wielokrotnie silniejszymi ciosami, a nawet specjalnymi combosami - wtedy na ekranie dzieje się naprawdę dużo, a mimo to gra nie zwalnia - jest w pełni płynna. Radość z poznawania nowych technik radzenia sobie z wrogami jest naprawdę duża i pod tym względem zrobiono naprawdę duży krok względem części z początków PS4. Do tego mamy całkiem długie sekcje zręcznościowe, jakąś zagadkę, QTE i walkę z bossem na koniec niemal każdego rozdziału gry. Jest tu co robić !

Stworzona dla grania we dwójkę


Gra jest też świetnym przedstawicielem tytułu, w który pogracie z dziećmi czy drugą połówką. Nareszcie - bo niestety twórcy gier wciąż chyba zapominają o tym, że czasami chcielibyśmy pograć sobie w multi kanapowego, a nie tylko online. Tym razem multi w co-opie z drugim graczem jest znacznie lepiej rozwiązane niż w pierwowzorze - drugi gracz steruje pełnoprawnym drugim bohaterem, z którym...łączy siły. Gra we dwójkę jest prostsza, bo jednak co dwa Knacki to nie jeden, ale odpowiednio podany gameplay bardzo cieszy i zabawa we dwójkę (tak właśnie przeszedłem lwią część gry) jest mega miodna.


Gra jest w całości zdubbingowana w polskiej wersji językowej, a sama historia… dziecięca. Nie trudno przewidzieć co się wydarzy - szybko zorientujemy się (szczególnie po zagraniu w Knacka 1) kto jest tym złym i co się może stać. Inna sprawa, że Knack 2 nie ma raczej stawiać na fabułę, tylko gameplay i w tej kwestii sprawdza się świetnie. Tytuł może być z powodzeniem polecany dla dzieci, choć ostatnie etapy potrafią zaoferować niemałe wyzwanie, także zręcznościowe - na szczęście istnieje opcja grania we dwójkę, co sprawia, że problem wręcz przestaje istnieć. Dzięki temu gra nie jest za łatwa mimo, że wizualnie może sprawiać takie wrażenie, ale jednocześnie młodsi / mniej doświadczeni gracze będą w stanie ją przejść - mega patent !

Wady też są


Nie wszystko w Knacku 2 jest jednak doskonałe. W mojej opinii Twórcy spieszyli się by ukończyć grę - od połowy ilość etapów w ramach jednego świata jest czasami nawet o połowę mniejsza niż przez pierwszą połowę gry - to skłania do myślenia, szczególnie, że pierwszą połowę gry (wg rozdziałów) przechodzimy o około połowę czasu dłużej niż drugą. Kompletnie nie wykorzystano też potencjału rozwoju postaci - tak naprawdę musimy odblokować wszystkie umiejętności danej strefy rozwoju , by odblokować kolejną. Bez sensu pomysł - zapomnijcie o prawdziwym rozwijaniu postaci i wybieraniu ścieżek rozwoju. Ba, nie jestesmy w stanie w ramach pierwszego przejścia gry zdobyć wszystkich umiejętności - to możliwe jest dopiero w ramach rozgrywki w “Nowej Grze +”, czyli przejściu gry ponownie. Wówczas zaczynamy rozgrywkę z wszystkimi odblokowanymi już umiejętnościami. Rozumiem, że Twórcy chcieli w ten sposób wydłużyć żywot gry, ale nie oszukujmy się - Knack 2 niezbyt zachęca do ponownego przejścia - to dość długa gra, gameplay jest świetny ale jeśli już wiemy co się wydarzy, radość z przechodzenia gry spadnie o przynajmniej połowę.


Graficznie gra jest nierówna - są momenty , ale też etapy, które przypominają ledwo poziom Knacka 1 . Prawdę powiedziawszy, od Knacka 1 gra wizualnie nie zaliczyła upgrade’u w tej materii, co samo w sobie zaskakuje. Podobają mi się etapy otwarte , z krajobrazami, pokpiono natomiast temat etapów “miejskich” i w większość zamkniętych aren - szkoda. Na szczęście te są na tyle zróżnicowane i ciekawe, że nadrabiają mimo, że pod względem oprawy nie wywołują efektu wow.

Na koniec jeszcze trochę fajnych screenów z gry

Jak na jedną grę, zróżnicowanie naprawdę satysfakcjonuje:




















Werdykt


Jeśli szukacie fajnej gry platformowej, przygodowej, która jednocześnie pozwoli Wam trochę powalczyć z wrogami, pogłówkować i liczycie, że gra się nie skonczy po paru godzinach - Knacka 2 polecam w zupełności. Jeśli natomiast macie z kim pograć na jednej kanapie i tęsknicie za tego rodzaju grami, bierzcie Knacka 2 w ciemno. Nie powala wizualnie, ale oferuje odpowiednio wyważony i zróżnicowany gameplay, który Was nie znuży. Gra dostępna jest wyłącznie na PlayStation 4, raczej nie sprzeda konsoli, ale ich posiadaczy zdecydowanie ucieszy. Czekam na Knacka 3. Nie musi być już nawet znacznie lepszą grą. Nowa przygoda, lokacje, pomysły na skakanie, wrogów, umiejętności i będzie dobrze. POLECAM !




Ocena: 8/10 , ale jeśli gracie w co-opie - 8.5

Ten post jest POLECANY na głównej. Oceniać posty mogą tylko Administratorzy. Jesteś adminem? Oceń ten post !
Piotr Baranowski Super Administrator
1,385 czytelników Paz 9

Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby skomentować ten post.

6 Komentarzy

Kopytkująca Sarna Administrator 381,982 punktów 2 9
Kocham takie gry a szczegolnie, gdy moge pograc z kims. Musze pokazac te gre mojemu bratu, chetnie ze mna zagra i przy okazji zyskam u niego dodatkowe punkty za pokazanie mu nowej gry, a punkty wymienie na czekolade XDDD
+2 głosów
+7000
Paz 13
Elizabeth Użytkownik zweryfikowany 11,119 punktów 2
Hahaha jejku najlepiej!
Wiktoria Zawadziłło Użytkownik zweryfikowany 21,761 punktów 2
Osobiście nie gram w żadne gry, ale ta wydaje się całkiem całkiem.... Choć może mi się tylko wydaje, bo się nie znam za bardzo! Ale post bardzo ciekawy!
0 głosów
Paz 10
Nemo Zarejestrowany użytkownik 11,481 punktów 2 4 127
a co tu się porobiło ? Nie widać treści komentarzy.
xolkaolkax Użytkownik zweryfikowany 4,919 punktów 2 7
Gra już po samych zdjęciach wydaje się być mega ciekawą, wciągającą i ekscytującą! Podobają mi się gry w których jest bogata grafika a patrząc na jej zdjęcia jestem w niebie! Nie jestem maniakiem gier, ale w tą zagrałabym z największą przyjemnością, kurcze zaraz pójde dowiedzieć się więcej szczegółów na jej temat! Ta gra ma zadatki zeby być pokazywaną podczas przeróżnych steamów youtuberów, myśle że to jak najbardziej na plus! <3
0 głosów
Paz 11
Nemo Zarejestrowany użytkownik 11,481 punktów 2 4 127
Nie gram w żadne gry więc nie mogę powiedzieć nic na temat tej. Czy dobra czy lepsza czy gorsza . Bawiłam się kiedyś w granie w BoulderDash.. To jest prehistoria i być może wiele osób o niej nawet nie słyszało . Mnie tylko co innego tutaj zastanawia. Podobno jest AŻ 1,345 czytelników i tylko jeden komentarz. Nic nie mają do powiedzenia ? I nie chcą zdobyć tego 1 punktu ? Niby to nie dużo ale ziarnko do ziarnka ...? I nie chcą " nagrodzić" autora postu swoją uwagą ,pokazać,że docenili jego trud ? To po co są te posty? Tylko dla punktów?  Póżniej pewno będzie więcej komentarzy bo jest nagroda i to nie mała. Wniosek z tego ,że jednak punkty dopingują do pisania komentarzy ,chociaż nie wszystkich .
0 głosów
Paz 12
Michał Cyran Zarejestrowany użytkownik 2,306 punktów 2
Post bardzo obszerny, ale za to bardzo ciekawy. Co prawda nie gustuje w takich typach grach ale jakoś bym się skusił w to pograć, po tym jak przeczytałem ową treść. A co do gry to jak już powiedziałem, po tekście chce się w nią zagrać - nawet jeśli to nie jest twoja tematyka gier.
0 głosów
Paz 12
_Iksde_ Zarejestrowany użytkownik 320 punktów 1
Może by ciekawa ;D
0 głosów
Paz 14

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
72 osób na stronie
0 Użytkowników oraz 72 Gości
Dziś posty czytano : 3905 razy

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 2

  1. The 100
    756459 punktów
  2. Riverdale
    6827 punktów
  3. Stranger Things
    254 punktów
Kontakt