Fandomy

Uwaga: trwają prace modernizacyjne - mogą występować przerwy / błędy w działaniu. Przepraszamy ! Dane w rankingach tylko w celach testowych, wszystkie zostaną wyzerowane w piątek !


+3 głosów

Z nadzieją, że mimo zakończonej już dawno Bitwy Fandomów wciąż jeszcze ktoś tutaj zagląda, postanowiłam napisać post adresowany głównie do tych osób, które porzuciły serial po szóstym sezonie. Oto moja subiektywna opinia na temat wyemitowanych do tej pory sześciu odcinków, pokrywająca się z opinią wielu innych osób na przeróżnych mediach społecznościowych. Spokojnie, nie musicie obawiać się spojlerów.

Once Upon A Time już od pewnego czasu nie radziło sobie najlepiej. Serial znacznie stracił na jakości i wiele osób zaczęło twierdzić, że twórcy kontynuują go jedynie dla pieniędzy, zamiast odejść z godnością. Informacja o rebootcie w siódmym sezonie dla ogromnej części fanów okazała się kroplą, która przepełniła czarę. Nic dziwnego, w końcu odeszła spora część starej głównej obsady, która towarzyszyła nam od początku - serial opuścili m. in. Ginnifer Goodwin, Josh Dallas, Jared S. Gilmore i Jennifer Morrison oraz Emilie de Ravin. Brak aktorek odgrywających role Emmy i Belle sprawił, że wszyscy zaczęli sobie zadawać pytanie - czyżby A&E (znowu) zniszczyli idealne szczęśliwe zakończenia bohaterów z finału szóstego sezonu? Jennnifer i Emilie miały pojawić się w gościnnych odcinkach, które wyjaśniłyby nieobecność ich postaci, ale to w żaden sposób nie uspokajało widzów. Część osób postanowiła zakończyć swoją przygodę z serialem na szóstym sezonie, część zdecydowała dać siódmemu szansę. Ja wahałam się przez dłuższy czas, ale w końcu dołączyłam do tej drugiej grupy. I wiecie co? Owszem, prawdopodobnie A&E postanowili kontynuować serię dla pieniędzy, ale nie zmienia to faktu, że reboot zdecydowanie wyszedł Once Upon A Time na dobre.
 

Nowa obsada

Wydaje mi się, że wszystkich powoli irytowało Snowing. Przynajmniej ja nie zniosłabym kolejnego sezonuich pocałunków prawdziwej miłości w każdej scenie i pustych gadek Śnieżki o nadziei – umówmy się, wszyscy mieli tego dosyć.Oni już dawno otrzymali swoje szczęśliwe zakończenie – niech teraz dadzą szansę reszcie i pozwolą moim biednym oczom i uszom odpocząć.

  Co do braku Jareda – nie oznacza doodejścia Henryego, od zakończenia szóstego sezonu wiedzieliśmy, że Henry dorósł, ma córkę i jest grany przez Andrew J Westa. Choć postać ta była bardzo istotna od początku serialu, to tak naprawdę nigdy nie skupiano się na jego historii – pomagał tylko odnaleźć szczęśliwe zakończenia innych. Po sześciu sezonach nareszcie dostało mu się coś od życia, dopiero teraz został prawdziwie głównym bohaterem.

  Do przerażonych wizją Haka bez Emmy fanów Captain Swan – obejrzyjcie pierwsze dwa odcinki. Miało być bez spoilerów, ale serio, zaufajcie mi. A potem obejrzyjcie resztę, ale o tym w dalszej części posta. To samo tyczy się shipperów Rumbelle – tyle tylko, że wy macie jeszcze lepszy powód, bo odcinek czwarty z Belle jest po prostu świetnym odcinkiem. Nie zapomnijcie tylko o ogromnej ilości chusteczek. Podziękujecie mi później.

Wygląda więc na to, że zmiany w obsadzie wcale nie pociągnęły za sobą tak strasznych konsekwencji, jak się wydawało. Ale serial to nie tylko obsada, która oczywiście jest jego bardzo ważną częścią, ale głównie fabuła, akcja, jednym słowem – scenariusz. Jak więc nowy sezon się prezentuje pod tym względem?


Odcinki

Tym, którzy wciąż nie są przekonani, proponuję taki patent: obejrzyjcie pierwsze cztery odcinki. Jeżeli ,,Beauty” nie przypadnie wam do gustu, myślę, że możecie na tym zakończyć swoją przygodę z serialem (jestem bardzo złym człowiekiem, bo istnieje chyba żaden oncer, któremu przynajmniej końcówka tego odcinka się nie spodobała).

Moim zdaniem na razie prezentuje się to tak: pierwsze trzy odcinki są raczej przeciętne, pierwszy jest wręcz słaby i zdecydowanie niezachęcający do dalszego oglądania.Nie ma w sobie ani trochę magii wyczuwalnej we wcześniejszych sezonach i sprawia wrażenie niemal zupełnie innego serialu. Drugi jest już znacznie lepszy. Mnóstwo uroczych scen Regal Believer i niemała gratka dla fanów Captain Swan. W porównaniu z pierwszym był niemal wybitny, choć w rzeczywistości jest po prostu dobry.

Przyznam się, że niewiele pamiętam z trzeciego odcinka, a może to po prostu mój mózg chce mnie skłonić do jak najszybszego napisania o odcinku czwartym. Pozwólcie więc, że od razu do niego przejdę. Krótko mówiąc, jest przecudowny. Obydwa wątki, zarówno ten w przeszłości jak i w teraźniejszości są genialne, mało kto nie pokochał po nim postaci Tilly. Myślę, że ci, którzy mają go już za sobą zrozumieją co mam na myśli kiedy powiem, że to po tym odcinku można bez wahania powiedzieć, że sezon siódmy Once Upon A Time właśnie się zaczął.

Odcinek piąty pokazuje nam backstory Tiany, które sporo się różni od tego, które znamy z filmu Disneya, mimo to jest bardzo ciekawe. Mamy też szansę poznać lepiej postać Sabine, którą osobiście bardzo polubiłam. Jest to całkiem niezły odcinek, ale przyznam się, że w tej chwili nie jestem w stanie racjonalnie go ocenić, ponieważ zarówno on, jak i wszystkie poprzednie bledną w obliczu ,,Wake Up Call”.

SZÓSTY ODCINEK TO MIÓD, ZŁOTO IDIAMENTY. Postać Ivy/Drizelli, z początku sprawiająca wrażeniejedynie tła, tutaj kradnie cały odcinek. No dobrze, nie cały –tworzy przecież wspaniały duet z Roni/Reginą. Adelaine Kane i Lana Parilla popisują się kunsztem aktorskim, sprawiając, że zakochujęsię w ich postaciach. Jednym słowem – majstersztyk. Z niecierpliwością czekam na dwugodzinny odcinek, który zostanie wyemitowany już w ten piątek

Once Upon A Time mogło zakończyć sięna sześciu sezonach i byłoby dobrze. Tak się jednak nie stało,siódmy sezon powstał, choć z niechlubnych pobudek, ale powstał, iteż jest dobrze. Ten reboot to zdecydowanie coś, czego ten serialpotrzebował – choć wydaje się kalką z pierwszego sezonu, touwierzcie mi, tak nie jest. Z całego serca zachęcam was do daniatemu sezonowi szansy. Mam nadzieję, że mnie posłuchacie i dobrzena tym wyjdziecie. Miłego oglądania!

Ten post jest POLECANY na głównej i jego autor zarabia. Administratorzy (1) ocenili go na: 800 punktów
Interesuje Cię ten serial? Bądź na bieżąco ! Dołącz do polecanej przez nas grupy fanowskiej o Once Upon A Time na Facebooku i poznaj innych fanów serialu !
Kliknij tutaj, aby dołączyć
Madeleine Zarejestrowany użytkownik 901 punktów
45 czytelników Lis 13

Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby skomentować ten post.

1 Komentarz

kacper0623 Użytkownik zweryfikowany 248,620 punktów 2 6 11
Moim zdaniem, sezon 7 jest świetny. Na samym początku trochę mnie do siebie zniechęcił, ale potem widać, że akcja się rozkręca i robi się coraz ciekawiej
+1 głos
Lis 14

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
112 osób na stronie
0 Użytkowników oraz 112 Gości
Dziś posty czytano : 6446 razy

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 1

  1. Kopytkująca Sarna
    33696 punktów
  2. Milena z Setki
    21754 punktów
  3. Klaudia z Setki
    14124 punktów
  4. Karolina z Setki
    5856 punktów
  5. jestem_pegazem
    2092 punktów
  6. majjaak
    601 punktów
  7. M.F
    409 punktów
  8. Gevherhan S.
    311 punktów
  9. JakubWichowski
    111 punktów
  10. Nemo
    43 punktów
Kontakt