NAJWAŻNIEJSZE LINKI - WYKORZYSTAJ PORTAL W 100%
DOŁĄCZ DO GRUPY FANDOMS NA FB! - KLIKNIJ


0 głosów
(postid: 324969) 
ZALOGUJ SIĘ I DOŁĄCZ DO TEGO FANDOMU!

Po kilku godzinach spędzonych z najnowszą odsłoną gry marki Need For Speed wiem już na tyle dużo, że poniższy tekst wyczepie prawdopodobnie większość wątpliwości, jak i argumentów dlaczego warto kupić ten tytuł (bądź też nie) . Lubicie wyścigi? NFS oferuje ich dużo... bardzo dużo. Niestety, nie zawsze jazda sprawia frajdę, jakiej oczekiwałem... no, chyba, że wracamy do miasta. I tylko (albo aż) tyle. Sprawdźcie wrażenia po kilku godzinach zabawy !

To po prostu Need For Speed

...i w tym wypadku jest to zaleta. Ścigania w nowym NFSie jest naprawdę dużo, więc jeśli lubicie ten gatunek gier, będziecie zadowoleni. Jeździ się przyjemnie, choć z początku nie mogłem opanować modelu jazdy. Oczywiście, mamy do czynienia z acadeowym, zręcznościowym modelem prowadzenia ale w tym wypadku nie jest to absolutnie wada. NFS ma dostarczać rozrywki i po prostu bawić - i tak też jest. 


Po paru godzinach i przejechaniu kilkunastu wyścigów zorientowałem się, że do przejechania czeka mnie jeszcze znacznie więcej, a w dodatku nie brakuje aktywności dodatkowych, takich jak popularne radary, strefy prędkości, pojedynki driftu, poszukiwania wraków i wiele innych. Zróżnicowanie jest na dobrym poziomie, choć coś mi mówi, że będzie tego jeszcze więcej.


W NFS:Payback pomijając całą tą filmową otoczkę (która mi osobiście nie przeszkadza , ale bardzo przypomina inną grę z serii NFS) po prostu dużo jeździmy. Jedna rzecz jednak mi się nie spodobała : podczas gdy w różnych grach wyścigowych karkołomne skoki i inne wyczyny to coś, co pokonujemy w trybie czystego gameplayu, w najnowszej częsci NFSa nie wiedzieć czemu , bardzo często ekran przełącza się na "cinematic mode" i pozostaje nam jedynie oglądać to, co przyjemniej robiłoby się podczas czystej gry. Być może z czasem będzie lepiej.

Dobrze rozwiązany gameplay - ligi dają radę a fabuła zagrzewa do gry

Podoba mi się spore przywiązanie Twórców do gameplayu Payback . Otoczka fabularna uprzyjemnia rozgrywkę, a motywy ze zdobywaniem szacunku wśród szefów kolejnych lig wyścigowych nakręcają - notorycznie pojawia się syndrom "jeszcze jednego wyścigu" . Działa to prosto: dostajemy cynk o nowym wyścigu, na mapie ustawiamy lokalizację do której podążamy i...gotowe. Dotychczas w każdej lidze miałem do przejechania 4-5 wyścigów, dość odmiennych dodajmy. Szczególnie przyjemnie jeździło się po asfalcie, zawodzą natomiast trasy offroadowe, szczególnie na pustyni, gdzie Twórcom ewidentnie zabrakło polotu. Jeśli przed nami 2km do celu, a my ustawiając się na wprost i jadąc na przełaj możemy to zrobić praktycznie z zamkniętymi oczami....to cos tu jest nie tak. Gdyby Twórcy nie oddali nam całego terenu do grania, a ograniczyliby wyścigi tylko do asfaltu, prawdopodobnie nie dostrzegłbym tak dużej monotonii terenu. Panowie, jeśli bierzecie się za offroad, musi być czym cieszyć gałki oczne.


Znacznie lepiej wypadają wyścigi driftowe i asfaltowe, w szczególności te miejskie, a także pojedynki z policją, którym nie brakuje dynamiki, prędkości i takedownów rodem z serii Burnout. Całość w połączeniu z masą serpentyn po drodze, zakrętów, wąskich uliczek jak i szerokich arterii w środku miasta w towarzystwie ferii świateł i neonów - daje radę. 


W grze przyjdzie nam się wcielić w 3 różne postaci, które mają swoje mocne i słabe strony. Najprościej jednak ujmując jest wśród nich spec od jazdy po asfalcie, offroadzie i zadań specjalnych (np. wspomniane ucieczki przed policją). I wiecie co? Szczególnie dobrze jeździło mi się w trybach fabularnych, gdy Twórcy zdecydowali się na pełne dynamiki wyzwania wyścigowe, ucieczki, zadania - to po prostu działa. Ligi są OK, ale - heloł - to po prostu ligi. Ścigamy się i tyle. Payback jest stworzona do tych wyzwań fabularnych. Wtedy gra pokazuje pazur i wyróżnia się od takiej choćby Forzy Horizon, która pod względem gameplayu wyścigowego wciąż pozostaje niedościgniona.


Jeśli więc dostaniemy więcej takich fabularnych smaczków i ciekawych, trzymających w napięciu akcji, grę powinienem ukończyć z uśmiechem na twarzy dając wysokie 7-8 oczek na 10 mimo poniżej opisanych niedoskonałości mapy . Jeśli tych okaże się niewiele, a lwią część gry będziemy po prostu przechodzić na zasadzie kolejnych wyścigów w ligach, spodziewam się, że przy 5-6tej zacznie mi doskwierać nuda , a ocena nie przekroczy 6. Czas pokaże.

NFS: Undercover w nowej wersji - w mieście super, bezdroża zawodzą

Gra dość mocno przypomina mi starego NFS: Undercover , który choć przez wielu został uznany za bardzo słabą część serii, tak mi osobiście bardzo się podobał. Nawet mapa wydaje się dość zbliżona, choć oczywiście większa. Mamy więc wielkie miasto (w stylu Las Vegas - dużo świateł, neonów, kolorów) oraz duuuużą ilość bezdroży i dróg, które przez nie wiodą. Całość podzielona została na kilka obszarów - pustynia (swoją drogą, mało atrakcyjna pod względem detali świata), góry (też z pewnym zawodem - zabrakło mi zapierających w dech widoków rodem z widokówek), duże miasto - tyle dotychczas odkryłem.


Zróżnicowanie świata cieszy, ale mam wrażenie, że jest to krok w tył względem naprawdę dającego radę wizualnie Rivals , której mapa bardzo mi się spodobała, była odpowiednio zróżnicowana i raziła po oczach ogromem detali. W Payback jest...średnio powiedziałbym . Zobaczcie sami:



Okej - miasto jest ładne, nie brakuje naprawdę fajnych miejscówek. To właśnie w nim rozpoczynamy całą grę i prawdę mówiąc pierwsze wrażenie było znakomite. Spójrzcie choćby na zróżnicowanie architektoniczne:


... a także naprawdę ładne kolory, gdy śmigamy w środku nocy. W końcu Las Vegas - to widać:



Po naprawdę niezłym pierwszym wrażeniu pod względem detali mapy, wyjeżdżamy z miasta i dostrzegamy, że jest... pusto. Spójrzcie na pustynię w Payback :


...w porównaniu z miejscówkami pustynnymi w Rivals :


...jest dość biednie. Nie lepiej wygląda sytuacja choćby w sekcjach górskich, które szczególnie słabo wypadają w nocnych porach doby. W dzień jest trochę lepiej:


...ale i tak nie umywa się to do gór w Rivals :



Prawdę mówiąc dziwię się, że tytuł młodszy o kilka lat prezentuje się gorzej, bo przecież od tego czasu sprzęty uległy poprawie, pojawiły się też nowe konsole a komputery dysponują jeszcze większą mocą obliczeniową. Co się stało - trudno powiedzieć, ale na bazie sprawdzenia ok. połowy mapy stwierdzam, że choć miasto prezentuje się okazale , tak bezdroża zawodzą pod względem szczegółowości terenu i designu miejscówek. Gram na wysokich detalach, więc to niestety nie to ;)


Światła, rozbłyski, słońce, warunki - tu wszystko jest w najlepszym porządku. Zawinił przede wszystkim design samej mapy.

Ciekawy pomysł na rozbudowę pojazdów i ich osiągów

W grach wyścigowych nigdy specjalnie nie interesował mnie temat wizualnego tuningu (ale z czysto dziennikarskiego obowiązku podam, że takowy jest, całkiem rozbudowany) , tak kwestia poprawy osiągów już przykuwała moją uwagę. W NFS: Payback funkcjonuje otoczka zakładów i hazardu, zatem postawiono na całkowicie losowy system poprawiania osiągów pojazdów . Ot, wygrywamy albo kupujemy tzw. kartę speed, losujemy którą chcemy odkryć i voila! Dowiadujemy się, że własnie pozyskaliśmy dla naszego silnika napęd turbo do celów jazdy w terenie klasy szóstej. Może niewiele z tego człowiek zrozumie, ale do celów czysto rozrywkowych wystarcza taki opis w zupełności. W trakcie gry zdobywamy coraz lepsze części (wyższych leveli / z innymi właściwościami), poprawiając tym samym LVL naszego samochodu. Przed wyścigiem dowiadujemy się jaki jest sugerowany poziom pojazdu, by móc wygrać, zatem staramy się osiągnąć takowy i wówczas przystępujemy do rywalizacji. Proste i klarowne, nie rozumiem czemu w niektórych recenzjach ten element gry jest tak krytykowany. Ja chcę pograć, by się "rozerwać", a nie sprawdzać w atlasie samochodów ile KM muszę zyskać, by rozpędzić się o 0,2 sek szybciej na prostej, tracąc 1s na zakrętach. NFS kupuje się dla rozrywki , i w tej kwestii gra wypada tak, jak tego oczekujemy.

Gramy dalej !

Pozostaje więc mknąć przez kolejne obszary i wrócić do fabularnej zabawy , uprzykrzając grę "Familii" - organizacji, która solidnie zaszkodziła jednemu z naszych bohaterów już w prologu. Życzyłbym sobie tylko więcej takich emocji, jakich dostarcza Payback w mieście:


...bo w takich momentach po prostu wieje nudą...


...ale skończyłem grać w tej okolicy, więc jest nadzieja :)


Recenzję po ukończeniu gry przeczytacie w ciągu około tygodnia :) Zatem po wrażeniach zdecydowałem: gram dalej, aby się przekonać, czy gra się rozkręci :-)


Za udostępnienie gry do recenzji dziękujemy firmie Electronic Arts Polska .

Graliście w Need for Speed?

Tą część? A może inną? Podzielcie się w komentarzach :)


OCENA JAKOŚCI

Ten post nie jest polecany na głównej, ilość punktów za post jest ograniczona. Oceniać posty mogą tylko Administratorzy i Eksperci danego fandomu. Jesteś wśród nich? Oceń ten post !
Uważasz, że ocena jest nieuczciwa? Zgłoś to przyciskiem "zgłoś" na dole, a administracja portalu sprawdzi tą ocenę!
JAK MOGĘ ZAROBIĆ PUNKTY DLA FANDOMU Z TEGO POSTA / CO MOGĘ TERAZ ZROBIĆ?
Jaka jest Twoja reakcja?
0
OK
0
Super
0
Śmiech
0
Zdziwienie
0
Złość
0
Smutek
PUNKTACJA Z TEGO POSTA NIE JEST WLICZANA DO AKTUALNYCH AKCJI KONKURSOWYCH PORTALU ALE
Wciąż możesz go komentować, oceniać i brać udział w jego wyzwaniach, a być może zdecydujemy się go podbić i tym samym zaliczyć z niego punkty do aktualnych akcji serwisu - im większa w nim aktywność, tym większa szansa byśmy podjęli taką decyzję :)

Redaktor tego posta zarobił dotychczas 99 punktów za:

Jakość:20Popularność:60
Wsparcie:0Ocena i wartość ocen:0
Wyróżnienia/kary:0Komentarze i reakcje:20
W trwającej akcji redaktor dla tego fandomu uzyskał skuteczność % ( polecanych postów z napisanych w tym fandomie)
O CO CHODZI Z PUNKTAMI DLA REDAKTORÓW? ZA CO SIĘ JE ZARABIA?

Zaloguj się, aby zarabiać punkty z aktywności w postach !

Piotr Baranowski Zarząd 1,209,699 pkt
60 czytelników Lis 28, 2017

Twój komentarz lub propozycja wyzwania do posta

Możesz wkleić bezpośredni link do grafiki / video aby umieścić ją w treści komentarza
Podpisz się (nick, imię etc.)
Prywatność: Twój adres email zostanie tylko wykorzystany do przesłania powiadomień.
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

2 Komentarzy

Piepiórka Użytkownik 29,897 pkt
Muszę zagrać!
0 głosów
Lis 28, 2017
Natt Użytkownik 168,898 pkt
Grałam bardzo dawno temu, nawet nie wiem w którą część... :P
0 głosów
Gru 6, 2017

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
3760 osób na stronie
9 Użytkowników oraz 3751 Gości
Użytkownicy aktualnie na stronie
Dziś posty czytano : 27503 razy

Fandomy, do których należę

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, do których należysz i dołączać do nowych!

Fandomy, które obserwuję

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, które Cię interesują i obserwować nowe!

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 0

Największe fandomy

  1. Riverdale
    123 osób
  2. The 100
    122 osób
  3. Ananasy Sylwii
    119 osób
  4. Bartek Lovers
    111 osób
  5. 110 osób
  6. Supiwerki
    68 osób
  7. Arturonators
    56 osób
  8. Shawn Mendes Army
    38 osób
  9. SikorskiSquad
    32 osób
  10. Domisiaki
    29 osób
  11. Once Upon A Time
    27 osób
  12. Donaty Agaty
    23 osób
  13. Pretty Little Liars
    20 osób
  14. Pamiętniki Wampirów
    13 osób
  15. Remonators
    12 osób
  16. Misiaki Sysi
    12 osób
  17. Kluseczki Olgi
    10 osób
  18. Famous In Love
    9 osób
  19. GRY
    6 osób
  20. FANDOMS YOUTUBE
    5 osób
  21. Temorki
    5 osób
  22. Dua Lipa
    4 osób
  23. Life Is Strange
    3 osób
  24. The Good Place
    3 osób
  25. PC
    2 osób
  26. TALENTY
    1 osób
  27. Nintendo
    1 osób
Kontakt Post