Fandomy

Zarejestruj się, aby pisać własne posty dla fandomów ! Akcja "Fandoms Redaktorzy" ruszyła ! Zaloguj się, aby zobaczyć swoje punkty w rankingach . Powodzenia ! Zasady akcji: tutaj


+5 głosów
Pamiętaj - skomentuj ten post (kliknij tutaj), aby podziękować w ten sposób autorowi za pracę włożoną w jego napisanie. Za każdy komentarz autor posta otrzyma też dodatkowe 10 punktów w konkursie na Redaktorów Fandoms.


Dzisiaj postanowiłam napisać post o mojej przygodzie z Bars&Melody, czyli o tym jak ich poznałam, opisać koncerty, na których miałam zaszczyt być, lecz także pewne momenty w moim życiu, które przyniosły mi naprawdę wiele radości! 

Pierwszy raz usłyszałam Bars&Melody - pierwsze chwile w fandomie


To zdjęcie, które widzicie powyżej jest fotografią bardzo dla mnie ważną, z którą wiąże wiele wspomnień - przypomina mi chwile, w których poznawałam, wtedy dość młody, początkujący duet, Bars&Melody. Patrząc na nie na mojej twarzy zauważyć można ogromny uśmiech od ucha do ucha. Czasami nawet się wzruszam i po moim policzku spływa łza - łza szczęścia, która jest reakcją na to wszystko co wydarzyło się do tej pory w moim życiu od momentu poznania tej wspaniałej dwójki.


Jak to się stało, że na idoli wybrałam akurat Bars&Melody?

Był rok 2015, dość mroźny dzień, bo był to styczeń. Jak zazwyczaj po południu, siedząc na komputerze przeglądałam sobie wszystkim dobrze znany portal społecznościowy, jakim jest Facebook. Zjeżdżając w dół zobaczyłam, że ktoś udostępnił filmik z występu w Britains Got Talent. Długo się nie zastanawiając kliknęłam w wideo - jak to zazwyczaj robiła, ponieważ lubiłam słuchać przeróżne występy muzyczne. Pierwsze sekundy oglądania... Pierwsza myśl? Jacy śliczni, przesłodcy chłopcy! Leo podczas występu miał 13 lat, natomiast Charlie - 15. Już po samym początku filmiku pomyślałam, że ich występ może być dość ciekawy. Po tym jak Leo opowiedział o swojej historii, która chwyciła mnie naprawdę za serce, wiedziałam, że ich występ to nie będzie kolejny banalny cover, lecz to będzie występ, który długo pozostanie mi w pamięci. Tak też się stało. Kiedy usłyszałam już sam początek piosenki i głos Charliego - byłam pod wielkim wrażeniem. Potem niesamowicie wzruszające zwrotki, które rapował Leo - niezwykłe! Chłopcy zakończyli swój występ i w tej chwili moment niezwykle ważny, mrożący krew w żyłach - czy któryś z jurorów odważy się i wciśnie złoty przycisk? TAK! STAŁO SIĘ! Bars&Melody przeszli do półfinału! Kiedy filmik się skończył, pierwsza myśl - muszę poszukać o nich więcej informacji, bo są naprawdę niesamowici! Szybko wpisałam więc w wyszukiwarkę nazwę ich zespołu i czytałam wiele różnych informacji i ciekawostek na ich temat. Potem wszystko potoczyło się już bardzo szybko...


Bars&Melody w Polsce?! - Muszę jechać!

Pewnego dnia znalazłam informację, że już w listopadzie Leondre i Charlie zagrają w Polsce podczas trasy Young Stars On Tour 2015! Szybko sprawdziłam wszystkie szczegóły - miasta, bilety i inne potrzebne informacje. Potem sprawdziłam stan mojego portfela - "Tak! W końcu będę miała szansę usłyszeć ich na żywo!". Pełna radości i optymizmu pobiegłam do mamy z pytaniem czy mogę jechać. Niestety.. Otrzymałam bardzo niezadowalającą mnie odpowiedź - "Nie.". Pytanie, dlaczego? Wtedy jeszcze nie za bardzo rozumiałam argumenty mojej mamy, że jestem jeszcze młoda, a wszystkie miasta są daleko od mojego miejsca zamieszkania i nie mogę sama pojechać, a nikt nie ma możliwości, aby się ze mną wybrać. Oczywiście podczas dni, w których koncerty się odbywały chodziłam przybita i było mi strasznie przykro, że jednak tym razem to nie mój czas i nie zobaczę, ani nie usłyszę ich na żywo.

Robię krok w przód! Zakładam bloga!

I tak oto, stało się! Pod koniec 2015 roku założyłam swój pierwszy, własny blog o Bars&Melody. Na początku zaczęłam od wymyślenia nazwy, potem zrobiłam wygląd bloga, tło. Następnie zaczęłam pisać posty.. W którymś momencie postanowiłam spróbować nawiązać współprace z firmami i innymi podmiotami, które mają związek z BAM. Na pierwszy rzut padło na MonseArt - ich dawnego przedstawiciela w Polsce. Napisałam i udało się! Nawet nie wiecie jaka byłam szczęśliwa, że udało mi się zrobić taki krok w przód! Od momentu rozpoczęcia współpracy bardzo dużo się zmieniło. Mój blog znacznie poszerzył swoje możliwości - choćby przez to, że dostałam możliwość zorganizowania konkursu, w którym do wygrania były płyty DVD BAM z autografami. Konkurs ten znacznie poszerzył zasięg odbioru mojego posta. 

Niesamowity sukces! - Mój blog został zauważony przez Bars&Melody?!

Sytuację tą pamiętam jak dziś.. Był wieczór, wróciłam właśnie z kąpieli i jak zwykle chwyciłam za telefon, aby sprawdzić najnowsze posty i wiadomości. Aż tu nagle, patrzę a w wiadomościach mam spam! Wszyscy znajomi, którzy wiedzieli i znali mojego bloga zaczęli do mnie pisać, abym szybko zobaczyła stronę Bars&Melody na Facebooku oraz ich profil na Twitterze. Nie zastanawiając się ani chwili, w mgnieniu oka weszłam na owe portale społecznościowe. To, co tam zobaczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Przez chwile wpatrywałam się w ekran i zastanawiałam się czy na pewno dobrze widzę. Dopiero po momencie uświadomiłam sobie, że to się dzieje naprawdę! Pamiętam jak zaczęłam się strasznie cieszyć i pobiegłam od razu pochwalić się do mamy. Ta od razu powiedziała mi, że jest ze mnie dumna. Byłam wtedy bardzo szczęśliwa. W jakimś stopniu czułam się spełniona, że moi idole mnie zauważyli. Wiem jednak, że na ich Facebooku czy Twitterze posty dodają nie tylko oni sami, ale i także osoby z ich teamu. Lecz i tak byłam podekscytowana. Poczułam, że to co robię ma sens.

Bars&Melody kolejny raz w Polsce, a ja znowu nie mogę jechać!

Ogłoszenie kolejnej wizyty Leondre i Charliego w Polsce było momentem, w którym znowu nabrałam nadziei na zobaczenie i usłyszenie ich na żywo. W dodatku po zobaczeniu dat koncertów w głowie miałam jedno - koncert w Katowicach będzie 17 marca?! Przecież to moje urodziny! - Nie mogłam wtedy wyobrazić sobie innego prezentu niż uczestniczenie w tym wydarzeniu. Po naprawdę wielu staraniach, niestety, ale znowu niepowodzenie.. Po raz kolejny się nie udało. Ten dzień - 17 marca 2016 - pamiętam również doskonale. Spędziłam wtedy cały dzień przy komputerze, najpierw czekając na audycję, a potem słuchając audycji w Radiu Young Stars z tego wydarzenia. Pomimo tego, że towarzyszył mi smutek, ponieważ nie mogłam tam być, byłam wdzięczna Radiu Young Stars, że prowadzą oni tą audycję i chociaż tak mogę posłuchać tego, co dzieje się w Katowicach,

Young Stars Festival 2016 - moja trzecia szansa na spotkanie idoli!


Pamiętam kiedy Young Stars zapowiedziało Young Stars Festival 2016 i co jakiś czas dodawało zdjęcia najpierw z tak jakby "cieniem" danego artysty, a potem publikowało już z normalnym zdjęciem. Czekałam wtedy i byłam pełna nadziei, że jednym z artystów będzie uwielbiany przeze mnie duet - Bars&Melody. Stało się! Chłopcy znowu pojawią się w moim kraju już 28 sierpnia! Bilety Meet&Greet za jedyne 199 PLN - mogłam na szczęście sobie na niego pozwolić, bo odkładałam na koncert już dość długo. Dzień, w którym miało się rozstrzygnąć czy w końcu mi się uda i będę mogła ich wreszcie zobaczyć - sprzedaż biletów na Young Stars Festival 2016! Niestety, próba kupna biletu Meet&Greet na chłopaków nie udała się. Kolejny raz, już trzeci doznałam porażki. Myślałam, że nie mam już szans i tym razem również nie pojadę na koncert.

Marzenia się spełniają! Musimy o nie tylko walczyć do końca!

Cały czas jednak wierzyłam. W głębi duszy miałam cień malutkiej nadziei.. Jednak do Young Stars Festival 2016 zostało już mało czasu.. Miesiąc.. Dwa tygodnie... Tydzień... A ja nadal nie mam biletu... Aż tu pewnego razu, na grupie dla fanów Bars&Melody zauważyłam posta pewnej dziewczyny, która napisała, że ma do sprzedania... TAK! BILET MEET&GREET NA BARS&MELODY! Nie zastanawiając się od razu do niej napisałam. Niestety, odpisała, że byłam druga i już ktoś inny go kupuję. Z przykrością przyjęłam informację, ale pogodziłam się z nią. 


Los się jednak do mnie uśmiechnął, bo dzień później, kiedy do festiwalu było już zaledwie kilka dni, dziewczyna ta napisała mi, że jednak tamta osoba nie może go kupić, więc może mi go sprzedać. Pamiętam jak nie mogłam wtedy w to uwierzyć i przyznam, że miałam też trochę obaw, czy na pewno ta dziewczyna mnie nie oszuka. Zaryzykowałam. Ale powiem Wam, że ani trochę nie żałuję! Bilet przyszedł mi jakieś 2 dni przed koncertem! Dodatkowo dostałam również maila od My Music, że w ramach akredytacji dostanę zwykły bilet na Young Stars Festival! To również była dla mnie dobra wiadomość! 


Dzień koncertu.. Był to dzień pełen wielu emocji i niezapomnianych wrażeń. Do Warszawy wyjechałam o około 3 w nocy, aby w stolicy być na około 8-9. Przyznam, że niewiele wtedy spałam, bo emocje mną nosiły i naprawdę nie mogłam w dalszym ciągu dopuścić do siebie myśli, że już za kilka godzin ich przytulę!

Kiedy dojechałam do Warszawy, pod Torwar zobaczyłam już bardzo długą kolejkę, choć było dość wcześnie. Razem z przyjaciółką czekałyśmy do godziny, w której będą wpuszczać na meet&greet z Bars&Melody. Niestety moja przyjaciółka nie miała biletu, który upoważnia wejście na spotkanie z chłopakami, więc poszłam tam sama. Kiedy weszłam już na Torwar byłam trochę zestresowana, ale strasznie podekscytowana! Już za chwilę miałam spotkać moich idoli! Poszłam więc pod salę, w której odbyć się miało spotkanie. Byłam w pierwszej 20. Wpuszczali wtedy po około 10 osób. Kiedy chłopcy weszli na salę był jeden wielki krzyk - było widać [i słychać], że wszyscy naprawdę jesteśmy bardzo szczęśliwi! Chłopcy byli bardzo mili podczas spotkania. Gdy nadeszła moja kolej dałam Pani z My Music swój telefon i od razu podbiegłam do Charliego, aby go mocno przytulić. Potem uściskałam Leondre. Chłopcy spytali jak mam na imię i jak się mam. Następnie ustawiliśmy się do zdjęcia. Niestety moje fotografie z Bars&Melody z pierwszego spotkania nie są najlepszej jakości.. Ale dla mnie najważniejsze było, że wreszcie ich spotkałam! Było to niesamowicie ekscytujące spotkanie, którego nigdy nie zapomnę. 


Potem oczywiście świetnie bawiłam się na koncertach podczas Young Stars Festival 2016. Występ chłopców był cudowny! Do tej pory pamiętam jak koncert zaczął się utworem "That Girl"! Było naprawdę niesamowicie!

Bars&Melody i Teen Spirit Tour!

Tym razem również mi się udało! Może nie miałam tym razem biletu Meet&Greet z możliwością spotkania chłopaków, ale postanowiłam wybrać się na koncert ze zwykłym biletem. I powiem Wam, że ani troszkę nie żałuję tej decyzji, choć jechałam tam około 7 godzin. Koncert to coś niesamowitego, to nie piosenki puszczane z płyty czy z YouTube. To muzyka na żywo, która jest niesamowita. Naprawdę, jeśli nie uda Wam się kiedykolwiek kupić biletu Meet&Greet to bardzo Was zachęcam do kupienia nawet zwykłego, a na pewno i tak będziecie się świetnie bawić.


Wracając do dnia koncertu.. 24 września nastał dzień koncertu. W Krakowie byłam tuż przed godziną 16. Kiedy weszłam do klubu poszłam spotkać się z Panią z MonseArt, której przekazać miałam prezenty dla Leondre i Charliego. Spytacie, jakie prezenty? Były to prezenty od fanów. Na moim blogu zrobiłam akcję urodzinową dla chłopaków. Każdy mógł wysłać jakiś drobny podarunek dla chłopców lub list, fan art. Była też możliwość wysłania filmiku z życzeniami urodzinowymi. A więc prezenty przekazałam Pani, która zaniosła je do chłopaków. Na zdjęciach możemy zobaczyć ujęcia z ich otwierania.


Sam koncert Bars&Melody był jak zawsze świetny. Wszystkie piosenki były pięknie zaśpiewane! Ogólna atmosfera była również wyjątkowa! Wszyscy śpiewali głośno z chłopakami, co było piękne!

Po raz kolejny chłopcy zwrócili na mnie uwagę!

Mały gest, a tak cieszy. Może to kolejna, mało znacząca rzecz, ale... dla mnie było to coś naprawdę niezwykłego. Bombki z imieniem Leo i Charliego kupiłam na jednej z wycieczek do fabryki bombek. Postanowiłam, że wstawię ich zdjęcie na Twitterze i oznaczę chłopaków, bo czemu nie? Tak też zrobiłam. Na początku chłopcy zacytowali mojego twetta i napisali, że bardzo im się podobają. Potem natomiast dali mi follow - kolejne bardzo miłe zaskoczenie! Na koniec dnia znowu mnie zaskoczyli - tym razem na swojego Facebooka i Twittera wstawili zdjęcie moich bombek! Pamiętam jak się wtedy cieszyłam. 

W tamtym momencie pomyślałam, że jeśli będę miała okazję to postaram się dać je kiedyś chłopakom. Tak również się stało kilka miesięcy później w Rzeszowie - 4 marca, czyli dzień przed koncertem.

Bars&Melody na Young Stars XMAS Show!

W grudniu 2016 roku BAM znowu miało gościć w Polsce. Oczywiście w dniu sprzedaży pojechałam do Empika i udało mi się kupić Meet&Greet! Niestety koniec końców nie udało mi się pojechać ze względów prywatnych. Bilet musiałam sprzedać, ale nie chcę za bardzo się tutaj rozpisywać, bo nie o tym post.

Nadchodzi nowy rok i nowe możliwości!

Ogłoszenie nowej trasy, która odbyć miała się już w marcu 2017 roku! Niezwykłe podekscytowanie i planowanie wyjazdu! Na początku miałam jechać na koncert do Szczecina.. Bo miał być to jedyny koncert z coverami. Dlatego też nie wahając się kupiłam bilet meet&greet właśnie do tego miasta. Jednak potem dodano kolejne miasta! Postanowiłam więc, że niezbyt opłaca mi się jechać na drugi koniec Polski, więc sprzedałam bilet do Szczecina i kupiłam meet&greet do Rzeszowa! Kiedy zostało już dwa dni do koncertu rzuciłam do mamy, że może pojechałybyśmy jednak dzień wcześniej. Ta, wbrew moim myślom, że się nie zgodzi, zgodziła się! Dlatego też już następnego dnia wyruszyłyśmy do Rzeszowa.

W drodze do Rzeszowa okazało się, że Bars&Melody są właśnie w tym hotelu, w którym będę! Do hotelu dojechałyśmy około 16-17, kiedy to chłopcy już tam byli. W sumie, nie ukrywam... byłam szczęśliwa, że jestem z nimi w jednym hotelu. I tak też, tego samego dnia wieczorem, udało mi się spotkać Charliego i Leo! Najpierw kiedy siedziałam z moimi dwoma koleżankami w restauracji, zszedł Charlie. Oczywiście porozmawiał z nami chwilę i zrobił sobie z nami zdjęcia. Powiedział wtedy, że Leo nie zszedł bo śpi. Potem kiedy było już później, wyszłam z koleżanką z hotelu trochę pospacerować. Jednak stało się coś, czego kompletnie się nie spodziewałyśmy! 

W oddali ujrzałyśmy chłopaków! Wracali oni z McDonalds. Jednak postanowiłyśmy nie podbiegać do nich i po prostu wejść do hotelu. Nieoczekiwanie gdy czekałyśmy na windę doszli do nas oni - Bars&Melody. Przywitałyśmy się z nimi i również chwilkę porozmawiałyśmy. To było bardzo miłe spotkanie.


Kolejnego dnia rano, także udało nam się spotkać chłopaków. Charlie jednak był zajęty, ale za to Leondre chwilę z nami porozmawiał na dole w restauracji, a następnie zapytał czy chcemy zrobić sobie z nim zdjęcie, więc zgodziłyśmy się.


Potem przyszedł czas na długo wyczekiwany koncert - co za tym idzie, kolejne spotkanie z chłopakami! Meet&Greet przebiegło świetnie. Podeszłam do chłopaków, przytuliłam ich, wymieniliśmy kilka zdań, zrobiliśmy zdjęcie i niestety, ale trzeba było się pożegnać. Następnie, jak zwykle, przyszedł czas na kolejny niezapomniany występ chłopaków. Tym razem można było usłyszeć głównie covery chłopaków, ale oczywiście nie mogło zabraknąć również ich utworów.

Rozmawiałam z Leo? - Discord

Na pewno kojarzycie sytuacje kiedy Leondre założył kiedyś swój serwer na Discordzie. Podał on wtedy zaproszenie do niego na swoim Instagramie. Była to wtedy super opcja, aby móc porozmawiać czy też popisać z Leo. Były tam tzw. czaty głosowe, na które Leo często wchodził. Podczas istnienia jego serwera udało mi się kilka razy uczestniczyć w rozmowie z nim. Potem niestety, Leondre usunął swój serwer, ponieważ za dużo osób się kłóciło. Jednak moja historia z Discordem wtedy się jeszcze nie skończyła. Pewnego dnia znalazłam serwer, na którym znajdował się również Leo. Dzięki temu miałam kolejną szansę, żeby z nim porozmawiać. Znowu miałam przyjemność usłyszeć głos mojego idola. W dalszym ciągu jednak co jakiś czas odnajdywałam nowe serwery. Zdarzyło się, że w końcu miałam aż kilka wspólnych serwerów z Leo. Podsumowując, Discord jest naprawdę fajną aplikacją, na której można poznać wielu ciekawych ludzi z całego kraju - nie tylko z Polski, choć można tu spotkać również wielu rodaków. 

Kolejna trasa chłopaków - koncert w Katowicach!

Pojawiła się nowa trasa! Tym razem chłopcy odwiedzili 4 miasta: Gdańsk, Katowice, Wrocław i Poznań. Ja miałam przyjemność pojawić się w Katowicach. Co do trasy, to dodatkowo jako support w Gdańsku pojawił się Johnny Orlando oraz jego siostra - Lauren. Natomiast w pozostałych miastach mieliśmy możliwość usłyszeć zespół Taken oraz Austina Jonesa. 


Koncert w Katowicach odbył się 6 czerwca 2017 r. Pamiętam, że w owym mieście byłam wcześnie, bo około godziny 8, a pod klubem już była spora grupka osób. Był to bardzo gorący dzień, pogoda była świetna. Kiedy wpuścili wszystkich na spotkanie meet&greet z Bars&Melody kolejka była naprawdę ogromna! Byłam jakoś w połowie kolejki i trochę się stresowała, chociaż nie było to moje pierwsze spotkanie z chłopakami. Kiedy nadeszła już moja kolej razem z przyjaciółką podeszłyśmy do chłopaków. Oczywiście przytuliłyśmy ich, wymieniliśmy kilka słów i ustawiliśmy się do zdjęcia. Fotka nie wyszła może do końca tak jak miała, ale i tak cieszę się niesamowicie z tego spotkania. Koncert, który potem się odbył był jak zawsze świetny. Najpierw zespół Taken niezwykle rozpoczął koncert, potem występ Austina, aż w końcu przyszedł czas na główne gwiazdy - Leondre i Charliego. Zagrali oni kolejny świetny, niezapomniany koncert, na którym miałam okazję być.

Grałam z Leondre w League of Legends?!

League of Legends to bardzo popularna gra na całym świecie. Jeśli czytaliście mojego wcześniejszego posta o grach, w które gra Leo to możecie się o niej trochę więcej dowiedzieć. Któregoś dnia podczas oglądania gry mojego brata, postanowiłam, że dlaczego by nie założyć swojego konta i spróbować w nią zagrać. Tak też zrobiłam i założyłam swoje konto. Na początku było trochę trudno, ale z pomocą brata udało mi się ogarnąć w dość szybkim tempie jak grać w League of Legends. Pewnego dnia na my story na Snapchatcie Leondre dodał zdjęcie właśnie z tej gry. Dało się tam dostrzec nazwę Leo. Nie przemyślając do końca sprawy, po prostu zaprosiłam go do znajomych. Ku mojemu zaskoczeniu na drugi dzień zobaczyłam, że przyjął moje zaproszenie! Jednak nic do niego nie pisałam, ani nie zapraszałam go do gier, bo pomyślałam, że nie będę się narzucać. 

Jednak pewnego dnia, gdy miałam wchodzić w kolejkę, aby szukać gry, dostałam zaproszenie do gry od pewnej osoby. Zaakceptowałam i okazało się, że był to znajomy Leondre. Jak możecie się domyślić w naszej drużynie znajdował się właśnie także Leo. Zagrałam z nim wtedy pierwszy raz, co było dla mnie naprawdę fajnym przeżyciem. W końcu zagrać ze swoim idolem to fajna sprawa! [Na zdjęciu możecie zobaczyć nazwę Leo, ale jakiś czas temu zmienił on ją na nową]

Young Stars Festival 2017 - kolejne spotkanie!

Długo oczekiwana kolejna edycja Young Stars Festival! Była to następna szansa na spotkanie się z chłopakami. Jak wywnioskować można po powyższym zdjęciu - udało mi się i spotkałam Bars&Melody ponownie! Miałam okazję znowu pojawić się na Torwarze, na którym rok wcześniej odbyło się moje pierwsze spotkanie z chłopakami. Wróciło wtedy do mnie tyle wspaniałych wspomnień - było cudownie. Każda chwila na Young Stars Festival 2017 była niesamowita i wyjątkowa. Oprócz samego spotkania meet&greet tak samo niesamowite były wszystkie występy! Najbardziej podobali mi się oczywiście Bars&Melody, Marcus&Martinus, Johnny Orlando, Sylwia Lipka oraz Dominika Sozańska. Ale przyznać muszę, że każdy z artystów dał z siebie naprawdę kawał dobrej roboty, co było wspaniałe!

Bars&Melody z wizytą w Dzień Dobry TVN!

We wrześniu 2017 roku chłopcy po raz kolejny odwiedzili Warszawę i dobrze znany program - Dzień Dobry TVN. Podczas ich wizyty w studio miało odbyć się podpisywanie ich najnowszego albumu "Generation Z". Niestety na miejscu było bardzo dużo osób, a chłopcy nie mieli zbyt dużo czasu, dlatego też podpisywanie się nie odbyło, co było bardzo przykrą wiadomością dla wszystkich. Miałam jednak przyjemność być pod studiem DDTVN i powiem Wam, że było naprawdę dużo ludzi i niezły ścisk. Ale i tak miło wspominam ten dzień, ponieważ mogłam znowu zobaczyć moich idoli z bliska.

Walczcie, dążcie do celu i spełniajcie marzenia!

Post ten napisałam nie po to, aby się chwalić, lecz po to aby pokazać Wam, że nie zawsze wszystko się nam udaje. Nie zawsze dzieje się tak jak chcemy. Czasami musimy po prostu przyjąć niezadowalającą nas decyzję. Pamiętajmy jednak, że zawsze nadchodzi lepszy dzień, lepszy czas.. Zobaczycie, że jeśli tylko bardzo będziecie czegoś chcieli i będziecie dążyli do celu i się nie poddawali to uda Wam się to osiągnąć. Musimy mocno wierzyć w marzenia i robić wszystko, żeby je spełnić. Naprawdę warto. Uwierzcie.. Po kilku początkowych niepowodzeniach nie poddałam się. Za każdym razem starałam się spełnić swoje marzenia. I jak widzicie udało mi się. Bardzo wierzę więc i trzymam kciuki, że Wam też się uda. 


Kiedy jednak będziecie mieli chwile słabości i będziecie chcieli się poddać to przypomnijcie sobie jedną z piosenek chłopaków - "Never Give Up" i po prostu zróbcie co w waszej mocy, aby osiągnąć cel, na którym tak bardzo Wam zależy!

Ten post jest POLECANY na głównej i jego autor zarabia. Administratorzy (2) ocenili go na: 4,100 punktów
Skomentuj teraz ten post (kliknij tutaj), aby wyrazić w ten sposób wdzięczność autorowi za pracę włożoną w jego napisanie. Za każdy komentarz autor posta otrzyma też dodatkowe 10 punktów w konkursie na Redaktorów Fandoms.

Ten post zarobił dotychczas 4303 punktów za:

Jakość:4120Popularność:113
Podziękowania:0Ocena:25
Wyróżnienia:0Komentarze:40

Bars and Melody
oliviaxy Użytkownik zweryfikowany 44,540 punktów 1 5
113 czytelników Sty 3

Twój komentarz

Teraz w Twoim komentarzu/odpowiedzi, opcji odpowiedzi w quizie czy propozycji kontynuowania historii możesz umieścić nie tylko tekst , ale także zdjęcie/grafikę (wystarczy wkleić do niej bezpośredni link) lub video (wystarczy wkleić np. link do youtube'a) .

Masz zdjęcie na komputerze / w telefonie i chcesz je umieścić w sekcji w poście lub np. komentarzach? Wyślij je np. poprzez serwis imgie.pl i skopiuj bezpośredni link do komentarza / posta :)
Twoja wyświetlana nazwa na stronie (opcjonalnie)
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

3 Komentarzy

xanarchy Zarejestrowany użytkownik 21 punktów 1
super post <3
wzruszająca historia :c
0 głosów
Sty 3
oliviaxy Użytkownik zweryfikowany 44,540 punktów 1 5
Dziękuję, bardzo mi miło
Gabrysia Bambino Zarejestrowany użytkownik 118 punktów 2
tęsknie za serwerem leo na discordzie,ale to co ostatnio nam zrobił to zdecydowanie nie było miłe ;)
0 głosów
Sty 4
gudleondre Zarejestrowany użytkownik 25 punktów 1
super historia i świetny post
0 głosów
Sty 7

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
285 osób na stronie
4 Użytkowników oraz 281 Gości
Użytkownicy aktualnie na stronie
Dziś posty czytano : 22126 razy

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 6

  1. Bambinos
    76771 punktów
  2. Ananasy Sylwii
    54023 punktów
  3. Jereminators
    48405 punktów
  4. Shawn Mendes Army
    7069 punktów
  1. Paulina Korejke 3
    28319 punktów
  2. Heartbreaker
    15819 punktów
  3. justine_drzewo
    7435 punktów
  4. JakubWichowski
    1124 punktów
  5. sandracz56
    664 punktów
  6. natusia_766
    184 punktów
  7. Malwina Konat
    159 punktów
  8. olaczaplicka
    146 punktów
  9. bemorehappy2003
    83 punktów
  10. x_kinga.xx
    58 punktów
  1. Mad (Redaktor)
    55649 punktów
  1. oliviaxy (Rywal)
    18789 punktów
  1. Asia Skoczylas (Redaktor)
    38340 punktów
  1. zuzia11 (Rywal)
    5856 punktów
  1. Bambinos
    76771 punktów
  2. Ananasy Sylwii
    54023 punktów
  3. Jereminators
    48405 punktów
  4. Shawn Mendes Army
    7069 punktów
  5. Misiaki Sysi
    6489 punktów
  6. Beliebers
    3078 punktów
  7. Once Upon A Time
    2118 punktów
  8. Kluseczki Olgi
    992 punktów
  9. Beautilles
    135 punktów
  10. MMers
    79 punktów
  11. Selenators
    64 punktów
  12. Directioners
    41 punktów
  13. Sheerios
    36 punktów
  14. Supiwerki
    33 punktów
Kontakt Post