+2 głosów
Kilka słów od autora:
Netflix kontra Sataniści? Kto wygrał to zestawienie? :D A wszystko przez... The Chilling Adventures!
Dowiedz się więcej w poście :)
(postid: 333651) 
ZALOGUJ SIĘ I DOŁĄCZ DO TEGO FANDOMU!

Mimo, że miałam się skupić na omówieniu całego sezonu The Chilling Adventures, to postanowiłam przejść przez ten temat inaczej i zrobić zwykłą recenzję, dlatego zapraszam :)


Sabrina kojarzy nam się pewnie z jej pierwotną wersją, która swoją premierę miała 27 września 1996 roku. W rolę tytułowej Sabriny wcieliła się Melissa Joan, którą kojarzyć możemy z serialu ,,Melissa i Joey". 


Jednak dzisiaj mam zamiar porozmawiać o caluteńkim sezonie The Chilling Adventures Of Sabrina, ale tegorocznej wersji! 


Netflixowa wersja miała swoją premierę 26 października 2018 roku. Ja osobiście pochłonęłam cały sezon w... jedną dobę. Czasem mnie przeraża to jak łatwo "zjadam" seriale, haha. Serial mimo tego, że jest rebootem wersji z 1996 roku, jest oparty na komiksie z uniwersum Archiego z 2014 roku.

Jak sam tytuł wskazuje, serial jest pełen przygód - z tym zdecydowanie muszę się zgodzić.

Przez cały serial głównej bohaterce przydarzają się różne historie, które pochłaniają jej uwagę, jednak jak to w serialach bywa, każde wydarzenie ma swoje konsekwencje, które odznaczają się na charakterze Sabriny. 


Wszystko ma bardzo duże znaczenie dla wątku głównego oraz fabuły. Muszę przyznać, że Roberto Aguirre-Sacasa (twórca Riverdale) odwalił kawał dobrej roboty, mimo tego, że serial nie jest przerażający to zdecydowanie trzyma w napięciu, kapitalnie buduje klimat, mroczną atmosferę a w wątkach które powiązane są z magią czuć duże zamiłowanie, fascynację kinem grozy - przykładem może być fakt, że Sabrina oraz jej rodzina uwielbiają oglądać... czarno białe filmy.


Tak jak powiedziałam wcześniej, nie jest to serial straszny, ale jednak momentami przez budowane napięcie i nagłe, bardzo niespodziewanie wydarzenie człowiek jest w stanie dostać gęsiej skórki, a nawet wciągnąć gwałtownie powietrze (bo tak się chyba robi jak się czegoś trochę wystraszy, co nie?)

Jest wiele, wiele, wiele i jeszcze raz wiele wątków, których temat pragnę poruszyć!

Myślę, że zacznę od kwestii Sabriny oraz jej miłości. Żyłam w przekonaniu, że mroczne postacie nigdy nie żyją szczęśliwie ale jednak, gdy jedną z pierwszych początkowych scen, jest obściskiwanie się Sabriny i jej chłopaka - Harvyego, to zaczęłam wątpić w moje głupie przekonanie o braku happy endu.


Ku mojemu zdziwieniu mimo posiadania mocy dziewczyna jest normalną nastolatką, chodzi do szkoły, ma ludzkich przyjaciół, wiedzie normalne, spokojne życie. Osobiście uważam, że wątek jej normalnego życia jest kompletnie nudny, monotonny. 


Po prostu wydaje mi się, że lepiej gdyby przerobiono to na coś innego, gdyż za dużo czasu poświęcamy jej miłosnym rozterkom, problemom z przyjaciółmi. Brakuje mi kropki nad "i", którą zdecydowanie byłoby poszerzenie wątków okultystycznych, których według mnie jest tutaj zbyt mało i czuje spory niedosyt, bo po części ten serial właśnie przez to nie spełnił moich oczekiwań. 


Chcę poruszyć jeszcze temat tego, że mimo wszystkiego Sabrina jest nastolatką i tak jak każda młoda osoba, popełnia błędy, jest zagubiona (świat magii nie jest tak łatwy jak myślała). Wydaje mi się, ze równie ważną kwestią jest to, że bohaterkę kształtowano na osobę, która jest świadoma swoich czynów, ale jednocześnie popełnia te błędy, które niestety są momentami tragiczne w skutkach, co daje nam do zrozumienia, że w życiu błędy są nieuniknione i ważne jest wyciągać z nich konsekwencje. Nawet w takim serialu pełno jest morałów, które mogą nam się w życiu przydać (choć większość znamy).


Podoba mi się to, że Sabrina jest w stanie zaryzykować swoje życie, albo zamordować kogoś dla szczęścia, życia swoich bliskich. Przykładem może być to jak zamordowała czarownicę z Akademii tylko po to aby wskrzesić brata Harveya (co prawda później ją wskrzesiła, ale ciii)

Warto też wspomnieć, że Sabrina, a raczej jej komiks pojawił się już w Riverdale!

,,W finałowym odcinku 1 sezonu (13 odcinek noszący tytuł ,,The Sweet Hereafter" w scenie, gdzie FP leży w celi przykrywał sobie połowę twarzy komiksem Sabriny. Dlaczego niby ma to być Easter Eggiem? Otóż parę miesięcy później stacja CW (produkująca również Riverdale) ogłosiła, że powstanie The Chilling Adventures Of Sabrina, czyli spin-off oczywiście Riverdale. Komiks który trzymał FP nazywał się Chilling Adventures In Sociery #1. Sam w sobie Easter Egg w żadnym stopniu nie nawiązywał do fabuły serialu, zapowiadał on jedynie to, co wkrótce ogłoszono."- post do wglądu na stronie głównej portalu.


Miasteczko Greendale w którym dzieje się cała akcja nie jest tak właściwie obcym nam miastem - w tym oto mieście zginęła znana nam z 1 sezonu Geraldine Grundy, czyli pani od muzyki, która miała krótko terminowy romans z Archiem. Kolejnym faktem jest połączenie dwóch seriali! Geraldine Grundy, o której wspomniałam wyżej w Greendale miała romans z Benem! Tego zaś chłopaka możemy kojarzyć ze scen w pierwszym sezonie, gdzie na ostatnim pokazie kinowym sprzedawał przekąski. Ten oto Ben pojawił się w The Chilling Adventures jako... dostawca pizzy. Na siłę mogłabym wcisnąć tu też paranormalny wątek który ma aktualnie miejsce w Riverdale, czyli Król Gryfów i Gargulców, który wygląda dosłownie jak Bafomet, czyli Król Ciemności w Sabrinie. Myślę, że jest to zwykłe przebranie, które ma zbudować w serialu napięcie, a jednocześnie nawiązać do Sabriny.



Bafomet

Historia Bafometa jest dość skomplikowana, gdyż Netflix został przez niego... oskarżony i musi wyłożyć na stół sporo pieniędzy, żeby nie musieć kasować serialu. 


"Świątynia Szatana złożyła pozew przeciwko Netflixowi oraz Warner Bros Entertainment, w którym domagano się aż 50 mln dolarów za rzekome złamanie praw autorskich. Netflix zdecydował się jednak pójść na ugodę z satanistami."


Jak donosi nam telemagazyn.pl grupa "Satanistyczna Świątynia" w dniu wczorajszym oznajmiła, iż spór o "Bóstwo z głową kozła" został zakończony.


"Grupa Satanistyczna świątynia z przyjemnością ogłasza, że sprawa, która niedawno wytoczona została przeciwko Warner Bros i Netfliksowi, została polubownie rozstrzygnięta. Informacja o użyciu unikatowych elementów posągu bóstwa Bafometa została zawarta w napisach końcowych odcinków, które zostały nagrane"

Skupmy się na bohaterach!

Większości nie da się po prostu nie lubić, a ciocie Sabriny są po prostu niesamowite i przyrzekam - nikt nigdy w serialu nie podbił tak bardzo mojego serca. Hilda i Zelda są siostrami, które mimo rodzinnych więzów są kompletnie inne. Hilda jest wesołą, pozytywną osobą, która chce dla Sabriny jak najlepiej a natomiast Zelda jest mroczną, ale charyzmatyczną postacią, która reprezentuje sobą bardzo dostojną, ukrytą w sobie kobietę. Zelde pokochałam w momencie, w którym ukradła dziecko, aby oszczędzić mu życie, było to szokujące, ale jednocześnie piękne

Poruszmy temat historii bohaterów!

Jak nam wiadomo, aktorzy są dość młodzi, jednak zdołaliśmy się przekonać iż to nie definiuje ich jako aktorów - myślę, że każdy zdołał się popisać i mieć swoje "5 minut", choć zdecydowanie - Ciotki Sabriny ukradły show swoimi uroczymi osobowościami.


Jednak nie możemy w tyle pozostawić trzech dziewczyn z Akademii - Prudence, Agathy oraz Dorcas które definitywnie można uznać za kolejne "złodziejki" serialu, haha. Strasznie podobały mi się sceny, które powiązane były z tą trójką, lub pojedynczymi osobami.

Śmierć Agathy oraz jej późniejsze wskrzeszenie, Prudence która zapewniła Sabrinie małe piekło na początku, oraz Dorcas, która moim zdaniem była moim zdaniem tylko dodatkiem.


Przyjaciółki Sabriny, czyli Rosalind i Susie odegrały jedną z gorszych gier aktorskich jakie miałam okazję w tym serialu zobaczyć.

Rosalind i ten jej cały wątek z przepowiadaniem przyszłości, dostawaniem wizji był nie wart zachodu dla reżysera - mógł od razu powiązać ją z Akademią, a nie powoli, małymi kroczkami przerwać wątek bez jakiegoś zakończenia. 


Susie ma problemy w szkole, wyzywają ją i biją, a na dodatek pod dachem miała wujka, który był nienormalny. Tak w skrócie to cały jej wątek przez te 10 odcinków. Kompletnie zbędna postać, choć niewykluczam, że zmieniłabym do Niej nastawienie jeśli wątek byłby bardziej podkręcony, rozbudowany. 


Z dwojga złego w tym zestawieniu lepiej wypadła Rosalind, której czasem udało się wzniecić jakieś iskierki.


A skoro mowa o iskierkach to przejdźmy do Sabriny Spellman! W jej postać wcieliła się Kiernan Shipka, która jest tak przemiłą i przeuroczą dziewczyną, że ciężko było mi ją na początku połączyć z tak ciężkim wątkiem.


Jest strasznie cukierkową osobą i nie wyobrażałam sobie jej zabijającej kogoś albo wpadającej w niezłe tarapaty (nie musiałam na to długo czekać, haha), jednak to wszystko określiłam w czasie przeszłym bo... nie miałam kompletnie żadnej racji. Gra aktorska była na naprawdę wysokim poziomie i trudno mi uwierzyć, że tak zawodowo podołała dość ciężkiej roli.

Dziewczyna zdecydowanie pokazała pazury!

Wiem, wiem, że kot nie zalicza się do ważniejszych bohaterów, ale czuję niedosyt! Sabrina kojarzyła mi się wiecznie z czarnym, włochatym kotem który... mówił!

Co prawda tutaj powiedział po ludzku może jedno zdanie, ale kiedy on i Sabrina stali się swoimi towarzyszami, to rozmawiał z Sabriną i ratował ją z kłopotów, jednak tylko Spellman mogła zrozumieć co kot mówi.


W ramach ciekawostki powiem, że scen z kotem jest tak mało, ze względu na to, że Kiernan ma alergię, lecz mimo to, oczekiwałam więcej scen z tym przeuroczym zwierzakiem. 

Myślę, że na tym skończy się moje podsumowanie bohaterów, reszta nie podbiła jakoś wybitnie mojego serca swoim wątkiem, czy ogólną postacią, ale mimo to dam im szansę w drugim sezonie.

Powróćmy do wątku Zeldy i kradzieży dziecka!

W ostatnim odcinku 1 sezonu (w gwoli ścisłości powiem, że to 10 odcinek) Zelda odbiera poród bliźniaków, które należą do... Ojca Blackwooda.


Jak wiadomo, Blackwood pragnął syna - aby mógł powierzyć mu w przyszłości swoje stanowisko, a zapewne córka zostałaby zamordowana


Zelda domyśliła się, że sytuacja przybierze taki obrót, dlatego okłamała Ojca, iż dziecko przy porodzie zmarło, a tak naprawdę zabrała je ze sobą, do domu.


Hilda była bardzo, bardzo zaskoczona. Bo kto by się spodziewał, że spokojna Spellmanówna ukradnie czyjeś dziecko?!


Jak możemy zauważyć w serialu jest bardzo duża różnorodność postaci - mamy doczynienia z osobą ciemnoskórą, rudą, plus size czy homoseksualną, co sprawia, że każdy znajdzie tutaj postać z którą choć w 1% się utożsamia :D

Podsumowanie

Myślę, że na dzisiaj to tyle! Wkrótce wrócę do Was z drugą częścią posta o Sabrinie, ale być może - nie będzie to recenzja!

Czekam na Wasz komentarze z opiniami! Co myślicie o serialu Sabrina i ogólnym wykonaniu całego serialu? Będziecie oglądać drugi sezon?


OCENA JAKOŚCI

Ten post jest POLECANY na głównej i jego autor zarabia. Administratorzy i eksperci (3) ocenili go na: 3,667 punktów
Uważasz, że ocena jest nieuczciwa? Zgłoś to przyciskiem "zgłoś" na dole, a administracja portalu sprawdzi tą ocenę!
JAK MOGĘ ZAROBIĆ PUNKTY DLA FANDOMU Z TEGO POSTA / CO MOGĘ TERAZ ZROBIĆ?
Jaka jest Twoja reakcja?
1
OK
12
Super
0
Śmiech
0
Zdziwienie
0
Złość
1
Smutek
PUNKTACJA Z TEGO POSTA JEST WLICZANA DO AKTUALNYCH AKCJI KONKURSOWYCH PORTALU!
Komentuj, oceniaj, bierz udział w jego wyzwaniach - punkty z niego są wliczane - powodzenia :)

Redaktor tego posta zarobił dotychczas 4882 punktów za:

Jakość:3687Popularność:1136
Wsparcie:0Ocena i wartość ocen:2
Wyróżnienia/kary:0Komentarze i reakcje:44
W trwającej akcji redaktor dla tego fandomu uzyskał skuteczność % ( polecanych dyskusji z napisanych w tym fandomie)
O CO CHODZI Z PUNKTAMI DLA REDAKTORÓW? ZA CO SIĘ JE ZARABIA?

Zaloguj się, aby zarabiać punkty z aktywności w postach !

Interesuje Cię ten serial? Bądź na bieżąco ! Dołącz do polecanej przez nas grupy fanowskiej o Riverdale na Facebooku i poznaj innych fanów serialu !
Kliknij tutaj, aby dołączyć
pattiekaminska Załoga
1,136 czytelników Lis 23, 2018

Twój komentarz lub propozycja wyzwania do posta

Możesz wkleić bezpośredni link do grafiki / video aby umieścić ją w treści komentarza
Podpisz się (nick, imię etc.)
Prywatność: Twój adres email zostanie tylko wykorzystany do przesłania powiadomień.
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

3 Komentarzy

Natt Admin 993,253 pkt
A ja stanęłam na 4 odcinku, haha :P
+1 głos
 
Najlepszy
Lis 23, 2018
zuzkakwiatek5555 Ekspert 93,441 pkt
Świetny post ! <3
+1 głos
Lis 23, 2018
Kamilkaxx Ekspert 40,878 pkt
Genialny post!!Ja zamierzam oglądnąć "Sabrine" w niedalekiej przyszłości:)
0 głosów
Lis 24, 2018

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
71 osób na stronie
0 Użytkowników oraz 71 Gości
Dziś posty czytano : 2551 razy

Fandomy, do których należę

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, do których należysz i dołączać do nowych!

Fandomy, które obserwuję

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, które Cię interesują i obserwować nowe!

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 3

Największe fandomy

  1. Riverdale
    189 osób
  2. The 100
    138 osób
  3. Ananasy Sylwii
    134 osób
  4. Bambinos
    125 osób
  5. Bartek Lovers
    121 osób
  6. Supiwerki
    73 osób
  7. Arturonators
    71 osób
  8. Potterheads
    67 osób
  9. Shawn Mendes Army
    60 osób
  10. SikorskiSquad
    39 osób
  11. Domisiaki
    35 osób
  12. Once Upon A Time
    29 osób
  13. Pretty Little Liars
    25 osób
  14. Donaty Agaty
    25 osób
  15. Pamiętniki Wampirów
    20 osób
  16. Remonators
    16 osób
  17. GRY
    14 osób
  18. Misiaki Sysi
    12 osób
  19. Famous In Love
    11 osób
  20. Kluseczki Olgi
    10 osób
  21. Zosiaki
    6 osób
  22. Temorki
    5 osób
  23. FANDOMS YOUTUBE
    5 osób
  24. Sonbird Team
    5 osób
  25. Life Is Strange
    4 osób
  26. Dua Lipa
    4 osób
  27. The Good Place
    3 osób
  28. PC
    2 osób
  29. Nintendo
    2 osób
  30. Young Stars Festival
    1 osób
Kontakt Post