(postid: 334693) 

Pogdybajmy. Jak mogłaby potoczyć się historia w końcówce sagi o HP, gdyby Dumbledore przeżył ? Czy Hogwart zostałby mimo wszystko przejęty przez Voldemorta? A może udałoby się temu zapobiec? W tym wyzwaniu wygrywa najciekawszy, najbardziej kreatywny komentarz! :)

Jaka jest Twoja reakcja?
2
OK
0
Super
0
Śmiech
0
Zdziwienie
0
Złość
0
Smutek
Fan z tej dyskusji zarobił dotychczas 36 punktów za:

Wyróżnienia/kary:0Komentarze i reakcje:8
Jakość:20Popularność:8
W trwającej akcji fan dla tego fandomu uzyskał skuteczność % ( polecanych dyskusji z napisanych w tym fandomie)
Zaloguj się, aby zarabiać punkty z aktywności w postach !

Twój komentarz lub propozycja wyzwania do posta

Możesz wkleić bezpośredni link do grafiki / video aby umieścić ją w treści komentarza
Podpisz się (nick, imię etc.)
Prywatność: Twój adres email zostanie tylko wykorzystany do przesłania powiadomień.
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

3 Komentarzy

Klaudia Magdalena Gę Fan 26,650 pkt
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam tak szczerze. Jednakże by przyjąć, że Albus przeżył, musimy przy okazji założyć, że po ujrzeniu pierścienia nie włożył go na palec, ani nie użył, by ujrzeć twarz siostry.
Skoro już to ustaliliśmy, to przechodzimy dalej.
Myślę, że gdyby Albus przeżył, to do ostatecznego starcia doszłoby wcześniej. Bo po pierwsze, Albus pomógłby tamtemu niezbyt często myślącemu chłopakowi znaleźć horkruksy. Cały czas by go również szkolił.
Voldemort nie przejąłby szkoły, ale mógłby przejąć Ministerstwo Magii zamiast niej i skutecznie utrudniać działanie szkoły. Myślę, że rodziny ludzi związanych z ZF albo by się ukrywały w domach objętych działaniem Fideliusa albo wylądowałyby w Hogwarcie, chronionym przez Albusa.
Malfoy i inni ślizgoni zapewne nie wróciliby na kolejny rok nauki. Voldemort dalej by szukał różdżki, której mógłby użyć w starciu z Potterem. Może by odwiedził Gellerta wcześniej i od niego dowiedział się, że to Dumbledore ma Czarną Różdżkę. Znając Albusa, byłby przygotowany na to i zaplanował sposób w którym, w razie jego przegranej, różdżka należałaby do Wybrańca, a nie do Czarnego Pana.
Zakładam, że do starcia doszłoby w miesiącach zimowych. Tam też Albus oddałby życie dla większego dobra, a Potter, wiedzący o tym, co musi zrobić, ostatecznie pokonał Voldemorta.
To teraz wyjaśnię dlaczego uważam, że Czarny Pan nie przejąłby szkoły - wystarczyłoby mu to, że kontroluje Ministerstwo. Nie mógł jednak otwarcie zrobić kroku w stronę przejęcia szkoły. Bo wbrew pozorom, miał, jak na niego, ciepłe wspomnienia związane z tym miejscem. Plus skupiłby się na szukaniu sposobów na pokonanie obu rywali.
Obawiam się jednak, że Severus mógłby trochę wcześniej zginąć. Bo kto wie co dla niego by wymyślił potomek Salazara.
0 głosów
+1000
Mar 13
Bennia05 Fan 20,806 pkt
Gdyby Albus Dumbledore przeżył napewno przeżyłoby dużo więcej osób. Według mnie Dumbledore zdołał by uchronić nawet wujka Vernona oraz ciotke Petunie. Voldemort bałby się zbliżyć do szkoły. Snape stałby się dobry i przekonałby Draco aby też zaufał Dumbledorowi. Draco posłuchałby Severusa i zaprzyjazniłby się z Golden Trio. Mogłoby dojś nawet do Dramione. Albus powiedział by każdemu z osobna gdzie szukać horkruksów i każdemu podarował świstokliki. Harry, Ron, Hermiona i Draco znaleźliby w niecały miesiąc horkruksy i zniszczyliby je z pomocą Dumbledora i Snape. Warto również dodać że Bill i Fleur pobraliby się  w Hogwarcie. Albus musiałby kryć Dracona przed jego rodzicami. Walka byłaby gdzieś w listopadzie i Harry zabiłby Voldemorta. Przeżyłby cały Zakon Feniksa. Albus umarłby ze starości i przekazałby szkołe Harremu i jego żonie Ginny. Wszyscy żyliby długo i szczęśliwie :)
0 głosów
Mar 13
Lumos Fan 6,008 pkt
Wydaje mi się, że nie doszłoby do przejęcia Hogwartu. Szkoła w takiej sytuacji stałaby się ostoją gdzie ludzie mogą się ukryć oraz miejscem gdzie czarodzieje szykowaliby się do starcia z Czarnym Panem i jego poplecznikami. Również samo szukanie horkruksów byłoby bardziej efektowne, przez co Voldemort mógł popełnić błąd- gdyż w krótszym odstępie czasu traciłby na mocy przez co mógłby się poczuć zagrożony a jak wiemy stres i strach często powodują pewne potknięcia. Za to z drugiej strony taka sytuacja mogła doprowadzić do chęci obronienia siebie, przez co Czarny Pan mógł się posunąć do szalonego czynu, czego skutkiem byłyby jeszcze wieksze szkody niż te przedstawione w fabule. Skoro nie doszłoby do zdobycia Hogwartu to przetrwałyby takie osoby jak: Fred, Remus, Nimfadora czy wielu innych.
0 głosów
Mar 14
Kontakt Post