+5 głosów
(postid: 327943) 
ZALOGUJ SIĘ I DOŁĄCZ DO TEGO FANDOMU!

Z pewnością dla nas, fanów, koncert to wydarzenie, które zapisze się w naszej pamięci na bardzo długi okres czasu. Jest to dzień na który czekamy tygodniami, miesiącami, a nawet latami, a i tak ten przeminie zbyt szybko i pozostawi po sobie niedosyt. 


Gdy w końcu jednak na kalendarzu zobaczymy tą pożądaną przez nas datę z pewnością nie da się opisać uczucia, które nam towarzyszy. Za nami kilkadziesiąt koncertów z pierwszej części trasy Generation Z World Tour.


Po ośmiu niesamowitych show w Szczecinie, Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie ogrom fanów podzieliło się z nami swoimi przeżyciami, wrażeniami, odczuciami - jak kto woli - i w dzisiejszym poście znajdziecie nie tylko ich refleksje, ale także ogromne podsumowanie - wszystko co dotyczy GZT!


Pamiętajcie - koniecznie dajcie znać w komentarzach czy byliście na trasie Generation Z i czy spotkaliście chłopaków! 


Oprócz tego zahaczymy o nieco kontrowersyjny temat - zauważcie, że w tytule użyłam wyrażenia pierwszej części trasy - krążą plotki że już w kwietniu i w maju Bars and Melody wrócą, by zagrać dla nas pozostałe piosenki z albumu, a także kilka coverów.. Ten problem rozważymy później!

Pamiątki od chłopaków - spójrzmy na Vlogi!


Oto nadszedł tydzień, który tak bardzo wyczekiwany przez tysiące fanów Bars and Melody musiał nastąpić. Zapowiadane kilka miesięcy temu koncerty w końcu doczekały się racji bytu, co okazało się OGROMNYM widowiskiem!


Sama scena mówi za siebie - ogromne Z to z pewnością coś, co będzie kojarzyło się Bambinos jedynie z show, na którym miały okazję być. 


Wyjątkowe piosenki, które dane im było usłyszeć, prezenty po spotkaniu Meet and Greet z idolami (!) to nie lada gratka dla każdego fana zespołu. 


Fanki pochodzące z Francji zupełnie nie spodziewały się również, że otrzymają upominki od zespołu - laminat, plakat oraz silikonkę oczywiście z logo zespołu jak i wizerunkiem artystów. 


To "eksperymentalne" show okazało się niezwykle przydatne polskim fankom, które już wiedziały czego mogą się spodziewać na koncertach w swoim kraju. Nie obyło się bez kontrowersji, o których powiemy trochę później. 


A zahaczając o sprawy organizacyjne i techniczne.. Już pierwszego dnia mogliśmy odpuścić sobie wszelkie wizyty na lotniskach, pod hotelami, a to dlatego, że transportem chłopaków okazał się tradycyjnie tourbus.


W powyższym vlogu o ile się nie mylę znajdziecie materiał, który nagrany został w takich państwach jak Francja, Holandia oraz dwa pierwsze koncerty z naszego kraju. 


Jest to taki vlog zapoznawczy - chłopaki pokrótce opowiedzieli nam o swoich planach jak i o tej trasie. 


A skoro mowa o dwóch pierwszych koncertach - chwalcie się w komentarzach jeśli pojawiliście się na koncertach w Szczecinie i Gdańsku! Z opinii Bambinos możemy być pewni, że godnie przywitaliśmy zespół w naszym kraju.

Niezbędnik jeśli pojawiliście się na koncertach w Polsce - część druga!


Chyba najbardziej wyczekiwany przez polskich fanów Vlog - cały, naprawdę cały poświęcony jest Polsce! 


Znajdziemy tam materiał nagrany w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie! 


Jeśli widzicie tam siebie koniecznie pochwalcie się w komentarzu! 


Osób uczestniczących we vlogu było naprawdę sporo, więc jest spora szansa, że to właśnie wasze spotkanie z MAG zostało tam uwiecznione.


Przypomnijmy gdzie i kiedy odbyły się nasze polskie widowiska:


Warszawa - Klub Progresja - 10 stycznia 2018

Poznań - Klub B17 - 11 stycznia 2018

Wrocław - Klub Zaklęte Rewiry - 12 stycznia 2018

Katowice - MegaClub - 13 stycznia 2018

Kraków - Klub Studio - 14 stycznia 2018


Na filmiku znajdziecie również materiały z backstage, zza kulis oraz krótkie urywki codziennej rutyny Bars and Melody w trasie. 


Gwarantuję, że te vlogi zapewnią wam zajęcie na dobre kilkanaście minut i ogromnie się wciągniecie!


Oczywiście koniecznie dajcie znać w komentarzach czy pojawiliście się na którymś koncercie z wyżej wymienionych - a może podzielicie się również wrażeniami ze spotkania Meet and Greet? Czekam na wasze wspomnienia!

Zostawiając Polskę z tyłu - Czechy, Węgry, Niemcy i długo nic!


Kolejne koncerty w ramach trasy Generation Z Tour odbyły się w takich miejscach jak:


Węgry - Budapeszt / Austria - Wiedeń / Niemcy - Reutlingen / Niemcy - Hamburg / Niemcy - Berlin / Czechy - Praga / Niemcy - Cologne / Niemcy - Monachium / Holandia - Tilburg / Belgia - Sint Niklaas / Niemcy - Frankfurt


Jak więc możemy zauważyć Generation Z Tour to naprawdę spore przedsięwzięcie. 


Mamy tu wiele państw, gdzie Bars and Melody grali już koncerty, jednak teraz jest ich jeszcze więcej! Mimo wszystko Polska wciąż pozostaje jednak na miejscu pierwszym pod względem ich ilości.


Wyżej znajduje się vlog z trzeciej części trasy - obejmuje on materiał od Budapesztu do Pragi. 


Jest to również Q&A - chłopaki na twitterze poprosili o pytania na które odpowiedzi udzielili właśnie tutaj. I tutaj zaczynamy nasze małe śledztwo!


Leo w pierwszej połowie filmiku odpowiada na pewne pytanie zadane przez fankę. 


Dlaczego nie gracie na koncertach takich piosenek jak I want you, Discover, Apologise, Scream czy Serious?


Zespół pokrótce powiedział, że po prostu nie mają tyle czasu, ale zrobią DWIE TRASY! A właściwie dwie części jednej trasy. 


Jeśli przyjrzymy się koncercie w Katowicach jest to już przykładowy koncert z drugiej części - jeden nowy gift na wejściu MAG, inna setlista, choć nadal nie ma wyżej wymienionych piosenek. 


Chłopaki zaprezentowali jednak covery - na pewno kojarzycie piosenki takie jak Unforgettable czy Rockstar. 


Krążek z coverami miał premierę w tym roku i myślę, że jeśli nie pojawi się do niego trasa promująca album to właśnie druga część GZWT będzie wielkim misz-maszem. Czy trasa obejmie Polskę? Tego nie wiemy.

Koniec Europejskiej trasy - czas na wyspy


Czwarta część vlogów to właściwie pozostałe koncerty. Zaczyna go koncert w Niemczech, a dokładniej w Cologne. Warto wspomnieć o pakietach, które dostępne były na koncertach właśnie w tym państwie. Za naprawdę wysoką cenę mieliście szansę:


- uczestniczyć w soundchecku (próbie) Bars and Melody,

- zjeść z chłopakami pizze,

- wejść w cenie na spotkanie MAG,

- udział w koncercie


Oczywiście ilość tych biletów była mocno limitowana. Jak jednak dziewczyny, które pojawiły się na takowych spotkaniach z chłopakami są w pełni z nich zadowolone - podobno i organizacja i atmosfera jest zupełnie inna niż ta w Polsce. 


Na Vlogach możecie zobaczyć jak wyglądał lunch z chłopakami - fani siedzieli z nimi przy jednym stole i po prostu jedli z nimi pizzę! Cóż, który z fanów pokusiłby się takiej możliwości? Zapewne żaden! 


Zauważcie również, że wszędzie tylko nie w Polsce ścianka jest taka sama. 


Niebieska z białym logo była ładna, aczkolwiek sądzę, że nasza biała z czerwonymi Z, które idealnie wpasowała się w klimat trasy jest sto razy piękniejsza!


Na końcu Vloga chłopcy dziękują nam jeśli byliśmy częścią Europejskiej Generation Z World Tour oraz zapraszają na nadchodzące koncerty w Wielkiej Brytanii i Irlandii. 


Jest to bardzo emocjonujący moment z pewnością dla każdego, kto uczestniczył w tej trasie. 


Koniecznie dajcie znać w komentarzach jeśli gdzieś byliście - nie ważne czy w Polsce czy za granicą - po prostu pochwalcie się swoją obecnością! Zapraszam was również na moją relację z Krakowa - nadal dostępna jest na fandoms.pl! (klik)

Ostatnie koncerty - Vloga jeszcze nie ma, ale są wspomnienia!


Wszystkie koncerty z UK i Irlandii to już ostatnie wydarzenia z pierwszej części tej trasy. 


Warto wspomnieć, że w Irlandii zabrakło wielkiego Z na scenie, ponieważ chłopcy podróżowali tam samolotem, stąd też brak tej dekoracji. 


Vloga póki co jeszcze nie mamy - widocznie nie jest on jeszcze zmontowany, gdyż jest to raczej świeża sprawa. 


Spójrzmy jednak na dużą ilość wywiadów, których udzielili chłopcy podczas tej trasy - szczególnie jeśli chodzi o Niemcy, w Polsce niestety doczekaliśmy się jedynie dwóch publikacji. 


W poniższych sekcjach będzie trochę o wywiadach, tymczasem zauważmy współpracę Sylwii Przybysz i chłopaków przy piosence Gravity, którą zaprezentowali przedpremierowo na koncercie w Katowicach dwa dni temu! 


Niestety nie jest ona jeszcze dostępna w internecie, a jedynie jej fragment, który znajdziecie TUTAJ! 


Mimo tego, że prywatnie nie przepadam za tą piosenką to jednak i duet i Sylwia dali z siebie na scenie wszystko. 


Przypomnę tylko, że już pierwszego marca premiera płyty Czas, która jest dziełem właśnie Sylwii. 


Z tego krążka pochodzi właśnie Gravity, a dodatkowym bonusem dla fanów artystki powinien być fakt, że tego samego dnia startuje sprzedaż na Czas na Show - kolejną już trasę młodej wokalistki, która obejmie dwanaście miast. 


Sylwia może i raczej nie wykona Gravity, ale Grawitację czemu nie? 


Jest to polska wersja utworu z chłopakami, jednak wykonywana tylko przez artystkę bez towarzystwa chłopaków.

Trochę o wywiadzie dla PNŚ!


Mimo tego, że management chłopaków nie był przychylny wywiadom, dopuścił kilka mediów do chłopaków. 


Pytanie na Śniadanie to program, który uzyskał możliwość rozmowy z chłopakami na koncercie w Warszawie - publikację mogliśmy oglądać w telewizji, a teraz dostępna jest ona na stronie internetowej.


Charlie wspomniał, że mają u nas ogrom zwolenników i jest to największy kraj (jak mniemam jeśli chodzi o liczebność fanów) w którym grają koncerty. 


Potwierdził to platynową płytą jaką tu zdobyli, a także słowami, że ich muzyka naprawdę bardzo spodobała się Polakom! 


Wyróżnieniem dla nas jest fakt, że według chłopaka nie dostali nigdzie indziej tak gorącego powitania ze strony fanów, gdy przyjechali tu po raz pierwszy, by zagrać na Young Stars on Tour 2015.


Oprócz tego Leondre wytłumaczył skąd wzięła się i co oznacza nazwa Bambinos - myślę, że jest to ciekawe, więc jeśli chcecie się tego dowiedzieć musicie obejrzeć materiał - ja wam tego nie zdradzę!


Dziennikarka spytała chłopaków, czy pamiętają jakieś polskie słowa i uwaga, Leondre pamięta cześć.


 Natomiast Charlie przyznał, że jest to bardzo trudny język i mimo tego, że byli w Polsce NAJWIĘCEJ RAZY to on wciąż nic nie potrafi. 


Dodatkowo zespół zaakcentował, że ideą najnowszego albumu jest bycie głosem pokolenia - jest to bardzo odpowiedzialne zadanie, które jednak jest realne dla duetu, który ma rzesze fanów w wielu krajach, a już szczególnie w Polsce. Całość znajdziecie TUTAJ!

Coś dla osób, które zainteresują wywiady po angielsku, zapewniam, że są świetne!


Te dwie dziewczyny miały szansę, by zrobić jeden ogromnie długi wywiad z chłopakami. 


Podzieliły go na części i pokrótce wytłumaczyły co i jak jeśli chodzi o trasę Generation Z Tour. 


Wszystkie materiały pochodzą z koncertów, które odbyły się w Niemczech. 


Jak widać wyżej znajdziecie trochę o sekretnych talentach Leondre i Charliego - odpowiedzi szczerze mówiąc raczej mnie nie zaskoczyły. Koniecznie dajcie znać w komentarzach jak zapowiada się to u was! 


A oprócz tego..


Trochę o wspomnianych już przeze mnie dzisiaj pakietach VIP - możecie zobaczyć od kuchni jak to wszystko wygląda na takim lunchu z zespołem. Tam również fragment wywiadu. Zapraszam TUTAJ!


Jeśli interesuje was to czy Bars and Melody wydadzą w tym roku jeszcze album KONIECZNIE kliknijcie TUTAJ! 


Jest to kwestia nad którą fani zastanawiają się od dłuższego czasu - tu macie wszystko podane na tacy!


A tutaj coś dla fanów Chardre - dziewczyny trochę zagłębiają się w ten kontrowersyjny temat podpytując o niego samych chłopaków. Niech nie zniechęci was niemiecki język na początku - potem znajdziecie angielski!


I piszcie w komentarzach czy chcecie tłumaczenia tych wywiadów - jeśli będziecie chcieli to je zrobię, tylko musicie dać znać! I nie zapomnijcie wspomnieć co najbardziej was zaskoczyło - nowy album, Chardre, a może pakiet VIP? Koniecznie dajcie znać!

Kolekcja Generation Z Tour dostępna online?

Tak! Bluza i koszulka związana z GZT dostępna jest na oficjalnym sklepie chłopaków. Mamy do wyboru czarny tshirt lub białą bluzę z kapturem. 


Koszulka w cenie 20 funtów jest czarna, na przodzie posiada ona wizerunek chłopaków, natomiast na tyle, uwaga..


..ogromne czerwone Z, a na nim WSZYSTKIE daty, miejsca, państwa, kluby z trasy Generation Z Tour. Jak dla mnie ogromny sztos..


jednak bardziej moje serce urzekła bluza. 


Biało - czerwona, (cóż za zbieg okoliczności:D) ze sławnym Z i na przodzie i na tyle bluzy, z tym że tak jak w przypadku Tshirtu na plecach mamy wszystkie daty i informacje z GZT. 


Kosztuje ona 40 funtów i KOLEKCJA JEST MOCNO LIMITOWANA!


Nic nie wiemy o dostępności tych ciuchów w naszym kraju - jest to raczej mało możliwe, choć można próbować proponować MyMusicShop, by podziałali coś w tym kierunku o ile jest to możliwe.


Póki co jednak - tylko i wyłącznie strona chłopaków wchodzi w grę. 


Piszcie w komentarzach czy macie coś z kolekcji Generation Z Tour - jeśli tak, dajcie znać co to takiego! 

Trochę wspomnień fanów z Generation Z World Tour - czas zamknąć ten rozdział!

Sara Berne: Było to moje pierwsze mag i naprawdę stresowałam się nim jak nigdy dotąd. 


Jednak gdy przyszło co do czego jak stałam i jak Leo wyciągnął ręce bo chciał już mnie przytulić ale jeszcze nie mogłam podejść to się uspokoiłam a szłam jako pierwsza.


Charlie tez był kochany bo sam podniósł mi płytę i zdjęcie jakie z nimi chciałam a nie prosiłam go o to. Powiedziałam im to co chciałam. Może nie wszystko ale jednak kilka rzeczy. 


Koncert był cudowny bawiłam się świetnie mimo tego jak się pchali.


Klaudia Pszczoła: Byłam na Gen Z w Warszawie. Niestety nie miałam możliwości być na m&g z różnych powodów ale nie zmienia to faktu że bawiłam się wspaniale. 


Sam fakt usłyszenia ich na żywo podnosi mnie na duchu. Na koncercie spotkałam się z wieloma osobami, których wcześniej nie miałam okazji spotkać. 


Mimo czekania 3 godzin na mrozie, zamarzniętych stóp i niechęci do wszystkiego, nie żałuję niczego. 


Ten dzień był wyjątkowy tak samo jak ta płyta. Piosenki mają tak cudowny przekaz, że nie mogłam nie uronić łzy. 


Albo więcej łez. Razem z dziewczynami przeżyłyśmy niesamowitą przygodę, którą na pewno zapamiętamy do końca życia. 


Moja miłość do chłopaków wzrosła jeszcze bardziej. Widać, że robią to co kochają. Ich występ był po prostu bajeczny. 


Support też był genialny. Na dzień dzisiejszy był to najlepszy mój koncert oraz jeden z największych dni w moim życiu.

Kasia Pyza: Ogólnie to już gdy stałam w kolejce to mega się stresowałam, sama nawet nie wiem czym. Na spotkaniu Meet & Greet nie powiedziałam tego co chciałam powiedzieć chłopakom, bo po prostu jak obok nich stanęłam to mnie zatkało.


Gdy nadeszła moja kolej to Leondre się na mnie spojrzał i uśmiechnął, więc automatycznie do niego podeszłam. Przywitaliśmy się ze sobą, on powiedział Hello, natomiast ja Hi.


 Przytuliłam go, jednak nie trwało to długo, zależy jak na to patrzeć. Następnie położył ręce na mojej szyi i spytał jak mam na imię - spojrzał mi przy tym w oczy. 


Odpowiedziałam, że Kasia, on od razu ponowił pytanie, tym razem jak się mam. Odpowiedziałam, że dobrze, ale strasznie cicho, nie mam pojęcia czemu. 


Odpowiedział okey, więc podeszłam do Charliego. Przytulił mnie jedną ręką, po czym Leondre ponownie spytał jak mi mija dzień. 


Coś powiedział jeszcze o zdjęciu, ale gdy zauważył, że trzymam w ręku płytę wziął do ręki marker i zaproponował autograf. 


Kiwnęłam głową i po krótkiej chwili również Charlie, który wodził wzrokiem po personelu również mi się podpisał.


Później przyszła pora na zdjęcie - po wszystkim ponownie przytuliłam i jednego i drugiego. Powiedzieli do mnie kocham cię, a Leo dodał jeszcze Bye lub Goodbye oraz Thank You. 


Na koniec pomachałam im jeszcze i odeszłam. Potem dostałam swój telefon z powrotem oraz gift - opaskę na rękę, laminat oraz plakat. Ogólnie było naprawdę fajnie!

Milena Kaczmarczyk: Pod klubem byłam jakoś już o godzinie siódmej, ale znalazłam się w pierwszej trzydziestce jeśli chodzi o kolejkę do Meet And Greet. 


Byłam ogromnie zaskoczona, bo słyszałam, że dziewczyny czekają tam od trzeciej nad ranem, więc niespodzianką było dla mnie to, że jestem właściwie na przodzie. 


Co tu dużo mówić, to był najlepszy dzień w moim życiu. 


Gdy tylko podeszłam Charliego przypomniałam sobie jak to cudownie jest mieć tego człowieka w ramionach. To mój powód do uśmiechu, ktoś kto małym gestem potrafi poprawić mi humor. 


Serio, idol jak marzenie, bardzo zdziwił się, że ominęłam Leondre (oczywiście wróciłam do niego) dla niego. Powiedziałam mu to co miałam powiedzieć, a ten poczochrał moje włosy. 


Wróciłam do Leo, który udawał obrażonego, ale był tak komiczny, że sam się śmiał z tej sytuacji. Jemu również powiedziałam to co chciałam i dodałam powodzenia na scenie. 


Chłopak się uśmiechnął, oczywiście słodko, jak to miał on w zwyczaju. 


Potem przyszła pora na zdjęcie - nie miałam jakiegoś wymyślnego, po prostu zrobiliśmy takie zwykłe, bo mój czas wolałam poświęcić na dłuższą rozmowę z chłopakami. 

Charlie obiecał, że przeczyta list, który dostał ode mnie, więc trzymam go za słowo.


Sam koncert był naprawdę świetny, usłyszałam moje ulubione piosenki, które wciąż mam w głowie. Nie zapomnę tego jakie ciarki miałam, gdy raz po raz któryś z chłopaków kierował swój wzrok na mnie. 


To naprawdę moment, który był dla mnie ogromnie ważny.

Wiki Borkowska: Myślę, że aktualne odbywająca się trasa jest najlepsza, jak do tej pory. Mimo wszystkich zakazów każdy bawił się dobrze. Chłopcy byli w wyjątkowo dobrych humorach. 


Nawet Charlie mimo złego samopoczucia dawał z siebie wszystko. 


Emocje towarzyszyły wszystkim, nieważne, czy było to pierwsze mag, czy któreś z kolei. 


Moje spotkanie wyglądało dosyć typowo przytulenie, krótka rozmowa, zrobienie zdjęcia i pożegnanie się. Po mag, każdy dostał upominki zarezerwowane jedynie dla osób z biletem "vip". 


Kiedy spotkania z chłopakami zakończyły się fanki, cierpliwie czekały na występy, nie tylko na główne gwiazdy, ale także na supporty. Cały koncert minął mi w naprawdę dobrej atmosferze. Wszystkie występy bez wyjątku były świetne i dopracowane.


Ala Ostrowiec: Bez wątpienia najlepszy dzień w moim życiu. Łzy lały się litrami, naprawdę, emocji było tak dużo, że mało pamiętam. 


Wiem, że przy Thousand Years publiczność dała z siebie naprawdę wszystko, a przy Hopeful byłam po prostu wniebowzięta. 


Nie miałam biletu Meet & Greet aczkolwiek następnym razem na pewno go kupię. Jest to przepustka do moich marzeń i choć ze zwykłym biletem bawiłam się świetnie to jestem pewna, że z MAG będę bawić się jeszcze lepiej.


Zuzanna Byrwa: Koncert byl wspaniały. Na MAG skupiałam się na Charliem no ogólnie byłoby idealnie gdyby nie fakt ze zagadałam się z nim i ten pan kazał nam zrobić zdjęcie wiec wyszło na to ze było dosyć krótko.


Minusem było tez zachowanie Leo który no od razu po zrobieniu zdjęcia przytulił już kolejną dziewczynę i ogólnie był sztywny za to Charlie był naprawdę wspaniały! 


No minusem koncertu było to że dziewczyny się bez przerwy pchały i trudno było oddychać. a tak to się bardzo dobrze bawiłam..

Julia Dziakowska: To był mój pierwszy koncert (byłam w Poznaniu). Na początku kiedy był Iggi i Kast Away stałam, nie śpiewałam (bo ich nie znałam, wiec nie specjalnie mnie to zaciekawiło).


Gdy Barsi weszli, aż zakręciła mi się łezka w oku, to było cudowne ich zobaczyć na żywo! 


Znałam każdą piosenkę i śpiewałam z nimi. Byłam przy scenie ale nie przy barierkach, tylko tam gdzie ochroniarz stał. 


Było naprawdę miło, bo akurat tam gdzie stałam dziewczyny się aż tak nie pchały. Jednak ze na przeciwko sceny byli strasznie i cały czas ochroniarze wynosili dziewczyny, które zasłabły (to była jedyna przykra rzecz). 


Było tam cudownieee! To było takie szczęście ze trudno opisać.


Gabrysia Wocal: Wiec ogólnie to był mój czwarty MAG, ale zupełnie różnił się on od innych. 


Zawsze byłam taka zestresowana, biegłam do nich albo nic nie mogłam powiedzieć. 


Teraz po prostu do nich podeszłam. Najgorsze było to że miałam zaplanowane zdjęcie na siedząco, a że nie można było, bo zasady na to nie pozwoliły, musiałam coś szybko wymyślić. Przez pięć minut, bo byłam ósma w kolejce. 


Podeszłam do Leo i poczułam, że znowu spełniłam swoje marzenie. Leo jest taki kochany. Spytał się mnie czy się dobrze czuję, a ja na niego spojrzałam i mu odpowiedziałam.


Popatrzył mi w oczy i powiedział, że pamięta mnie z ostatniej trasy. 


Podeszłam do Charliego i go przytuliłam - spytał się co tam i w ogóle. Zrobiliśmy sobie zdjęcie, a Leo powiedział See u Soon, przytuliłam ich znowu i odeszłam.

Ola Salach: Trudno jest mi opisać co stało się na tym koncercie, te wszystkie emocje które towarzyszyły mi podczas tego wydarzenia są po prostu nie do opisania. 


Ten koncert był trochę takim przełomem, to właśnie na gzt w warszawie odbyło się moje pierwsze mag. 


Co do samego mag- jest to po prostu dla mnie ciężkie w tym momencie, że tak szybko to minęło.


Chłopaki są przekochani na mag, usłyszałam od nich tyle ciepłych słów, te kilkadziesiąt sekund było zdecydowanie jednymi z najlepszych sekund w moim życiu. 


Wychodząc z m&g, przeszłam kilka kroków i dosłownie się rozpłakałam na myśl co się właśnie wydarzyło. Płakałam jakieś 30 minut, podchodziły do mnie dziewczyny, które mnie uspokajały ale tak naprawdę te łzy same napływały mi do oczu. 


Najgorsze po tym wszystkim było tylko patrzenie na nich, z brakiem możliwości powtórzenia tej chwili. 


Te odczucie, patrzenie na swojego idola, którego masz tak naprawdę na wyciągnięcie ręki ale nie możesz już podejść, nie możesz pomimo chęci. 


Siedząc i czekając na koncert jedyną rzeczą, którą robiłam było tylko patrzenie jak kolejne dziewczyny wychodziły z płaczem po m&g. Przed samym koncertem, spotkałam się jeszcze z kilkoma osobami, ale tu nie ma co opisywać. 


Sam w sobie koncert był niesamowity, do tego był pierwszym koncertem na którym wylałam tyle łez! Pomijając fakt przepychania się, oraz pchania jak się da było cudownie. 


Piosenka, która zdecydowanie była moim zdaniem najlepiej wykonana to "right for you", i to właśnie ta piosenka na której wylałam najwięcej łez. 


Na jednej z piosenkę udało mi się złapać chwilowy kontakt z jednym z chłopaków- Charliem. Niby tak mała rzecz a sprawiła że na mojej twarzy zagościł jeszcze większy uśmiech. 


Patrząc z widowni na ich uśmiech i na radość, po prostu nie zwracałam uwagę na nic innego jak na nich. śpiewałam, tańczyłam i bawiłam się najlepiej. 


To strasznie przykre że takie chwile mijają tak szybko, i gdy się odwrócimy już wychodzimy z klubu ze łzami w oczach. Atmosfera, radość po prostu wszystko na tym koncercie było niesamowite, i tak bardzo chce tam wrócić:)

Nikola Gerwatowska: Okej wiec byłam na koncercie w Gdańsku. Przyjechałam z moja przyjaciółka o 5 pod klub. Było strasznie zimno, nawet pod trzema kocami zamarzałyśmy, ale wiedziałyśmy ze warto tyle czekać. 


Byłyśmy jedne z pierwszych, bo było parę dziewczyn od 3 rano. Mimo ze mieli wpuszczać bilety meet and greet o 16 to zaczęli sprawdzać bilety już około pół godziny przed przez co mój mag rozpoczął się mniej więcej parę minut przed 16. 


Podczas meet and greet podeszłam najpierw do Leo, ponieważ on był pierwszy. Powiedział do mnie „Hi” a gdy mu odpowiedziałam do spytał się jak się czuje. Odpowiedziałam mu ze okej po czym Leo zapytał się o moje imię. 


Powiedział „Hi Nikola” a potem poszłam do Charliego. 


Przywitałam się z nim a następnie spytałam się czy mogę założyć jego czapkę do zdjęcia. Ten mi nie pozwolił, powiedział ze ma nieułożone włosy. 


Pokazałam im zdjęcie i powiedziałam który to który. Leo ustawiając się do zdjęcia powiedział „it’s so sad bro," a potem fotograf zrobił zdjęcie. Przytuliłam ich na pożegnanie, pomijając już to ze jakiś facet mnie odepchnął od Charliego.


Ustawiłam się z przyjaciółka pod barierki i czekałyśmy na koncert. 


Kiedy wszedł Iggi zaczęłyśmy piszczeć bo chciałyśmy żeby miło mu się nas wspominało, ale potem rzeczywiście zaskoczył nas swoim występem.


Po nim wystąpił Kast Away. On rozkręcił cała imprezę. Mimo ze śpiewał z playbacku to jego występ chyba się wszystkim podobał. 


Miał świetny kontakt z publicznością i umiał nas rozbawić. Jeśli chodzi o pchanie się innych bambino to tak się pchały ze my (ja i moje koleżanki) nie mogłyśmy się ruszać, a to wszystko zaczęło się kiedy na scenę wyszli Barsi.

Julia Wiśniewska: Ogólnie we Wrocławiu miałam swój pierwszy mag. Wszystko działo się tak szybko i już po chwili kilka osób dzieliło mnie od moich skarbów. 


Lenehan się co chwilę wychylał i już wtedy mnie sparaliżowało, a jak zobaczyłam Devriesa to już w ogóle, byłam pewna że nie będę w stanie nic zrobić. 


Okej chwilę później już stoję ja, Lenehan się odwraca, patrzy na mnie i nie wiem co mi się stało, ale no nie mogłam u schowałam się za koleżankę i popchnęłam ją żeby szła pierwsza.


Później moja kolej, no ok idę i od razu w ramiona Charlsa. Szepnęłam tylko hi, a później na jego pytanie czy wszystko ok odpowiedziałam że nie haha. 


Potem Leo ogólnie cały czas tak się trzęsłam, że to hit PRZYTULAM MÓJ ŚWIAT. 


Kocham cie, kocham cie bardziej itd. Później moja goal rozmowa z Leo, ale wolę zachować ją dla siebie hah. No to okej robimy zdjęcie, pokazuje jakie chce, układamy się, zdjęcie pstryk. 


Ostanie słowa, przytulaski i bye! No i później koncert, ale tutaj to mogłabym się mogła rozpisać głównie o laskach które serdecznie pozdrawiam wraz z moim obitym bokiem! 


Koncert też był wspaniały no, wykorzystałam go najlepiej jak umiałam i ogólnie wczorajszy dzień dał mi energię na cały ten rok i wspominam go najcieplej.


Paulina Andrzejewska: Na początku czułam się taka pusta jak tam weszłam do progresji później spotykając się z niektórymi osobami jakoś nabrałam siły nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić nie odnajdywałam się tam, wszyscy piszczeli i w ogóle, ale mi jakoś to nie szło nagle zaczął śpiewać iggi i chciało mi się płakać bo zaraz zobaczę Barsów.

Emilia Marek: A więc, co do dziewczyn na koncercie, to w kolejce, zanim nas wpuścili, bardzo się pchały. Próbowały po bokach się przeciskać, byle tylko parę osób do przodu. 


Koncert również opóźnił się przez to, że nie chciały się cofnąć, by zrobić miejsce pomiędzy nami i sceną. 


Iggi i Kast Away bardzo fajnie śpiewali, kast jest bardzo oryginalny, śpiewał np. przeróbki "mam te moc" i piosenki z króla lwa. Ogólnie sympatycznie. Co do BaM - śpiewali bardzo krótko, bo zaledwie godzinę. 


Jak liczę, to wydaje mi się, że było 6 piosenek z płyty. Chłopcy wydawali się już zmęczeni trasą, praktycznie 0 kontaktu z nami. Leo przynajmniej raz kucnął i coś tam mówił, Charlie był już całkowicie nijaki. 


Z tego co wiem, w Gdańsku mieli więcej kontaktu, więc, jak napisałam - zapewne wina zmęczenia. Ogólnie było mega sympatycznie, jedynie szkoda, że z 3 wykonawców, bam byli najmniej energiczni.


Marta Sierżysko: To było moje 3 mag i 5 koncert wiec postanowiłam ze podejdę do tego na luzie i potraktuje ich jak nie wiem kolegów a nie obiekty westchnień xD


Charliego widziałam już wcześniej jak wychodził z busa więc jak wyszli na ściankę to był mniejszy szok ale i tak nadal się nie stresowałam i wyszło mi to na dobre, bo mag mogę śmiało powiedzieć że było najlepsze, powiedziałam im wszystko co chciałam, wszystko mi wyszło, było po prostu cudownie. 


Mimo że się ogarnęłam i podeszłam do tego na luzie to towarzyszyły mi takie same uczucia jak przy tych czterech spotkaniach z nimi i to było piękne. 


A co do koncertu to spędziłam go z super osobami, wybawiłam się i wyśpiewałam za wszystkie czasy!!

Karolina Łuszczki: Byłam na koncercie we Wrocławiu i był to mój najlepszy koncert jak i M&G. Równo o 16 wpuszczali bilety M&G a ja byłam gdzieś ok. 10 w kolejce. 


Przed mag jakiś Pan mówił o zasadach i się zaczęło. 


Jak nadeszła moja kolej nie odczuwałam żadnych emocji, po prostu skupiłam się na ich perfekcyjnych twarzach. Pierwsze podeszłam do Charliego i przytuliłam go z całych sił. 


Spytał się mnie jak się czuję, odpowiedziałam że okej i czuję się bardzo dobrze a później podeszłam do Devriesa, on spytał się mnie jak mam na imię a ja się na chwilę zacielam bo Leo ma strasznie dziwny akcent i nie do końca go zrozumiałam ale odpowiedziałam że Karolina to on tak słodko zaczął powtarzać Kajolina Kajolina. 


I powiedział jeszcze ze jestem słodka i też że słodko się ubrałam. To ja takie oo dziękuję i pokazałam im zdjęcie jakie chce sobie z nimi zrobić. 


Wtuliłam się w Leo i schowałam głowę w jego szyję ale Leo popatrzył na zdjęcie które leżało na podłodze i mi powiedział że jest tam inaczej to ja odwróciłam głowę do kamery a on się tka cudownie zaśmiał. 


Poczułam po chwili jak Charlie od tyłu mnie przytula i to było coś pięknego później się jeszcze z Leo przytuliłam i poszłam odebrać plakat i resztę rzeczy. A na koncercie byłam w raz 1 raz 2 rzędzie. 


Minął on bardzo szybko według mnie i nie było tak strasznie źle. Raz kast away wyszedł do nas i wymacałam jego dredy czy tam warkoczyki ahah. 


Dotknęłam parę razy Iggiego. A jak weszli Barsi to zaczęło się robić bardzo duszno ale jakoś dałam radę wokół mnie było mega towarzystwo każdy sobie pomagał, dałam komuś swoją wodę bo się źle poczuł więc było całkiem Oki. 


Nie zapomnę jak Charlie przez całą zwrotkę patrzył się mi w oczy tak samo jak Leo tylko że przez krótką chwilę.Trochę wkurzało mnie to że Leo był cały czas po lewej stronie i mało co go widziałam. 


Ale podsumowując ten koncert był najlepszym z całego mojego życia a byłam na nich 4 razy.

Amelia Banaszak: To nie było moje pierwsze mag, jednak emocje towarzyszyły mi jak na tym pierwszym. Same spotkania chłopców z fanami wyglądały o wiele inaczej niż na innych trasach. 


Pomimo panujących zasad na mag, to wszyscy naprawdę byli szczęśliwi, zauważyłam, że wiele dziewczyn długo rozmawiało z chłopcami, co wcześniej naprawdę rzadko się zdarzało. 


Moje spotkanie z Leondre i Charliem było takie jak każde - trochę porozmawiałam, przytulaliśmy się, śmialiśmy, jedynym elementem, o którym mogę śmiało powiedzieć, to poza na zdjęcie - wyszła inaczej niż powinna, każdy z nas śmiał się z tego powodu. 


Po meet and greetcie każdy podchodził po upominki vip, które potem były widoczne u każdego po spotkaniach. 


Warszawa głównie słynęła z dosyć chaotycznej publiczności na koncertach, przez co supporty jak i sami chłopcy byli bardzo zdziwieni. 


Co prawda dużo osób spędzało koncert przy telefonach jednak mimo wszystko każdy świetnie się bawił. 


Niesamowitym uczuciem było usłyszeć niektóre piosenki z albumu Generation Z, które wywoływały wiele emocji.

+ Bonus - nowy cover!


Korzystając z okazji mam dla was mały bonus - kto jeszcze nie widział niech koniecznie nadrabia!


Chłopcy zaprezentowali nam zaledwie kilka dni temu cover piosenki Medicine, a jednak wciąż nie jest o nim tak głośno jak być powinno.


Mamy tu na pewno odbiegającą od reszty utworów szybką melodię jak i tempo. 


Co nie jest dla nas zaskoczeniem Leondre również i tutaj pokusił się o zaśpiewanie swojej kwestii. Nie zapomnijcie napisać co sądzicie o jego eksperymentach!


Pokrótce tekst mówi nam o pretensjach, które odczuwa ktoś do drugiej osoby. 


Nie jest to nic nadzwyczajnego, a jednak chłopcy zrobili z tego coś naprawdę godnego odsłuchania. Charlie oczywiście powala na kolana swoimi wokalem, który naprawdę jest świetnie wyrobiony.


Widać, że artysta stale pracuje nad swoim głosem i stara się, by jego zdolności szły w coraz to lepszym kierunku. 


Nie można też nie pochwalić Leo za jego śpiew, bo to również ma coraz lepsze rezultaty.


Koniecznie piszcie w komentarzach co sądzicie o tym coverze - podoba wam się? A może wręcz przeciwnie? Czekam na wasze opinie i odczucia - podzielcie się nimi poniżej!

Byliście na Generation Z Tour? A może planujecie wybrać się na drugą część trasy? Piszcie w komentarzach!


OCENA JAKOŚCI

Ten post jest POLECANY na głównej i jego autor zarabia. Administratorzy i eksperci (3) ocenili go na: 3,067 punktów
Uważasz, że ocena jest nieuczciwa? Zgłoś to przyciskiem "zgłoś" na dole, a administracja portalu sprawdzi tą ocenę!
JAK MOGĘ ZAROBIĆ PUNKTY DLA FANDOMU Z TEGO POSTA / CO MOGĘ TERAZ ZROBIĆ?
Jaka jest Twoja reakcja?
0
OK
0
Super
0
Śmiech
0
Zdziwienie
0
Złość
0
Smutek
PUNKTACJA Z TEGO POSTA NIE JEST WLICZANA DO AKTUALNYCH AKCJI KONKURSOWYCH PORTALU ALE
Wciąż możesz go komentować, oceniać i brać udział w jego wyzwaniach, a być może zdecydujemy się go podbić i tym samym zaliczyć z niego punkty do aktualnych akcji serwisu - im większa w nim aktywność, tym większa szansa byśmy podjęli taką decyzję :)

Redaktor tej dyskusji zarobił dotychczas 4068 punktów za:

Jakość:3087Popularność:756
Wsparcie:180Ocena i wartość ocen:36
Wyróżnienia/kary:0Komentarze i reakcje:20
W trwającej akcji redaktor dla tego fandomu uzyskał skuteczność % ( polecanych dyskusji z napisanych w tym fandomie)
O CO CHODZI Z PUNKTAMI DLA REDAKTORÓW? ZA CO SIĘ JE ZARABIA?

Zaloguj się, aby zarabiać punkty z aktywności w postach !

Bars and Melody
Mad Admin 381,674 pkt
756 czytelników Lut 23

Twój komentarz lub propozycja wyzwania do posta

Możesz wkleić bezpośredni link do grafiki / video aby umieścić ją w treści komentarza
Podpisz się (nick, imię etc.)
Prywatność: Twój adres email zostanie tylko wykorzystany do przesłania powiadomień.
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

2 Komentarzy

Amelia Banaszak Załoga
Mega post!
+1 głos
Lut 23
Niepowtarzalnaa2005 Użytkownik 1,280 pkt
Jasne, że emocje nie opadły. Ja też pisałam post na temat kolejnej trasy i też właśnie pisałam o Q&A
0 głosów
Lut 24

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
325 osób na stronie
1 Użytkowników oraz 324 Gości
Użytkownicy aktualnie na stronie
Dziś posty czytano : 17677 razy

Fandomy, do których należę

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, do których należysz i dołączać do nowych!

Fandomy, które obserwuję

Zaloguj się, aby zobaczyć fandomy, które Cię interesują i obserwować nowe!

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 5

Największe fandomy

  1. Riverdale
    146 osób
  2. Ananasy Sylwii
    126 osób
  3. The 100
    122 osób
  4. Bambinos
    115 osób
  5. Bartek Lovers
    112 osób
  6. Supiwerki
    67 osób
  7. Arturonators
    64 osób
  8. Shawn Mendes Army
    46 osób
  9. SikorskiSquad
    36 osób
  10. Domisiaki
    32 osób
  11. Once Upon A Time
    28 osób
  12. Donaty Agaty
    25 osób
  13. Pretty Little Liars
    21 osób
  14. Remonators
    14 osób
  15. Misiaki Sysi
    13 osób
  16. Pamiętniki Wampirów
    13 osób
  17. Famous In Love
    11 osób
  18. Kluseczki Olgi
    10 osób
  19. GRY
    6 osób
  20. Temorki
    5 osób
  21. FANDOMS YOUTUBE
    5 osób
  22. Dua Lipa
    4 osób
  23. Life Is Strange
    3 osób
  24. The Good Place
    3 osób
  25. PC
    2 osób
  26. Nintendo
    1 osób
  1. Riverdale
    457139 punktów
  2. Bartek Lovers
    39402 punktów
  3. Supiwerki
    37572 punktów
  4. The 100
    33783 punktów
  5. SikorskiSquad
    31563 punktów
  6. Young Stars Festival
    27258 punktów
  7. SERIALE
    22978 punktów
  8. GRY
    21489 punktów
  9. Life Is Strange
    17532 punktów
  10. Domisiaki
    17194 punktów
  11. Ania, nie Anna
    17119 punktów
  12. FILMY/SERIALE/TV
    16214 punktów
  13. Arturonators
    15270 punktów
  14. Ananasy Sylwii
    15263 punktów
  15. Famous In Love
    14970 punktów
  16. Once Upon A Time
    13251 punktów
  17. Bambinos
    12206 punktów
  18. Shawn Mendes Army
    12109 punktów
  19. YOUNG STARS
    11660 punktów
  20. Pretty Little Liars
    10573 punktów
  21. Remonators
    9599 punktów
  22. Eurowizja
    9469 punktów
  23. GWIAZDY YOUNG STARS
    8394 punktów
  24. Playstation VR
    5894 punktów
  25. TALENTY
    5579 punktów
  26. Nintendo
    5014 punktów
  27. MUZYKA
    4985 punktów
  28. Dua Lipa
    4906 punktów
  29. Detroit
    4905 punktów
  30. Tomb Raider
    4840 punktów
  31. Forza
    4649 punktów
  32. INNE
    4439 punktów
  33. KSIĄŻKI
    4438 punktów
  34. Progress Armia
    4214 punktów
  35. The Originals
    4115 punktów
  36. Misiaki Sysi
    3794 punktów
  37. Pamiętniki Wampirów
    3735 punktów
  38. 13 Reasons Why
    3668 punktów
  39. Stranger Things
    3017 punktów
  40. K-Pop
    2653 punktów
  41. American Horror Story
    2491 punktów
  42. God Of War
    2443 punktów
  43. Young Stars News
    2393 punktów
  44. Sport
    2259 punktów
  45. FILMY
    2257 punktów
  46. Puthinators
    1898 punktów
  47. Sony Playstation
    1131 punktów
  48. Przygodowe
    1080 punktów
  49. Temorki
    827 punktów
  50. FPS
    623 punktów
  51. Team Rieger
    608 punktów
  52. PC
    476 punktów
  53. Uncharted
    474 punktów
  54. Kluseczki Olgi
    414 punktów
  55. MMers
    410 punktów
  56. YOUTUBE
    384 punktów
  57. Arianators
    295 punktów
  58. R5Family
    260 punktów
  59. Akcja & Przygoda
    220 punktów
  60. LUDZIE
    204 punktów
  61. Soy Luna
    199 punktów
  62. #talentobranie
    159 punktów
  63. Directioners
    150 punktów
  64. The Good Place
    101 punktów
  65. PROJEKT FANDOMS
    98 punktów
  66. 5SOSFam
    93 punktów
  67. Beautilles
    88 punktów
  68. Donaty Agaty
    78 punktów
  69. FANDOMS TALENTS
    70 punktów
  70. Selenators
    65 punktów
  71. Podróże
    52 punktów
  72. Strzelanki
    51 punktów
  73. Wyścigi
    45 punktów
  74. Orlandonators
    40 punktów
  1. Potterheads
    216 punktów
  2. FILMY
    50 punktów
  3. FILMY/SERIALE/TV
    50 punktów
  1. The 100
    9393 punktów
  2. SERIALE
    5528 punktów
  3. FILMY/SERIALE/TV
    5002 punktów
  4. Riverdale
    3728 punktów
  5. YOUNG STARS
    2703 punktów
  6. Young Stars Festival
    1460 punktów
  7. Bartek Lovers
    1408 punktów
  8. SikorskiSquad
    881 punktów
  9. Ananasy Sylwii
    864 punktów
  10. Once Upon A Time
    518 punktów
  11. Domisiaki
    338 punktów
  12. Remonators
    218 punktów
  13. MUZYKA
    145 punktów
  14. Supiwerki
    137 punktów
  15. Arturonators
    94 punktów
  16. Bambinos
    46 punktów
  17. Shawn Mendes Army
    41 punktów
  18. Pretty Little Liars
    38 punktów
  19. TALENTY
    31 punktów
  20. GRY
    27 punktów
  21. Pamiętniki Wampirów
    27 punktów
  22. INNE
    26 punktów
  23. KSIĄŻKI
    21 punktów
  24. Stranger Things
    21 punktów
  25. Dua Lipa
    16 punktów
  26. Young Stars News
    16 punktów
  27. Ania, nie Anna
    14 punktów
  28. Eurowizja
    12 punktów
  29. The Originals
    12 punktów
  30. FILMY
    11 punktów
  31. Nintendo
    11 punktów
  32. Famous In Love
    10 punktów
  33. Sport
    10 punktów
  34. God Of War
    8 punktów
  35. Detroit
    6 punktów
  36. Life Is Strange
    6 punktów
  37. 13 Reasons Why
    5 punktów
  38. Arianators
    3 punktów
  39. LUDZIE
    2 punktów
  40. Progress Armia
    2 punktów
  41. Misiaki Sysi
    1 punktów
  42. Playstation VR
    1 punktów
  1. Ananasy Sylwii
    3072 punktów
  2. Riverdale
    2699 punktów
  3. Pretty Little Liars
    2607 punktów
  4. Shawn Mendes Army
    2045 punktów
  5. Bartek Lovers
    1425 punktów
  6. The 100
    1297 punktów
  7. Once Upon A Time
    1216 punktów
  8. Dua Lipa
    1047 punktów
  9. The Originals
    989 punktów
  10. Soy Luna
    986 punktów
  11. Bambinos
    918 punktów
  12. K-Pop
    902 punktów
  13. Supiwerki
    645 punktów
Kontakt Post