Fandomy

Zarejestruj się, aby pisać własne posty dla fandomów ! Akcja "Fandoms Redaktorzy" ruszyła ! Zaloguj się, aby zobaczyć swoje punkty w rankingach . Powodzenia ! Zasady akcji: tutaj


+2 głosów
Pamiętaj - skomentuj ten post (kliknij tutaj), aby podziękować w ten sposób autorowi za pracę włożoną w jego napisanie. Za każdy komentarz autor posta otrzyma też dodatkowe 10 punktów w konkursie na Redaktorów Fandoms.


Mam wrażenie, że książki fantastyczne nadal nie są wystarczająco doceniane(może oprócz Harryego Pottera), zwłaszcza jeśli pomyślimy o tych publikowanych na Wattpadzie, które giną wśród setek romansów i fanfiction. Jakby tego było mało to mnóstwo osób sparzyło się wchodząc w książki mająca po kilkaset tysięcy lub nawet milionów, które okazały się wielkim shitem(tak, właśnie Teenage Dirtbag) dlatego dzisiaj postanowiłam opowiedzieć o świecie przedstawionym w jednej z takich książek, która zdobyła bagatella 400k wyświetleń i nadal zasługuje na więcej!

Mallaroy od AntyArktyki

Pamiętam jak zaczynałam swoją przygodę z Wattpadem było to już ponad 2 lat. Na początku czytałam tylko fanfiction z Harrym na przemian z tymi publikowanymi w spisie na blogspocie. Szybko mi się to znudziło i zaczęłam czytać też fanfiction o Isaacu Lahey, HP, skokach i kilka zwykłych książek. Jedną z pierwszych był właśnie "Mallaroy". którego opis urzekł mnie od samego początku(no i zresztą miał nagrodę Wattys 2016!). Ostatnio wróciłam do tego jeszcze raz z sentymentu i pomimo, że wiedziałam już jak dramatycznie się skończy pomimo początkowej sielanki[tak, to mini spojler cri] i pomyślałam sobie "Kurcze czemu by tu o tym nie napisać?"


Tak więc książkę znajdziecie tutaj: https://www.wattpad.com/story/48370623-mallaroy 

A tutaj spojlery, wspomnienia, informacje i mallarty(o których jeszcze później) https://twitter.com/mallaroy_https://www.facebook.com/Mallaroy-426031961069642/

Jak wygląda świat przedstawiony?

Jest to książka fantasy, jednak nie opiera się na jakiś przygodach wszystkim znanych, popularnych wampirów w wszystkim świetnie znanym świecie(tak, mówię o Zmierzchu i tak może jednak trochę polega, ale no nie do końca)

A więc zaczynając od opisu:

"Kojarzycie ten moment, kiedy wasza siostra bliźniaczka okazuje się zmiennokształtna, po czym znika, więc musicie podszywać się pod nią w nieludzkiej szkole? Nie? Erin Laneford chciałaby móc powiedzieć to samo. Jadąc do Mallaroy spodziewała się wszystkiego, nawet własnej śmierci. To znaczy, wszystkiego poza palącym pragnieniem, by pociąć lidera wampirzej elity piłą mechaniczną. Alea Laneford za to nigdy nie myślała, że na jej barki spadnie obowiązek ratowania całej rasy. Ale hej, wszystko będzie w porządku, prawda...? 

Spoiler: nie prawda."

Jak przyznaje sama autorka nad książką rozpoczęła prace we wrześniu 2014 roku tworząc zeszyt w którym dokładnie rozpisała bohaterów, cały świat przedstawiony, a nawet narysowała plan budynku Mallaroy! Obecnie pracuje ona nad 2 częścią opowiadania oraz nad wydaniem papierowej wersji starając się ją skrócić by nie miała 1400 stron! (tak wiem liczba ogromna, ale jak się wciągniecie to nawet nie zauważycie kiedy minęło haha)


Takim oto sposobem powstał świat, w którym z jednej strony mamy niczego nie świadomych ludzi tzw.istoty naturalne, a z drugiej strony mamy pozostałe 5 ras tj.Czarodziejów, Wampirów, Wilkołaków, Łowców i Zmiennokształtnych tzw.istoty senturalne.

Istoty senturalne łączy jedno "Wielki Pokój" zobowiązujący min.młodych przedstawicieli ras do uczęszczania do szkół pokoju. Takich szkół jest w całym USA aż 23, a w Kanadzie 5(bo to na tym kontynencie dzieje się akcja opowiadania i tylko on objęty jest Wielkim Pokojem). Do takiej też szkoły zostaje wezwana listownie Alea Laneford gdy odkrywa, że jest Zmiennokształtną czego bardzo nie chce. Koniec końców Erin kryjąc siostrę jedzie tam za Nią bo jak opisuje powyższy cytat Erin miewa bardzo głupie pomysły.

Szkoła im. Flagana Mallaroya w Chicago

Jakby tego było mało autorka potrudziła się nie tylko o wymienienie kilku szkół (wymyślając im patronów i ich życiorysy), trochę odmiennego wyglądu i cech charakterystycznych niektórych ras, stworzenie całych klanów, systemu segregacji bractw w szkole z internatem, nowej gry zespołowej na podstawie futbolu amerykańskiego(Scruch)czy bardzo dziwnego skrótu dla więzienia istot sentrularnych (ciekawe czy ktoś by rozszyfrował skrót KRATER bo przyznam, że jak sama go pierwszy raz przeczytałam to miałam wątpliwości czy wszystkie te słowa w ogóle istnieją cri), a w skrajnych wypadkach nawet sprawdzała czy pantera aby na pewno zmieści się na tylne siedzenie samochodu terenowego. Jak widzimy więc autorka była w swojej książce bardzo skrupulatna. 

O poczuciu humoru


Jak pisze Antyarktyka w notce na końcu zdobyła Wattys 2016 w kategorii "Lekkie pióro" i rzeczywiście nawet na końcu gdy nastrój jest już dość posępny wystarczy jedno zdanie byś zaczął się śmiać na całego. Już nawet nie wspominając o wcześniejszej akcji książki głównie w bractwach w internacie gdzie kłótnie Merin(tak to kolejny ship must have) i teksty Jaspera wprost rozbrajają. Wśród czytelniczek już kultowe stało się powiedzonka Erin: "O Jeżu!" i dręczenie Kosmosu za wszystko co jej się przydarzy czy stała odzywka Michaela:


Na co najlepszym dowodem będzie ten tweet:


(chodzi o napis na bluzce)

Wrzucę Wam tu też inne cytaty, które mam nadzieje nie zrobią dużego spojleru:



To dotyczące wspomnianego w opisie Michaela i przypadłości Erin.

Pechowa trzynastka czyli bohaterowie

Przedstawię Wam ich od lewej(jeśli zdecydujecie się przeczytać to wkońcu zrozumiecie kim są): Anthony(zielony), Pamela(czerwony), Christopher(czerw.), Jasper(czerw.), Alex(żółty), Nicholas(żółty), Alea(ziel.), Erin(niby-ziel.), Michael(czerw.), Lucas(granatowy), Lizzy(ziel.), Keith(gran), Dale(czarny), Tatiana(ziel.). Wspomniane w tytule "dzieci Mallaroy" to właśnie ta grupa zwana również pechową trzynastką, ale także nazwa wielkich fanów tego opowiadania czyli coś w stylu fandomu! 


Fun fact:W nawiasach podałam Wam kolory w jakich w szkole rozpoznawano ich rasy odpowiednio:

zielony - Zmiennokształtny

czerwony - Wampir

żółty - Czarodziej

granatowy - Wilkołak

czarny - łowcy

Autorka zadbała o każdy szczegół postaci, ale żeby nie spojlerować(aż tak bardzo!) to przejdę od tego gładko do wspomnianych wcześniej mallartów...

Mallarty

Opowiadanie niektórym przypadło tak bardzo do gustu, że zaczęli tworzyć wiele rysunków jak wyobrażają sobie dane postaci(zdecydowanie więcej znajdziecie na twitterze), a autorka wymyśliła dla nich oryginalną nazwe czyli mallarty

Przedstawię Wam kilka według mnie najładniejszych

Michael Castalaw

Nicholas Whelan

Nicholas i Alea #Nilea

Erin Laneford


Erin i Michael

William Fey - jest to postać drugoplanowa pojawiająca się w dosłownie 1-2 rozdziałach ;)

A może ktoś czytał te książkę? Co o Niej sądzicie? Albo czy Was przekonała do siebie? Miłego dnia!(lub wieczoru zależnie od pory akceptacji postu haha)

Skomentuj teraz ten post (kliknij tutaj), aby wyrazić w ten sposób wdzięczność autorowi za pracę włożoną w jego napisanie. Za każdy komentarz autor posta otrzyma też dodatkowe 10 punktów w konkursie na Redaktorów Fandoms.

Ten post zarobił dotychczas 202 punktów za:

Jakość:20Popularność:152
Podziękowania:0Ocena:10
Wyróżnienia:0Komentarze:20

Deonika30 Użytkownik zweryfikowany 178,405 punktów 2 8
152 czytelników Wrz 6, 2017

Twój komentarz

Teraz w Twoim komentarzu/odpowiedzi, opcji odpowiedzi w quizie czy propozycji kontynuowania historii możesz umieścić nie tylko tekst , ale także zdjęcie/grafikę (wystarczy wkleić do niej bezpośredni link) lub video (wystarczy wkleić np. link do youtube'a) .

Masz zdjęcie na komputerze / w telefonie i chcesz je umieścić w sekcji w poście lub np. komentarzach? Wyślij je np. poprzez serwis imgie.pl i skopiuj bezpośredni link do komentarza / posta :)
Twoja wyświetlana nazwa na stronie (opcjonalnie)
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

2 Komentarzy

Linya Zarejestrowany użytkownik 2 punktów 1
Kocham tą książkę całym moim serduszkiem!
Co prawda, autorka chyba należy do świata senturalnego, bo to jak potrafi oczarować czytelników jest...
... no po prostu niesamowite.

Napisałaś: "[...] w skrajnych wypadkach nawet sprawdzała czy pantera aby na pewno zmieści się na tylne siedzenie samochodu terenowego. [...]"
Przypomniałam sobie, że to ja zadałam to pytanie autorce
nie spodziewałam się, że czytałaś mój komentarz!

Książka jest lekko i wspaniale napisana, że to 1400 stron, mimo że brzmi tragicznie, czyta się bardzo szybciutko.
Prawie nigdy nie czytam książek dwa razy, a jak już to po zapomnieniu fabuły, ale Mallaroy jest tak Awwughgw (niezidentyfikowany dźwięk wyrażający podziw i uwielbienie), że mogę to czytać w kółko <3
Polecam wszystkim, którzy lubią przemyślane, oryginalne książki i chcą przeżyć niesamowite przygody.

Linya
0 głosów
Lut 8
natalia Gość
czarodzieje mieli fiolet a lowcy zolty
0 głosów
5 dni temu

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
311 osób na stronie
3 Użytkowników oraz 308 Gości
Użytkownicy aktualnie na stronie
Dziś posty czytano : 19155 razy

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 0

  1. Ananasy Sylwii
    21555 punktów
  2. Bambinos
    11057 punktów
  3. Arturonators
    2643 punktów
  4. Kluseczki Olgi
    1405 punktów
  1. Ananasy Sylwii
    21555 punktów
  2. Bambinos
    11057 punktów
  3. Arturonators
    2643 punktów
  4. Kluseczki Olgi
    1405 punktów
  5. Wokaliści
    173 punktów
  6. FILMY
    32 punktów
  7. Young Stars Camp
    26 punktów
Kontakt Post