Fandomy

Zasady akcji Twórz z nami strefę fanów YoungStars.pl na Fandoms: kliknij
Dołącz do oficjalnej grupy Fandoms na Facebooku: tutaj

+1 głos

Jeśli szukacie platformówki… to właśnie ją znaleźliście. Nie, nie takiej bajkowej, kreskówkowej, przypominającej grę dla dzieci (choć bajkowość tych gier to czasem wielka zmyła, a skill wymagany do ich ukończenia bywa większy niż sądzimy) . Fe jest kolorowa, ale jednocześnie mroczna. Prosta, ale złożona… i zdecydowanie warta poświęcenia na nią czasu !

Rozkwit platformówek trwa

W ostatnich miesiącach fani gier platformowych mają powody do radości. Trzeba przyznać, po paru latach posuchy ktoś przypomniał sobie o tym, co kiedyś bawiło graczy na całym świecie. Początki konsol PlayStation to przecież właśnie platformówki - tych na pierwszą konsolę Sony powstało mnóstwo, podobnie jak na jej poprzedniczkę, na czele z takimi tuzami gatunku jak Jak & Daxter, Ratchet & Clank czy - najważniejszą dla wielu - serię gier z Crashem. Dziś na rynku platformówek jest coraz więcej, a co cieszy - ten gatunek także nieco ewoluował. Okazuje się bowiem, że z gry polegającej na opanowaniu małpiej niekiedy zręczności i skakaniu z punktu A do punktu B, można zrobić coś więcej. To właśnie przykładem takiej gry jest Fe. Gry - w pełni tego słowa znaczeniu .

Dajcie grze co najmniej godzinę i nie róbcie z niej doświadczenia na siłę

Zauważyłem, że wiele serwisów porównuje tę grę z doświadczeniami a’la Journey i innymi tego typu produkcjami. Trochę nie rozumiem dzisiejszej mody, na stworzenie gier-doświadczeń...niekiedy na siłę. Fe dla mnie doświadczeniem nie jest i nie ma sensu myśleć o tej grze w ten sposób. Nie oznacza to jednak, że gra nie wypaliła - przeciwnie. To naprawdę świetna platformówka, która...przez pierwszą godzinę usiłuje udawać doświadczenie. Z początku skakanie jest banalne a poziomy mało skomplikowane. Widzimy co prawda złożoność i wielopoziomowość terenu, ale w pierwszej fazie gdy nie jest nam dane korzystać z tego, co widzą nasze oczy w satysfakcjonującym stopniu. Jest owszem - ciekawie (stylistyka w postaci filtra opartego o dynamiczne kolory daje radę) , ale jednocześnie dość przerażająco. Gdy jednak dacie grze więcej niż godzinę, utkniecie w niej na amen, już do napisów końcowych. 


Proste poziomy staną się dużo bardziej wykręcone, co chwilę będzie spadać z niesamowicie wysokich powierzchni po to, by po krótkim czasie znaleźć się na samym szczycie przepaści...a gdy pozyskacie zdolności umożliwiające latanie nad wirującymi kwiatami (tak, wiem, że dziwnie to brzmi) albo otwierające wyskakujące rośliny-trampoliny, robi się już naprawdę genialnie. A teraz wyobraźcie sobie, że przyjdzie Wam łączyć te zdolności, by dostać się w kolejne ciekawe miejsca… nieźle co? Fe to świetna platformówka, kolorowa - ale nie bajkowa. Teoretycznie banalna, ale tak naprawdę solidnie złożona… a wszystko to dzięki nietuzinkowym pomysłom, na które Twórcy się zdali .

Rozmawiaj ze zwierzętami, zdobywaj nowe zdolności

Osią gry jest pozyskiwanie kolejnych zdolności, które pozwalają nam odkrywać ten niesamowity świat, jaki w Fe przemierzamy. Genialny pomysł, który przypomina stareńkie, acz równie genialne - Abe’s Oddysey (i później Exodus). Ot, w grze nawiązujemy regularne kontakty z florą i fauną tego świata poprzez wciskanie przycisku...ale im mocniej go przyciśniemy, tym wyższe tony wydamy - taka namiastka śpiewania. Cały myk polega na tym, aby znaleźć “złoty ton” (czyli wcisnąć przycisk do odpowiedniego momentu i przytrzymać), który pozwoli nam nadawać “na jednej fali” (dosłownie) ze zwierzęciem (lub rośliną). 


Rozwiązując bieżące questy (swoją drogą, naprawdę ciekawe i dobrze rozwiązane) ostatecznie doprowadzamy do odblokowania znajomości kolejnego języka, których w grze jest 6. Każdy z nich daje nam nowe możliwości dla bohatera (przypomina wilko-kota) , dzięki którym jesteśmy w stanie nie tylko przedostać się do kolejnych obszarów świata, ale także w miejsca położone wyżej (albo i niżej, lub jakichś odnóg) w środowiskach, które już przemierzaliśmy. Nie myślcie tu jednak o męczącym backtrackingu. Twórcy stworzyli na tyle zaskakująco wielopoziomowy i rozbudowany (+ naprawdę duży!) świat, że nawet jeśli będziecie wracać we wcześniej odwiedzane miejsca, to jednak zrobicie to z czystą...radością. 


Patent z drastycznie inną kolorystyką każdej z krain (a tym samym klimat, jaki w niej obowiązuje) jest doskonały i sprawia, że chętnie przemieszczamy się ze świata do świata, mając wrażenie, że wciąż odkrywamy coś nowego (nie bez powodu, bowiem nawet jeśli gdzieś wrócimy, to jednak coś się zmieni - a to napotkamy wrogów na drodze, albo pojawi się jakiś kwiat, z którego możemy wystrzelić się na wyżej i wcześniej niedostępną platformę).

Zadania klasycznie inspirowane

Choć Fe niestety nie jest tak długą grą jak z początku może się wydawać (mapa niestety z początku sprawia wrażenie wielokrotnie większej, niestety okazuje się, że jej pewna część to tylko tło… chyba, że Twórcy zaskoczą nas DLC, które przyjąłbym z otwartymi rękoma), to jednak zadania, jakie przyjdzie nam w niej wykonywać zaskakują świetnym wykonaniem. Genialna inspiracja Shadow of The Colossus to jedynie jedno z nich. Opanowanie nowego języka obowiązującego w grze odbywa się zwykle po przeprowadzeniu któregoś z przedstawicieli zwierząt z punktu A do B (po naprawdę niezłej platfomówkowej przygodzie) ...i wydawać by się mogło, że robimy wciąż to samo. Poniekąd tak może i jest, jednak zróżnicowane, świetnie zaprojektowane światy (rozmach przy dużym dystansie rysowania obszaru gry robi wrażenie!) wynagradzają nam trud, z jakim niekiedy zmagamy się pomagając kolejnemu delikwentowi… a końcówka gry wykrzesa z Was największe pokłady zręczności, przypominając te najbardziej wymagające sekcje Crasha czy Jaka i Daxtera z czasów początków konsol Sony.

Wizualny obłęd

Fe naprawdę wygląda prześlicznie. Genialny design świata, zróżnicowane miejscówki (mocno zaakcentowane kolorystyką), świetne oznaczenie terenu niebezpiecznego poprzez pomarańczową poświatę, gra światła i cieni oraz sam pomysł na konkretne fragmenty map , a co za tym idzie - skakanie. Trzeba przyznać, że Twórcy pod względem wizualnym odwalili dla Fe kawał świetnej roboty - gra od samego początku zaskakuje kolorystyką (bardzo żywą) i pomysłem na konkretne kreatury, jakie napotkamy na swojej drodze. Nietrudno zauważyć też prześliczną wodę, rewelacyjny obszar rysowania, specyficzne filtry, które wyznaczają styl każdego ze światów. Okazjonalnie zdarzyły mi się niezrozumiałe spadki animacji, jednak te w żadnym wypadku nie przeszkadzają w rozgrywce i nie warto zawracać sobie nimi głowę. Wizualnie gra wypada doskonale , a warto dodać, że wszystkie w/w screeny powstały z gry w wersji na "gołą" PlayStation 4 . 

Wrogowie też istnieją, czyli nie tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać ;)

Dotychczas tylko wspominałem o wrogach w świecie gry - poniekąd celowo, bowiem ci stanowią tylko dodatek, ale jednocześnie bardzo umiejętnie podany. W Fe nie możecie “zabić” wrogów. Występują oni jako swoiste kreatury potrafiące rzucać w nas czymś, co zamienia w swego rodzaju przezroczysty kokon. Potrafią też zmienić pozycję ze stojącej na “zwierzęcą” , aby szybko się poruszać. Co zatem możemy z nimi zrobić? Trzeba uciekać i dużo się skradać (choć po pewnym etapie gry będzie i krótki fragment, gdy pozbędziemy się przeszkadzających stworów dzięki pomocy przedstawicielowi jednego z gatunków zwierząt świata, w którym się znajdziemy). Co więcej, od drugiej połowy gry radzenie sobie z wrogami będzie już swoistą zagadką, której rozwiązanie będziemy musieli złożyć wykorzystując różne języki zwierząt i umiejętności, jakie posiądziemy. Strategia poprzez specjalne zdolności? Tego w Fe się nie spodziewałem. To naprawdę świetna gra.

Platformówkowa, zagadkowa i...nie dla dzieci

Fe nie jest grą dla dzieci. Pomijając kwestię, że odgłosy, które wydaje nasz bohater (a tym samym języki, którymi się posługiwamy ) przypominają niekiedy płacz lub odgłosy z jakiegoś horroru, to jednak zręczność ,jaką musimy się popisać np. w etapach zimowych czy nad wielką taflą wody w bańkach … to zdecydowanie nie jest coś, z czym poradzi sobie mniej doświadczony gracz. Nie bez powodu gra choć kolorowa, jest tak naprawdę bardzo mroczna (a pomarańczowo-czerwona poświata, gdy znajdziemy się w pobliżu wrogów ten efekt jeszcze bardziej potęguje), elementy platformówkowe z czasem stają się naprawdę wymagające a konieczność kombinowania i zagadkowy sposób pokonywania kolejnych questów jeszcze bardziej stopień trudności potęgują. Nie jest jednak strasznie ciężko - w grze nie utkniecie nie wiedząc co dalej zrobić (a takiej formy utrudniania graczom życia nie cierpię). Czasami po prostu traficie na wymagające sekcje zręcznościowe i pewną dawkę główkowania poprzez łączenie różnych zdolności i języków (niekiedy niemal “w locie”) . Satysfakcja z przejścia kolejnych etapów jest wielka - uwierzcie, warto spróbować.

Fe - iluzja

Nie jest idealnie - Fe czasem sprawia wrażenie gry nieco większej niż jest w istocie. Świat choć wielki i otwarty, w rzeczywistości jest taki tylko w powiedzmy połowie. Przez całą oś “fabularną” jesteśmy prowadzeni za rączkę do kolejnych obszarów widocznych na mapie… i gra ani nie myśli zaoferować nam dowolność w wyborze zadań. Rozgrywka w istocie jest całkowicie liniowa - możemy owszem zboczyć z “głównych questów” i zająć się np. zdobyciem kryształu w innej części mapy, jednak do tych możemy się ostatecznie nie dostać (z braku umiejętności, które odblokujemy z postępem kończenia kolejnych głównych questów) , a dotarcie do nich zajmuje nieraz kilka minut. Tym sposobem w rzeczywistości jesteśmy niejako zmuszeni najpierw całkowicie ukończyć wszystkie standardowe zadania, zobaczyć napisy końcowe i...dopiero wtedy Fe zaczyna otwierać nam duże możliwości dotarcia w miejsca, które wcześniej nawet nam się nie śniły (znów zaskakuje rozmach kolejnych lokacji).


Wszystko byłoby super, gdyby jednak sama mapa gry nie okazała się pewną iluzją. Gdy bowiem wydaje nam się, że tak naprawdę odkryliśmy ledwo 20% świata gry i jeszcze tyyyle jest przed nami … okazuje się, że tak naprawdę została ostatnia odnoga i finał, czyli jakieś...no, powiedzmy 15-20% - ale do końca. Spora część mapy jest tak naprawdę zakryta. Świta mi w głowie myśl, że może tak naprawdę otrzymamy DLC, które sprawią, że dotrzemy w miejsca dotychczas niedostępne, jednak wydaje mi się, że już byśmy o tym wiedzieli - wszak byłby to bardzo duży powód, by przygody z Fe po jej ukończeniu nie zamykać, a jedynie zrobić sobie przerwę.


Mimo wszystko… chyba się czepiam. Bądźmy szczerzy - grę ukończycie w ciągu około 5-6 godzin. Jeśli zdecydujecie się wymaksować i zdobyć wszystkie kryształy i inne znajdźki, pomnóżcie tą wartość przynajmniej 2-3x - miejcie jednak wówczas na uwadze, że odwiedzicie wielokrotnie te same miejscówki, które w 90% będą kalką dotychczas przemierzonego terenu, a zaledwie 10% stanowić będzie nowy obszar, do którego dotrzecie.

Podsumowując...

Fe jest świetną, pełną uroku, zdradziecko bajkową a tak naprawdę wymagającą grą. Chciałbym, by gracze ją docenili, być wówczas doczekamy się kontynuacji, którą przyjąłbym z otwartymi rękoma. Piękna gra, która jeszcze znacznie mogłaby się rozwinąć. Nowe gatunki zwierząt, nowe środowiska, więcej umiejętności… tu naprawdę jest potencjał na grę AAA na 15-20 godzin. Dajcie Fe szansę, a być może zagracie tak naprawdę w Fe prolog do pełnej gry, która stanie się hitem na miarę Abe’s Oddysey jakiś czas temu. Jest potencjał - Elektronicy zaryzykowali, ale sami zdecydujemy przyjęciem gry, czy będzie on rozwijany.


Obiektywne 8/10, ale jeśli nie przeszkadza Ci nieco krótki czas gry, dodaj 0,5-1 oczko wyżej. Świetna gra, której największym minusem jest początek, gdy rozgrywka jest znacznie płytsza i nie zwiastuje poprawnie tego, czym się staje później .


Graliście? Lubicie platformówki? Podzielcie się wrażeniami ! :)


Grę do recenzji otrzymaliśmy od  wydawcy gry - firmy Electronic Arts Polska . Fe recenzowaliśmy na konsoli PlayStation 4 (wersja standardowa) . Gra dostępna jest także na PC, Xbox One oraz Nintendo Switch .

Ten post jest POLECANY na głównej. Oceniać posty mogą tylko Administratorzy. Jesteś adminem? Oceń ten post !
Jaka jest Twoja reakcja na ten post?
0
Jest OK
0
Super
0
Śmiech
0
Zdziwienie
0
Złość
0
Smutek
PUNKTACJA Z TEGO POSTA NIE JEST WLICZANA DO AKTUALNYCH AKCJI KONKURSOWYCH PORTALU ALE
Wciąż możesz go komentować, oceniać i brać udział w jego wyzwaniach, a być może zdecydujemy się go podbić i tym samym zaliczyć z niego punkty do aktualnych akcji serwisu - im większa w nim aktywność, tym większa szansa byśmy podjęli taką decyzję :)

Redaktor tego posta zarobił dotychczas 464 punktów za:

Jakość:20Popularność:439
Wsparcie:0Ocena i wartość ocen:28
Wyróżnienia/kary:0Komentarze i reakcje:0
W trwającej akcji redaktor dla tego fandomu uzyskał skuteczność % ( polecanych postów z napisanych w tym fandomie)

Zaloguj się, aby zarabiać punkty z aktywności w postach !
439 czytelników Mar 2

Twój komentarz lub propozycja wyzwania do posta

Możesz wkleić bezpośredni link do grafiki / video aby umieścić ją w treści komentarza
Twoja wyświetlana nazwa na stronie (opcjonalnie)
Prywatność: Twój adres email zostanie tylko wykorzystany do przesłania powiadomień.
Weryfikacja antyspamowa:

Aby zapobiec tej weryfikacji w przyszłości i zbierać punkty w serwisie, proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Twój wynik:

Jeszcze w nic nie grałeś. Nie odnotowano żadnej aktywności w grze.
78 osób na stronie
0 Użytkowników oraz 78 Gości
Dziś posty czytano : 1282 razy

Zainteresowani tym postem

Liczba osób: 0

  1. Maggie143
    34019 punktów
  2. xxOktawiaxx
    11349 punktów
  3. Gasik Dominika
    10470 punktów
  4. Mad
    10277 punktów
  5. Kinga Piotrowska 1
    10117 punktów
  6. Aga_f
    9746 punktów
  7. Kmiecik
    9166 punktów
  8. Gabxlv_
    7151 punktów
  9. Zodiac
    5014 punktów
  10. pattiekaminska
    4849 punktów
  11. Kinga Nosek
    4162 punktów
  12. Amelia Banaszak
    4101 punktów
  13. Ania Wardak
    3627 punktów
  14. Paulina Korejke 3
    3128 punktów
  15. AlexOla
    2706 punktów
  16. Piotr Bałut 3
    2636 punktów
  17. justtinista
    2584 punktów
  18. JakubWichowski
    2307 punktów
  19. Basia_Jestem
    2049 punktów
  20. Oliwia Rogalska
    1981 punktów
  21. xxStachuraxc
    1963 punktów
  22. kacper0623
    1839 punktów
  23. xmartynx29
    1772 punktów
  24. Agata Odziemkowska
    1740 punktów
  25. rieger1
    1605 punktów
  26. KateHop
    417 punktów
  27. Guziioo
    273 punktów
  28. Malwina Konat
    269 punktów
  29. Grey Girl
    259 punktów
  30. Litlela
    194 punktów
  31. Kasia Dzik
    171 punktów
  32. Emilka Kantor
    142 punktów
  33. Kasia Springer
    130 punktów
  34. liemorebby
    128 punktów
  35. Badyl
    126 punktów
  36. Weronika Bromirska1
    123 punktów
  37. xzux.slx
    115 punktów
  38. w.fudali
    115 punktów
  39. MaartynQa
    101 punktów
  40. Emilia Gajda
    98 punktów
  41. Paw143
    95 punktów
  42. Julia Wróblewska
    93 punktów
  43. Zuzia Równicka
    87 punktów
  44. Ola Iwaniuk
    83 punktów
  45. stylessowaaa
    80 punktów
  46. julczii12
    79 punktów
  47. Norbert Tabor
    78 punktów
  48. nataliag
    75 punktów
  49. suhtorii.i
    74 punktów
  50. Marcelline143
    67 punktów
  51. Marceli Jułga
    62 punktów
  52. sansaari87
    62 punktów
  53. Ewelina Sidz 1
    58 punktów
  54. Wera143
    57 punktów
  55. tilly_is_princess_
    56 punktów
  56. Katarzyna Słodyczka
    52 punktów
  57. Addie_xxx
    51 punktów
  1. Riverdale
    57980 punktów
  2. Ananasy Sylwii
    13051 punktów
  3. Supiwerki
    9508 punktów
  4. Eurowizja
    8913 punktów
  5. Bartek Lovers
    6475 punktów
  6. Remonators
    5383 punktów
  7. Progress Armia
    4081 punktów
  8. Bambinos
    3963 punktów
  9. The Originals
    3922 punktów
  10. YOUNG STARS
    3669 punktów
  11. MUZYKA
    3619 punktów
  12. Shawn Mendes Army
    3569 punktów
  13. 13 Reasons Why
    3310 punktów
  14. SERIALE
    2990 punktów
  15. Arturonators
    2653 punktów
  16. K-Pop
    2611 punktów
  17. Famous In Love
    2464 punktów
  18. Stranger Things
    2270 punktów
  19. Sport
    1996 punktów
  20. SikorskiSquad
    1992 punktów
  21. Puthinators
    1856 punktów
  22. Dua Lipa
    1819 punktów
  23. Misiaki Sysi
    1491 punktów
  24. GWIAZDY YOUNG STARS
    1450 punktów
  25. Young Stars News
    824 punktów
  26. FILMY/SERIALE/TV
    820 punktów
  27. Team Rieger
    397 punktów
  28. GRY
    360 punktów
  29. Kluseczki Olgi
    260 punktów
  30. Pamiętniki Wampirów
    200 punktów
  31. Arianators
    111 punktów
  32. INNE
    45 punktów
  33. God Of War
    39 punktów
  34. R5Family
    37 punktów
  35. Beautilles
    36 punktów
  36. MMers
    32 punktów
  37. Selenators
    32 punktów
  1. Potterheads
    84 punktów
  2. FILMY
    50 punktów
  3. FILMY/SERIALE/TV
    50 punktów
  1. Ananasy Sylwii
    1717 punktów
  2. Shawn Mendes Army
    827 punktów
  3. Bambinos
    682 punktów
  4. YOUNG STARS
    460 punktów
  5. Supiwerki
    321 punktów
  6. MUZYKA
    104 punktów
  7. SERIALE
    73 punktów
  8. Bartek Lovers
    64 punktów
  9. Riverdale
    50 punktów
  10. Arturonators
    12 punktów
  11. Dua Lipa
    12 punktów
  12. The Originals
    12 punktów
  13. Remonators
    10 punktów
  14. Eurowizja
    8 punktów
  15. SikorskiSquad
    8 punktów
  16. Stranger Things
    6 punktów
  17. 13 Reasons Why
    4 punktów
  18. Famous In Love
    4 punktów
  19. K-Pop
    4 punktów
  20. Sport
    4 punktów
  21. Progress Armia
    2 punktów
  22. Misiaki Sysi
    1 punktów
  23. Pamiętniki Wampirów
    1 punktów
  1. Ananasy Sylwii
    1787 punktów
  2. Bartek Lovers
    1088 punktów
  3. Pretty Little Liars
    1053 punktów
  4. Dua Lipa
    974 punktów
  5. Riverdale
    899 punktów
  6. The Originals
    786 punktów
  7. Shawn Mendes Army
    766 punktów
  8. Bambinos
    752 punktów
  9. Once Upon A Time
    685 punktów
  10. K-Pop
    683 punktów
  11. Soy Luna
    410 punktów
Kontakt Post